Od malowniczych nadmorskich pejzaży, przez urokliwe miasteczka, aż po niezwykłe zakątki regionu – Pomorze Zachodnie od lat inspiruje twórców filmowych i staje się scenerią niezapomnianych historii. Każdy plener kryje własną opowieść, a miejsca znane z ekranu czekają, by odkryć je na nowo.

Wyrusz w filmową podróż, poznaj historie ukryte za kadrem i zobacz Pomorze Zachodnie z zupełnie innej perspektywy. Być może rozpoznasz znajome miejsce, odkryjesz nieznaną historię lub znajdziesz inspirację do własnej wyprawy. Twoja przygoda z filmowym Pomorzem Zachodnim zaczyna się właśnie tutaj!

Sprawa pilota Maresza

Rok produkcji: 1955 reż. Leonard Buczkowski

gatunek
psychologiczny, sensacyjny
czas trwania
97 min
obsada
Wieńczysław Gliński, Alicja Raciszówna, Lidia Wysocka, Jerzy Michotek, Bogdan Niewinowski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin, lotnisko w Dąbiu przy ul. Przestrzennej

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Sa­mo­lot PLL LOT star­tu­je z lot­ni­ska w Szcze­ci­nie Dą­biu. Pi­lo­tu­je go ka­pi­tan Piotr Ma­resz (Wień­czy­sław Gliń­ski, m.in. „Ka­nał") Sza­le­je bu­rza. Na­gle w sa­mo­lot tra­fia pio­run i uszka­dza część przy­rzą­dów ste­row­ni­czych. Mi­mo to ma­szy­na bez­piecz­nie lą­du­je w War­sza­wie. Tam na jed­ne­go z pa­sa­że­rów – Su­row­ca (Le­on Niem­czyk, m.in. „Po­ciąg") cze­ka już UB. Ale nie za­trzy­mu­ją go, choć zaj­mu­je się on ja­ki­miś nie­le­gal­ny­mi in­te­re­sa­mi. Su­ro­wiec jest zna­jo­mym Ma­re­sza, ale ten nie ukry­wa swo­jej nie­chę­ci do nie­go. Pod­czas jed­ne­go z lo­tów gi­nie w ka­ta­stro­fie przy­ja­ciel ka­pi­ta­na. An­giel­ska żo­na zmar­łe­go – Ma­ry (gwiaz­da przed­wo­jen­ne­go ki­na Li­dia Wy­soc­ka) chce wró­cić do Wiel­kiej Bry­ta­nii. Na­ma­wia do te­go tak­że Ma­re­sza, któ­ry słu­żył tam w jed­nym z dy­wi­zjo­nów RAF pod­czas II woj­ny świa­to­wej. Ka­pi­tan nie chce jed­nak wy­jeż­dżać. Po­moc w do­sta­niu się do An­glii pro­po­nu­je mu Su­ro­wiec. Ma­resz od­ma­wia. Ko­lej­ny lot na tra­sie War­sza­wa – Szcze­cin. Na­gle do ka­bi­ny pi­lo­tów wcho­dzi Su­ro­wiec z... pi­sto­le­tem w dło­ni. Na po­kła­dzie ma dwóch wspól­ni­ków, któ­rzy chcą uciec z Pol­ski ra­zem z nim. Wy­wią­zu­je się bój­ka dru­gie­go pi­lo­ta – Ja­na Fli­sa­ka (Je­rzy Mi­cho­tek, m.in. „Pol­skie dro­gi") i na­wi­ga­to­ra z po­ry­wa­cza­mi. Pa­da­ją strza­ły. Sa­mo­lot lą­du­je w Szcze­ci­nie. Na pły­cie lot­ni­ska po­ja­wia­ją się uzbro­je­ni funk­cjo­na­riu­sze MO i UB. Z ko­łu­ją­ce­go sa­mo­lo­tu wy­ska­ku­je Su­ro­wiec i je­den z je­go wspól­ni­ków. W po­ścig za ni­mi rzu­ca się dru­gi pi­lot i na­wi­ga­tor. Obu po­ry­wa­czy za­trzy­mu­je UB. Ka­pi­tan. Ma­resz zo­sta­je na­gro­dzo­ny za bo­ha­ter­ską po­sta­wę – otrzy­mu­je zgo­dę na la­ta­nie na li­niach za­gra­nicz­nych.

„Spra­wa pi­lo­ta Ma­re­sza" po­wsta­ła na pod­sta­wie po­wie­ści pi­lo­ta i pi­sa­rza Ja­nu­sza Me­is­sne­ra „Nie­bie­skie dro­gi". To je­den z pierw­szych pol­skich ko­lo­ro­wych fil­mów fa­bu­lar­nych. Szcze­ciń­skie lot­ni­sko w Dą­biu po­ja­wia się już w je­go pierw­szych sce­nach. Wte­dy by­ło jed­nym z waż­niej­szych obiek­tów te­go ty­pu w kra­ju użyt­ko­wa­nych ko­mu­ni­ka­cyj­nie przez PLL LOT. Ta­ka sy­tu­acja trwa­ła aż do lat 60. ubie­głe­go wie­ku. Póź­niej wy­ko­rzy­sty­wa­ne by­ło i jest tyl­ko do ce­lów re­kre­acyj­no-spor­to­wych. „Spra­wa pi­lo­ta Ma­re­sza" jest tak­że jed­nym z pierw­szych zna­ków zmian po­li­tycz­nych, ja­kie mia­ły na­stą­pić w Pol­sce. Po­ka­zu­je los jed­ne­go z pol­skich żoł­nie­rzy, któ­rzy w cza­sie II woj­ny świa­to­wej wal­czy­li na Za­cho­dzie, a po jej za­koń­cze­niu wró­ci­li do kra­ju. Wie­lu z nich oskar­żo­no o szpie­go­stwo i zdra­dę, zo­sta­ło uwię­zio­nych i stra­co­nych. W fil­mie moż­na zna­leźć tak­że echa au­ten­tycz­nych wy­da­rzeń z tam­te­go okre­su, m.in. pró­bę po­rwa­nia jed­ne­go z sa­mo­lo­tów PLL LOT oraz pierw­szą po woj­nie ka­ta­stro­fę sa­mo­lo­tu ko­mu­ni­ka­cyj­ne­go Li-2 pod Tu­szy­nem w 1951 ro­ku, w któ­rej zgi­nął kpt. Bucz­kow­ski – oj­ciec zna­ne­go ak­to­ra Zbi­gnie­wa Bucz­kow­skie­go.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Kanał

