Niegdyś kościół stał bezpiecznie w głębi lądu, lecz od setek lat morze stopniowo pochłaniało brzeg, pozostawiając do dziś jedynie fragment południowej ściany. Te malownicze ruiny stały się symbolem walki człowieka z żywiołem natury i zarazem jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na Pomorzu Zachodnim. Spacerując specjalną platformą widokową, można podziwiać wyjątkowy widok ruin na tle morza, wsłuchując się w opowieści o legendach i tajemnicach związanych z tym miejscem. Trzęsacz przyciąga turystów nie tylko niezwykłą historią kościoła, ale również piękna i romantyczną legenda o Zielenicy – córce króla Bałtyku, której losy splotły się z dziejami nadmorskiej wsi.
Ruiny kościoła w Trzęsaczu to wyjątkowe świadectwo nieustannej przemiany krajobrazu, które wciąż fascynuje i skłania do refleksji nad potęgą przyrody.