Rok produkcji: 1956 reż. Andrzej Wajda

gatunek
dramat, wojenny
czas trwania
95 min
obsada
Teresa Iżewska, Tadeusz Janczar, Wieńczysław Gliński, Tadeusz Gwiazdowski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Lubin na wyspie Wolin (ruiny cementowni przy ul. Głównej)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Ostat­nie dni Po­wsta­nia War­szaw­skie­go. Od­dział por. Za­dry (Wień­czy­sław Gliń­ski m.in. „Le­kar­stwo na mi­łość") wal­czy na Mo­ko­to­wie. Otrzy­mu­je roz­kaz prze­pro­wa­dze­nia swo­ich żoł­nie­rzy ka­na­ła­mi do Śród­mie­ścia. W ciem­no­ściach, eks­kre­men­tach, sza­leń­stwie ogar­nia­ją­cym lu­dzi pró­bu­ją­cych się wy­do­stać od­dział gu­bi dro­gę i roz­dzie­la się na kil­ka grup...

Ten film-le­gen­da zre­ali­zo­wa­ny zo­stał na pod­sta­wie sce­na­riu­sza Je­rze­go Ste­fa­na Sta­wiń­skie­go Je­den z je­go ple­ne­rów na­krę­co­no w Za­chod­nio­po­mor­skiem – w ru­inach ce­men­to­wa­ni w Lu­bi­nie na wy­spie Wo­lin. Ob­szar tej daw­nej fa­bry­ki ce­men­tu port­landz­kie­go (za­ło­żył ją w 1850 ro­ku Jo­han­nes Qu­istorp – zna­ny szcze­ciń­ski przed­się­bior­ca i fi­lan­trop, pięć lat póź­niej ku­pił zło­ża wa­pie­nia oraz te­ren po­ło­żo­ny nad brze­giem Za­le­wu Szcze­ciń­skie­go, któ­ry prze­zna­czył pod bu­do­wę ce­men­tow­ni) roz­cią­ga się wzdłuż uli­cy Głów­nej aż do brze­gów je­zio­ra Wic­ko Wiel­kie. Jej naj­bar­dziej roz­po­zna­wal­nym ele­men­tem jest es­ta­ka­da – be­to­no­wa kon­struk­cja przed­wo­jen­nej, ni­gdy nie­ukoń­czo­nej ram­py trans­por­to­wej, któ­ra mia­ła słu­żyć do zwo­że­nia urob­ku z ko­pal­ni kre­dy. Moż­na tra­fić tak­że na reszt­ki mu­rów, głę­bo­kie be­to­no­we osad­ni­ki, ka­na­ły oraz fun­da­men­ty daw­nych pie­ców do wy­pa­la­nia su­row­ca. Ce­men­to­wa­nia le­ży na po­pu­lar­nym szla­ku, m.in. sie­ci tras ro­we­ro­wych Po­mo­rza Za­chod­nie­go, przez co czę­sto od­wie­dza­na jest przez tu­ry­stów.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Dwoje z wielkiej rzeki

Rok produkcji: 1958 reż. Konrad Nałęcki

gatunek
dramat obyczajowy
czas trwania
89 min
obsada
Andrzej Kozak, Tadeusz Białoszczyński, Bogusz Bilewski, Barbara Wrzesińska, Florian Wolny
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin – port

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

So­cre­ali­stycz­na wer­sja „Ro­mea i Ju­lii". Lo­ve sto­ry na rze­ce opo­wia­da­ją­ce o uczu­ciu Pięk­ne­go Ja­sia (Bo­gusz Bi­lew­ski m.in. „Ja­no­sik") – sy­na Wi­śla­ka, szy­pra z Płoc­ka i El­zy (Bar­ba­ra Wrze­siń­ska m.in. „Trze­ba za­bić tę mi­łość") – cór­ki nie­miec­kie­go bar­ka­rza z Koź­la. Ich mi­ło­ści nie ak­cep­tu­ją oj­co­wie, któ­rych dzie­li hi­sto­ria, tra­dy­cja, uprze­dze­nia, kon­flik­ty mię­dzy no­wy­mi miesz­kań­ca­mi Dol­ne­go Ślą­ska i zie­miach nad Od­rą a au­to­chto­na­mi. Sta­ry Wi­ślak nie­na­wi­dzi Niem­ców, bo pod­czas woj­ny za­bi­li mu żo­nę. Sta­ry Rang – Nie­miec, nie­na­wi­dzi Po­la­ków, bo za­bra­li mu dom w Koź­lu.

„Dwo­je z wiel­kiej rze­ki" to tak­że świa­dec­two trud­nej i cięż­kiej pra­cy ów­cze­snych bar­ka­rzy, oby­cza­jów, za­leż­no­ści, re­la­cji służ­bo­wych, prze­mi­ja­nia pew­nych war­to­ści, a na­wet mo­dy - je­den z po­moc­ni­ków Wi­śla­ka oka­zu­je się być tzw. bi­ki­nia­rzem (przed­sta­wi­cie­lem pol­skiej sub­kul­tu­ry mło­dzie­żo­wej z lat 50. ubie­głe­go wie­ku, któ­ry wy­róż­niał się eks­tra­wa­ganc­kim stro­jem, fa­scy­na­cją kul­tu­rą ame­ry­kań­ską oraz bun­tem wo­bec norm spo­łecz­nych obo­wią­zu­ją­cych w PRL, na­zwa po­cho­dzi od ato­lu Bi­ki­ni, gdzie prze­pro­wa­dza­no pró­by ją­dro­we i mia­ła sym­bo­li­zo­wać „wy­bu­cho­wy" styl by­cia i ubio­ru - pstro­ka­te, sze­ro­kie kra­wat z eg­zo­tycz­ny­mi mo­ty­wa­mi, wą­skie spodnie, ko­lo­ro­we skar­pet­ki, sze­ro­kie ma­ry­nar­ki z wiel­ki­mi ra­mio­na­mi, bu­ty na gru­bej, kau­czu­ko­wej po­de­szwie zwa­ne „sło­ni­ną"). Ty­po­wy strój bi­ki­nia­rza moż­na po­dzi­wiać w 51 min 24 sek. fil­mu. „Dwo­je z wiel­kiej rze­ki" był re­ali­zo­wa­ny przez dwa la­ta w ple­ne­rach Koź­la, Koź­la-Por­tu, Wro­cła­wia oraz Szcze­ci­na. To chy­ba je­dy­ny film fa­bu­lar­ny w pol­skiej po­wo­jen­nej ki­ne­ma­to­gra­fii po­świę­co­ny ży­ciu bar­ka­rzy na Od­rze. Sto­li­ca Po­mo­rza Za­chod­nie­go po­ja­wia się w 34. mi­nu­cie fil­mu. Wi­dać wy­raź­nie na­brze­że por­tu na Łasz­tow­ni, a po dru­giej stro­nie Wa­ły Chro­bre­go, Urząd Wo­je­wódz­ki i Mu­zeum Na­ro­do­we. W szcze­ciń­skim por­cie głów­ny bo­ha­ter – Ja­nek, chcąc się oświad­czyć El­zie po­sta­na­wia ku­pić jej ze­ga­rek z prze­my­tu od jed­ne­go z za­gra­nicz­nych ma­ry­na­rzy han­dlu­ją­cych ta­kim to­wa­rem - (Ry­szard Fi­lip­ski m.in. „Hu­bal"). Film z po­wo­du swo­jej te­ma­ty­ki nie zo­stał do­pusz­czo­ny do roz­po­wszech­nia­nia na te­re­nie wo­je­wódz­twa ka­to­wic­kie­go i opol­skie­go.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Czerwone berety

Rok produkcji: 1962 reż. Paweł Komorowski

gatunek
dramat, sensacyjny
czas trwania
92 min
obsada
Marian Kociniak, Andrzej Szajewski, Tadeusz Kalinowski, Marta Lipińska, Jacek Domański
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecinek (jezioro Trzesiecko)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Jed­nost­ka po­wietrz­no­de­san­to­wa Lu­do­we­go Woj­ska Pol­skie­go - sław­ne „Czer­wo­ne be­re­ty". Do te­go mrocz­na ta­jem­ni­ca, pięk­na dziew­czy­na, przy­jaźń, od­wa­ga, skru­cha, od­po­wie­dzial­ność za swo­je czy­ny. A tak­że je­den z naj­cie­kaw­szych fi­na­łów w pol­skim fil­mie fa­bu­lar­nym. Po­czą­tek lat 60. ubie­głe­go wie­ku. Głów­ny bo­ha­ter - Grze­gorz Wa­rec­ki (Ma­rian Ko­ci­niak m.in. „Jak roz­pę­ta­łem II woj­nę świa­to­wą")w trak­cie po­dróż­ny do jed­nost­ki woj­sko­wej, po pi­ja­ne­mu, po­wo­du­je wy­pa­dek. Świad­kiem wy­da­rze­nia jest mło­da dziew­czy­na (Mar­ta Li­piń­ska, m.in. „Sal­to"). Już w jed­no­st­ce oka­zu­je się, je­den z no­wych ko­le­gów bo­ha­te­ra – Je­rzy Kar­das (An­drzej Sza­jew­ski – „Bry­lan­ty pa­ni Zu­zy")do­wia­du­je się o wy­pad­ku. Szan­ta­żu­je Wa­rec­kie­go. W trak­cie za­jęć spa­do­chro­no­wych Wa­rec­ki spo­ty­ka dziew­czy­nę. Nie po­zna­je jej, a to świa­dek wy­pad­ku ja­ki spo­wo­do­wał. Ro­dzi się mię­dzy ni­mi uczu­cie. Żoł­nie­rze bio­rą udział w ak­cji ra­to­wa­nia dzie­ci z za­gro­żo­nej po­ża­rem ko­lo­nii let­niej nad je­zio­rem. Pod­czas ko­lej­nych ćwi­czeń i sko­ków spa­do­chro­no­wych Wa­rec­ki ra­tu­je ży­cie swo­je­mu szan­ta­ży­ście. Po za­koń­cze­niu służ­by woj­sko­wej po­sta­na­wia zgło­sić się do pro­ku­ra­tu­ry i przy­znać do spo­wo­do­wa­nia wy­pad­ku.

Mu­zy­kę do „Czer­wo­nych be­re­tów" na­pi­sał sław­ny kom­po­zy­tor Woj­ciech Ki­lar. W fil­mie du­ble­ra­mi ak­to­rów w sko­kach spa­do­chro­no­wych by­li praw­dzi­wi spa­do­chro­nia­rze z 6. Po­mor­skiej Dy­wi­zji Po­wietrz­no-De­san­to­wej. Mi­mo to do­cho­dzi­ło do nie­bez­piecz­nych sy­tu­acji np. Ma­rian Ko­ci­niak wi­siał na li­nie pod­wie­szo­nej do he­li­kop­te­ra na wy­so­ko­ści 20 – 50 me­trów nad zie­mią. Po la­tach ak­tor tak wspo­mi­nał „Czer­wo­ne be­re­ty": „Film mo­że nie był naj­wyż­sze­go lo­tu, ale bar­dzo się po­do­bał, to był bar­dzo do­bry start". W in­ter­ne­cie moż­na zna­leźć wspo­mnie­nia miesz­kań­ców Szcze­cin­ka zwią­za­ne z re­ali­za­cją fil­mu. „Za­ro­bi­łem wte­dy pierw­sze w ży­ciu pie­nią­dze. Ca­łe 500 zł za trzy dni sta­ty­sto­wa­nia. By­ło pie­kiel­nie zim­no, a ja mu­sia­łem wy­ska­ki­wać z pon­to­nu do wo­dy, po czym naj­pierw by­łem pod­ta­pia­ny, a po­tem ra­to­wa­ny przez bo­ha­ter­skie­go Ma­ria­na Ko­ci­nia­ka" – opo­wia­dał je­den z nich. Sce­na­riusz fil­mu po­wstał na pod­sta­wie ka­me­ral­nej no­we­li psy­cho­lo­gicz­nej pt. „Pół go­dzi­ny przy­jaź­ni" au­tor­stwa ślą­skie­go pi­sa­rza Al­bi­na Sie­kier­skie­go. Naj­waż­niej­sza se­kwen­cja krę­co­na w Szcze­cin­ku nad je­zio­rem Trze­siec­ko to dra­ma­tycz­na ak­cja ra­tun­ko­wa. Żoł­nie­rze-ko­man­do­si ru­sza­ją na po­moc dzie­ciom od­cię­tym przez po­żar la­su. W tle krę­co­nych scen wy­raź­nie wi­dać Wy­spę Szczu­pa­ka. Przy są­sied­nim je­zio­rze Wie­li­mie, na tam­tej­szym tra­wia­stym lot­ni­sku woj­sko­wym, sta­cjo­no­wa­ły sa­mo­lo­ty oraz za­bez­pie­cze­nie tech­nicz­ne, z któ­re­go ko­rzy­sta­li fil­mow­cy, Aby zo­ba­czyć miej­sca, w któ­rych krę­co­no naj­bar­dziej wi­do­wi­sko­we sce­ny „Czer­wo­nych be­re­tów" moż­na wy­brać się na spa­cer wzdłuż li­nii brze­go­wej je­zio­ra Trze­siec­ko, przede wszyst­kim klu­czo­wym, za­chod­nim i po­łu­dnio­wo-za­chod­nim od­cin­kiem le­śnym, gdzie re­ali­zo­wa­no uję­cia po­ża­ru i ak­cji ra­tun­ko­wej.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Godzina pąsowej róży

Rok produkcji: 1963 reż. Halina Bielińska

gatunek
komedia, młodzieżowy, kostiumowy
czas trwania
84 min
obsada
Elżbieta Czyżewska, Lucyna Winnicka, Jerzy Nasierowski, Wiesława Mazurkiewicz, Barbara Ludwiżanka
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Międzyzdroje

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Szes­na­sto­let­nia Ania psu­je za­byt­ko­wy ze­gar pra­bab­ki Ele­ono­ry. Kie­dy dziew­czy­na co­fa wska­zów­ki cza­so­mie­rza, na­gle prze­no­si się o 80 lat w prze­szłość. Nie wie­rzy oży­wio­nej Ele­ono­rze, któ­ra wy­ja­śnia jej, że po­wrót do cza­sów współ­cze­snych na­sto­lat­ki jest nie­moż­li­wy. Bo ze­gar zo­stał uszko­dzo­ny. Ania pró­bu­je so­bie po­ra­dzić w no­wym oto­cze­niu. Ale nie po­tra­fi do­sto­so­wać się do sta­ro­świec­kich norm i zwy­cza­jów. Po­wo­du­je ogrom­ne za­mie­sza­nie w kon­ser­wa­tyw­nej, miesz­czań­skiej spo­łecz­no­ści. W za­kła­dzie ta­jem­ni­cze­go ze­gar­mi­strza dziew­czy­na do­strze­ga ze­gar Ele­ono­ry. Jed­nak cza­ry unie­moż­li­wia­ją jej od­zy­ska­nie cza­so­mie­rza. Czy Ania wró­ci jesz­cze do przy­szło­ści, do XX wie­ku ?

Film opar­ty zo­stał na mo­ty­wach po­pu­lar­nej po­wie­ści Ma­rii Krüger któ­ra by­ła ro­dzo­ną sio­strą re­ży­ser­ki i sce­na­rzyst­ki fil­mu Ha­li­ny Bie­liń­skiej

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Naprawdę wczoraj

Rok produkcji: 1963 reż. Jan Rybkowski

gatunek
psychologiczny, dramat
czas trwania
81 min
obsada
Andrzej Łapicki, Beata Tyszkiewicz, Ewa Bonacka, Ewa Krzyżewska, Adam Pawlikowski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Darłowo

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Opo­wieść kry­mi­nal­no – przy­go­do­wo - ro­man­so­wa. Przy­pad­ko­we spo­tka­nie daw­nych ko­chan­ków przy­wo­łu­je wspo­mnie­nia sprzed lat. Pi­sarz i dzien­ni­karz (An­drzej Ła­pic­ki m.in. „Wszyst­ko na sprze­daż") i kon­ser­wa­tor­ka sztu­ki – zja­wi­sko­wa Be­ata Tysz­kie­wicz (m.in. „Lal­ka"). Spo­tka­li się przed la­ty w Dar­ło­wie. Oprócz ro­man­su po­łą­czy­ło ich za­in­te­re­so­wa­nie le­gen­dar­nym skar­bem kró­la Ery­ka. Ona chcia­ła go od­na­leźć, a on uciec z nim na Za­chód.

Sce­na­riusz fil­mu na­pi­sał Le­opold Tyr­mand. By­ła to ad­ap­ta­cja je­go po­wie­ści pt. „Sie­dem da­le­kich rej­sów". Film, prak­tycz­nie po trzech ty­go­dniach, zo­stał zdję­ty z ekra­nów, choć pu­blicz­no­ści bar­dzo się po­do­bał. Wkrót­ce po­tem – w 1965 ro­ku Tyr­mand wy­je­chał z Pol­ski. I ni­gdy już do niej nie wró­cił. Ob­raz ilu­stru­je jaz­zo­wa ścież­ka dźwię­ko­wa au­tor­stwa Gun­the­ra Schul­le­ra, któ­ra otrzy­ma na­gro­dę za naj­lep­szy so­und­track na San Fran­ci­sco Film Fe­sti­val w ro­ku 1964. Dar­łow­ski Ośro­dek Kul­tu­ry no­si imię pi­sa­rza, a od 2019 ro­ku ist­nie­je szlak tu­ry­stycz­ny „Śla­da­mi bo­ha­te­rów Tyr­man­da" – osiem rzeźb od dwor­ca do la­tar­ni mor­skiej. Za­ini­cjo­wa­ny zo­stał od­sło­nię­ciem Ła­wecz­ki Le­opol­da Tyr­man­da, znaj­du­ją­cej się na naj­bar­dziej uczęsz­cza­nej tra­sie Dar­ło­wa.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Zbrodniarz i panna

Rok produkcji: 1963 reż. Janusz Nesfeter

gatunek
kryminał
czas trwania
80 min
obsada
Ewa Krzyżewska, Zbigniew Cybulski, Piotr Pawłowski, Edmund Fetting, Gustaw Lutkiewicz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Międzyzdroje (hotel „Aurora", molo, muszla koncertowa), Świnoujście (ul. Monte Cassino)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Je­den z pierw­szych fil­mów kry­mi­nal­nych zre­ali­zo­wa­nych w PRL. Pod jed­nym z pro­win­cjo­nal­nych mia­ste­czek do­cho­dzi do na­pa­du na kon­wój ban­ko­wy. Gi­ną dwie oso­by i zra­bo­wa­na zo­sta­je po­kaź­na ilość go­tów­ki. Świad­kiem prze­stęp­stwa jest ka­sjer­ka Mał­go­rza­ta (Ewa Krzy­żew­ska m.in. „Za­zdrość i me­dy­cy­na") , któ­ra przez chwi­lę wi­dzia­ła twarz za­bój­cy. Śledz­two w spra­wie na­pa­du pro­wa­dzi ka­pi­tan MO Jan Zię­tek (Zbi­gniew Cy­bul­ski, m.in. „Po­piół i dia­ment"). Ma pe­wien trop. Pie­nią­dze z po­przed­nie­go na­pa­du wy­pły­nę­ły w kil­ku po­pu­lar­nych miej­sco­wo­ściach na pol­skim wy­brze­żu Bał­ty­ku. We­dług mi­li­cji to szan­sa, że mor­der­ca zno­wu się w nich po­ja­wi. Wy­bie­ra­ją Zdro­je(któ­re w fil­mie za­gra­ły Mię­dzyz­dro­je). Zię­tek chce, aby Mał­go­rza­ta roz­po­zna­ła za­bój­cę. Ale wcze­śniej mu­si ona przejść cał­ko­wi­tą me­ta­mor­fo­zę – z brzyd­kiej pro­win­cjo­nal­nej dziew­czy­ny prze­mie­nić się w bar­dzo atrak­cyj­ną ko­bie­tę. Za­bój­ca ru­sza ich śla­dem..

Wi­dzo­wie oglą­da­ją­cy film by­li świad­ka­mi nie­spo­ty­ka­nych scen w cza­sach go­muł­kow­skie­go PRL – np. zdu­mie­nie bu­dzi au­to­ma­ty­za­cja w ho­te­lo­wym po­ko­ju Mał­go­rza­ty: na ścia­nie znaj­du­ją się trzy przy­ci­ski. dziew­czy­na na­ci­ska wszyst­kie i po chwi­li w po­ko­ju po­ja­wia się fry­zjer, ma­ni­cu­rzyst­ka oraz kel­ner z ho­te­lo­wej re­stau­ra­cji. Wie­czor­ny dan­cing wy­peł­nia mu­zy­ka „na ży­wo". Jed­na z pio­se­nek, w wy­ko­na­niu Ka­ta­rzy­na Bo­ve­ry, zo­sta­nie wy­ko­rzy­sta­na w jesz­cze jed­nym pol­skim fil­mie sen­sa­cyj­nym - „Spo­tka­nie ze szpie­giem". W fil­mie po­ja­wia się tak­że sce­na kon­cer­tu w mię­dzyz­droj­skim am­fi­te­atrze. Na sce­nie wy­stę­pu­ją ów­cze­sne big be­ato­we sła­wy: ze­spół Czer­wo­no-Czar­ni i He­le­na Maj­da­niec. Sce­na­riusz do fil­mu na­pi­sał sław­ny twór­ca kry­mi­na­łów Joe Alex, czy­li Ma­ciej Słom­czyń­ski - zna­ny pol­ski pi­sarz i tłu­macz dzieł Wil­lia­ma Szek­spi­ra. W trak­cie re­ali­za­cji fil­mu Cy­bul­ski otrzy­mał pro­po­zy­cję za­gra­nia w fil­mie „Za­ćmie­nie" sław­ne­go re­ży­se­ra Mi­che­lan­ge­lo An­to­nio­nie­go. Ale od­mó­wił – bo „dał sło­wo ho­no­ru" Nes­fe­te­ro­wi, że za­gra w je­go „Zbrod­nia­rzu i pan­nie". Ro­lę w „Za­ćmie­niu" otrzy­mał Ala­in De­lon". Pen­sjo­nat w Mię­dzyz­dro­jach w któ­rym re­ali­zo­wa­no film stoi do dziś, choć zo­stał prze­bu­do­wa­ny. Miesz­ka­ła w nim eki­pa fil­mo­wa i krę­co­no tam nie­któ­re sce­ny np. w po­ko­jach i na ko­ry­ta­rzach. Po­ści­gi sa­mo­cho­do­we rów­nież roz­gry­wa­ły się w oko­li­cach Mię­dzyz­dro­jów. De­ko­ra­cje re­cep­cji i hal­lu wy­ko­na­no w war­szaw­skiej wy­twór­ni fil­mo­wej na Chełm­skiej. Dom, w któ­rym za­miesz­ka­ła ko­le­żan­ka głów­nej bo­ha­ter­ki – Ewa Wi­śniew­ska (m.in. „Cu­dzo­ziem­ka") „za­gra­ła" wy­na­ję­ta na po­trze­by fil­mu au­ten­tycz­na ry­bac­ka cha­łu­pa w jed­nej z wsi pod Mię­dzyz­dro­ja­mi. „Zbrod­niarz i pan­na", to tak­że jed­na z nie­wie­lu oka­zji zo­ba­cze­nia Zbi­gnie­wa Cy­bul­skie­go za kie­row­ni­cą sa­mo­cho­du. Wo­lał mo­to­cy­kle. Nie lu­bił kie­ro­wać au­tem. Dal­sze po­dró­że od­by­wał naj­czę­ściej po­cią­giem. Sa­mo­chód, któ­rym Cy­bul­ski po­ru­sza się w fil­mie, to ka­brio­let Sko­da Fe­li­cja – sa­mo­chód bar­dzo rzad­ko po­ru­sza­ją­cy się wte­dy na pol­skich dro­gach. Ścież­kę dźwię­ko­wą do fil­mu skom­po­no­wał Krzysz­tof Ko­me­da (m.in. „Dziec­ko Ro­se­ma­ry", „Pra­wo i pięść"), je­den z naj­wy­bit­niej­szych kom­po­zy­to­rów mu­zy­ki fil­mo­wej i jaz­zo­wej w hi­sto­rii pol­skiej kul­tu­ry.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Beata

Rok produkcji: 1964 reż. Anna Sokołowska

gatunek
obyczajowy
czas trwania
97 min
obsada
Pola Raksa, Antonina Gordon-Górecka, Anna Ciepielewska, Piotr Pawłowski, Wojciech Duryasz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Niechorze (latarnia)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Głów­nym ma­gne­sem przy­cią­ga­ją­cym pu­blicz­ność do kin na ten film by­ła Po­la Rak­sa, choć to by­ła do­pie­ro jed­na z jej pierw­szych ról. Ale już wte­dy za jej twarz „każ­dy by się za­bić dał" – jak śpie­wał ze­spół Per­fect. Ak­tor­ka za­gra­ła zbun­to­wa­ną szes­na­sto­lat­kę Be­atę Kło­so­wicz, któ­ra ucie­ka z do­mu. Nie mo­że znieść ob­łu­dy i za­kła­ma­nia, któ­ra ją ota­cza, za­rów­no w do­mu, jak i w szko­le. Za­ko­cha­ny w dziew­czy­nie ko­le­ga z kla­sy Olek, zwa­ny Ram­ze­sem (Ma­rian Opa­nia, m.in. „Czło­wiek z że­la­za") po­sta­na­wia ją od­szu­kać. Be­ata opo­wia­da­ła mu o spo­tka­niu z la­tar­ni­kiem w Nie­cho­rzu. Chło­pak je­dzie nad mo­rze z na­dzie­ją, że mo­że la­tar­nik coś wie o za­gi­nio­nej. Bez po­wo­dze­nia. Chło­pak wra­ca do War­sza­wy. Na dwor­cu PKP tra­fia na Be­atę.

W fil­mie wy­stą­pi­li na ogół de­biu­tan­ci – stu­den­ci szkół te­atral­nych oraz ucznio­wie war­szaw­skich i łódz­kich szkół wy­ło­nie­ni w dro­dze kon­kur­su. Re­ży­ser­ka „Be­aty" otrzy­ma­ła Na­gro­dę Mi­ni­stra Kul­tu­ry i Sztu­ki a kry­ty­cy pi­sa­li o wiel­kim ta­len­cie Po­li Rak­sy wró­żąc jej wiel­ką ka­rie­rę Z per­spek­ty­wy cza­su „Be­ata" mia­ła się oka­zać prze­ło­mo­wym fil­mem w do­rob­ku ak­tor­ki. Sce­na­riusz fil­mu po­wstał na pod­sta­wie po­pu­lar­nej po­wie­ści Ma­ria­na Bie­lic­kie­go pt. „Mał­go­rza­to, nie skacz".

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Nieznany

Rok produkcji: 1964 reż. Witold Lesiewicz

gatunek
wojenny, dramat
czas trwania
97 min
obsada
Leszek Herdegen, Stanisław Zaczyk, Zofia Niwińska, Maria Ciesielska, Witold Pyrkosz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Drawsko Pomorskie (poligon)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Film po­wstał na pod­sta­wie opo­wia­dań Jó­ze­fa He­na – po­pu­lar­ne­go pi­sa­rza i dra­ma­tur­ga, żoł­nie­rza Lu­do­we­go Woj­ska Pol­skie­go. Je­go fa­bu­ła jest szo­ku­ją­ca jak na ów­cze­sne cza­sy oraz sys­tem po­li­tycz­ny PRL. Bo ak­cja fil­mu roz­po­czy­na się w 1943 ro­ku, w jed­nym z so­wiec­kich obo­zów pra­cy, czy­li gu­ła­gów ! Znaj­du­je się on gdzieś w Azji Środ­ko­wej (naj­praw­do­po­dob­niej w Ka­zach­sta­nie). „Ła­gier­ni­cy" pra­cu­ją przy bu­do­wie ka­na­łu. Dwóch pol­skich więź­niów – Bog­dan So­wik (Le­szek Her­de­gen, m.in. „Ży­cie na go­rą­co") i Sta­ni­sław Kraw­czyk (Bro­ni­sław Paw­lik, m.in. „Sza­bla od Ko­men­dan­ta") do­wia­du­je się, że w Siel­cach nad Oką for­mu­je się pol­skie woj­sko. Po­sta­na­wia­ją się do nie­go do­stać. Ucie­ka­ją z ła­gru. Tra­fia­ją do 1 Dy­wi­zji LWP. Bio­rą udział w bi­twie pod Le­ni­no. W 1944 ro­ku ra­zem z ar­mią do­cie­ra­ją do Pol­ski i wal­czą o przy­czó­łek na Wi­śle. Przed de­cy­du­ją­cą bi­twą oka­zu­je się, że w od­dzia­le bra­ku­je jed­ne­go żoł­nie­rza. Po­legł, ale nikt nie po­tra­fi przy­po­mnieć so­bie je­go twa­rzy ani na­zwi­ska. Uzna­ny zo­sta­je za „nie­zna­ne­go" żoł­nie­rza.

Ścież­kę dźwię­ko­wą do fil­mu skom­po­no­wał Ta­de­usz Ba­ird – je­den z naj­wy­bit­niej­szych pol­skich kom­po­zy­to­rów XX wie­ku, współ­twór­ca fe­sti­wa­lu War­szaw­ska Je­sień.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Rachunek sumienia

Rok produkcji: 1964 reż. Julian Dziedzina

gatunek
obyczajowy, polityczny, psychologiczny
czas trwania
93 min
obsada
Władysław Głąbik, Maria Homerska, Maciej Staszewski, Aleksander Sewruk, Jan Machulski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin – róg ul. Jagiellońskiej i al. Wojska Polskiego, ul. Wielka (obecnie Wyszyńskiego), al. Niepodległości, ul. Rybacka, ul. Staromiejska, Wały Chrobrego, ul. Jana z Kolna, Bulwar Piastowski, Nabrzeże Wieleckie, Most Długi (ul. Energetyków), pochylnia „Wulkan" ówczesnej Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warskiego (Stoczni Szczecińskiej Wulkan), autostrada A6 w Kołbaskowie (fragment dawnej „berlinki" oraz mostu nad Odrą Wschodnią)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

„Od­wilż" 1956 ro­ku. Ze sta­li­now­skich wię­zień wy­cho­dzą więź­nio­wie po­li­tycz­ni, m.in. żoł­nie­rze róż­nych for­ma­cji pod­zie­mia w Pol­sce oraz ci, któ­rzy wal­czy­li w Si­łach Zbroj­nych na Za­cho­dzie. Jed­nym z nich jest Ro­man Ma­rec­ki (Wła­dy­sław Głą­bik), by­ły ofi­cer Ar­mii Kra­jo­wej. Pod ko­niec woj­ny miał wy­ko­nać wy­rok śmier­ci na jed­nym z soł­ty­sów po­dej­rza­nym o współ­pra­cę z ko­mu­ni­stycz­ny­mi wła­dza­mi. Jed­nak te­go nie zro­bił. Za nie­wy­ko­na­nie roz­ka­zu do­tych­cza­so­wi ko­le­dzy z od­dzia­łu wy­da­li na nie­go wy­rok śmier­ci. Ma­rec­ki z ro­dzi­ną ucie­ka na tzw. Zie­mie Od­zy­ska­ne - do Szcze­ci­na. Bie­rze udział w pra­cach przy od­bu­do­wie mia­sta i lo­kal­ne­go prze­my­słu. Nie ujaw­nia swo­jej prze­szło­ści. Ale ktoś go roz­po­znał i do­niósł do Urzę­du Bez­pie­czeń­stwa. Ma­rec­ki zo­sta­je aresz­to­wa­ny i ska­za­ny na do­ży­wo­cie. Do­pie­ro „od­wilż" 1956 ro­ku przy­no­si mu wol­ność.

To pierw­szy, po­wo­jen­ny film pol­ski, któ­ry w bar­dzo du­żym stop­niu krę­co­ny był w sto­li­cy Po­mo­rza Za­chod­nie­go. Jest też okre­śla­ny jed­nym z naj­bar­dziej szcze­ciń­skich ob­ra­zów w ki­ne­ma­to­gra­fii oraz jed­nym z pierw­szych fil­mów z nur­tu „roz­ra­chun­ko­we­go". Sce­na­riusz, na pod­sta­wie wła­snej po­wie­ści „Dzień siód­my i zno­wu pierw­szy", na­pi­sał Ry­szard Li­sko­wac­ki – zna­ny szcze­ciń­ski pi­sarz i dzien­ni­karz. Film zo­stał moc­no ocen­zu­ro­wa­ny. M.in. miał się koń­czyć spo­licz­ko­wa­niem pierw­sze­go se­kre­ta­rza PZPR w Szcze­ci­nie przez głów­ne­go bo­ha­te­ra. Ale ostat­nie sce­ny zo­sta­ły wy­cię­te i za­stą­pio­ne in­ny­mi - wo­do­wa­niem stat­ku w Stocz­ni Szcze­ciń­skiej i prze­mo­wą se­kre­ta­rza. W do­dat­ku ta sce­na nie by­ła re­ali­zo­wa­na w Szcze­ci­nie, ale w Trój­mie­ście. Jed­ną z głów­nych ról w „Ra­chun­ku" za­grał zna­ny już wte­dy ak­tor An­drzej May. Po­pu­lar­ny po wy­stę­pie w „Za­ma­chu" Je­rze­go Pas­sen­dor­fe­ra - ob­ra­zie o sław­nej ak­cji pol­skie­go pod­zie­mia w cza­sie oku­pa­cji nie­miec­kiej li­kwi­da­cji ka­ta War­sza­wy, gen. Fran­za Kut­sche­rę. Po­tem sła­wę przy­nio­sła mu głów­na ro­la m.in. w se­ria­lu „Ro­dzi­na Po­ła­niec­kich". W „Ra­chun­ku" – ro­lę nie­miec­kie­go chłop­ca za­grał Grze­gorz Ro­man – ak­tor dzie­cię­cy, zna­ny po­tem z se­ria­lu „Nie­wia­ry­god­ne przy­go­dy Mar­ka Pie­gu­sa" oraz jed­ne­go z od­cin­ków „Staw­ki więk­szej niż ży­cie". Re­ali­za­to­rzy, po­ka­zu­jąc Szcze­cin nie unik­nę­li wpa­dek np. pre­zen­tu­jąc mor­skie fa­le ude­rza­ją­ce o fa­lo­chron (?!)al­bo kie­dy je­den z bo­ha­te­rów gra­ny przez Zdzi­sła­wa Ma­kla­kie­wi­cza (m.in. „Rejs") jeź­dzi sa­mo­cho­dem po Wa­łach Chro­bre­go. Trwa to do­syć dłu­go, bo Ma­kla­kie­wicz jeź­dzi w kół­ko. Wi­dać kil­ku­krot­nie po­wta­rza­ją­ce się za szy­bą sa­mo­cho­du – raz z le­wej, raz z pra­wej stro­ny – cha­rak­te­ry­stycz­ne za­bu­do­wa­nia Wa­łów Chro­bre­go. Je­den z lo­kal­nych kry­ty­ków fil­mo­wych ob­li­czył, że prze­mie­rza je, tam i z po­wro­tem aż czte­ro­krot­nie.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Spotkanie ze szpiegiem

Rok produkcji: 1964 reż. Jan Batory

gatunek
sensacyjny, szpiegowski
czas trwania
105 min
obsada
Beata Tyszkiewicz, Ignacy Machowski, Katarzyna Łaniewska, Zbigniew Józefowicz, Barbara Wałkówna
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

tereny dawnego województwa koszalińskiego

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Je­den z kla­sy­ków pol­skie­go tzw. ki­na szpie­gow­skie­go. Gdzieś na ko­sza­liń­skiej czę­ści wy­brze­ża Bał­ty­ku po­ja­wia się łódź pod­wod­na. Z jej po­kła­du star­tu­je w po­wie­trze ba­lon z pod­wie­szo­nym do nie­go męż­czy­zną w cy­wil­nym ubra­niu. Woj­ska ochro­ny prze­ciw­lot­ni­czej na­mie­rza­ją ta­jem­ni­czy obiekt. W miej­sce je­go lą­do­wa­nia wy­ru­sza­ją funk­cjo­na­riu­sze kontr­wy­wia­du woj­sko­we­go „pod przy­kryw­ką" pra­cow­ni­ków nad­le­śnic­twa w Ko­sza­li­nie. Szpieg – Ber­nard na­wią­zu­je przez ra­dio­sta­cję kon­takt ze swo­imi zwierzch­ni­ka­mi. Wia­do­mość jest ukry­ta w ko­dzie wy­wo­ław­czym jed­ne­go z tzw. krót­ko­fa­low­ców oraz na­gra­niu pew­nej pio­sen­ki (tej sa­mej, któ­ra by­ła wy­ko­rzy­sta­na w „Zbrod­nia­rzu i pan­nie"). Szpieg ru­sza do War­sza­wy od­no­wić kon­tak­ty i wy­ko­nać za­da­nia – zdo­być taj­ne in­for­ma­cje o jed­nost­kach woj­sko­wych w ów­cze­snych wo­je­wódz­twach ko­sza­liń­skim i szcze­ciń­skim. Ale kontr­wy­wiad jest już na je­go tro­pie...

Bar­dzo moc­ną stro­ną te­go fil­mu jest ob­sa­da. Dwóch mło­dych ofi­ce­rów kontr­wy­wia­du gra­ją Sta­ni­sław Mi­kul­ski, czy­li póź­niej­szy sław­ny agent J – 23 - Hans Kloss oraz Zbi­gniew Za­pa­sie­wicz (m.in. „Bar­wy ochron­ne"), szpie­ga Igna­cy Ma­chow­ski (m.in. „Po­ciąg")a je­go po­moc­nicz­kę Be­ata Tysz­kie­wicz (m.in. „Wszyst­ko na sprze­daż"). W „Spo­tka­niu" Mi­kul­ski chciał za­grać agen­ta ob­ce­go wy­wia­du. Ale re­ży­ser nie zgo­dził się na to i ob­sa­dził go w ro­li ści­ga­ją­ce­go szpie­ga. W nie­któ­rych dru­go­pla­no­wych ro­lach i epi­zo­dach wy­stę­pu­ją au­ten­tycz­ni funk­cjo­na­riu­sze ów­cze­snych pol­skich taj­nych służb. Wy­ko­rzy­sta­no rów­nież praw­dzi­we urzą­dze­nia np. ra­dio­pe­len­ga­cyj­ne z któ­rych w tym cza­sie ko­rzy­sta­ło woj­sko.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Cała naprzód

Rok produkcji: 1966 reż. Stanisław Lenartowicz

gatunek
przygodowy, komedia
czas trwania
86 min
obsada
Teresa Tuszyńska, Krzysztof Litwin, Stanisław Gronkowski, Ryszard Ronczewski, Zbigniew Cybulski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin (port, Łasztownia), Zalew Szczeciński

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Awan­tur­ni­czo-przy­go­do­wa ko­me­dia z mo­rzem i ma­ry­na­rza­mi w ro­li głów­nej. W szcze­ciń­skim por­cie do­cho­dzi do spo­tka­nia dwóch by­łych ko­le­gów z woj­ska - Jan­ka (Zbi­gniew Cy­bul­ski m.in. „Sal­to")ma­ry­na­rza pły­wa­ją­ce­go na stat­kach Pol­skiej Że­glu­gi Mor­skiej oraz za­da­nie: Le­ona (Zdzi­sław Ma­kla­kie­wicz, m.in. „Rejs") – „czło­wie­ka suk­ce­su w de­le­ga­cji z War­sza­wy".

Kie­dy za­czy­na pa­dać deszcz znaj­du­ją schro­nie­nie w wia­cie ppoż. sto­ją­cej na na­brze­żu Łasz­tow­ni, pra­wie vis-à-vis Zam­ku Ksią­żąt Po­mor­skich po dru­giej stro­nie Od­ry. Za­czy­na­ją snuć tzw. mę­skie opo­wie­ści. Le­on prze­chwa­la się do­mem, ro­dzi­ną, do­bry­mi za­rob­ka­mi a Ja­nek ko­lo­ry­zo­wa­ny­mi opo­wie­ścia­mi o ma­ry­nar­skim ży­ciu i nie­praw­do­po­dob­nych przy­go­dach, któ­re prze­żył, m.in. o ro­man­sie z ta­jem­ni­czą ba­ro­no­wą, pro­po­zy­cji wy­stą­pie­nia w za­gra­nicz­nym fil­mie, o stat­ku prze­my­ca­ją­cym nar­ko­ty­ki do USA, zgro­ma­dzo­nym ma­jąt­ku (jest ka­pi­ta­nem i za­ra­bia 50 tys. mie­sięcz­nie, ma trzy wil­le z ba­se­nem w Za­ko­pa­nem, na Ma­zu­rach i w Świ­no­uj­ściu) oraz o dziew­czy­nie, któ­ra dla nie­go rzu­ci­ła ma­ha­ra­dżę (Le­on Niem­czyk, m.in. „Nóż w wo­dzie") w ha­re­mie w Ca­sa­blan­ce. Wszyst­kie­mu przy­słu­chu­je się atrak­cyj­na dziew­czy­na (Te­re­sa Tu­szyń­ska, m.in. „Do wi­dze­nia, do ju­tra") oraz za­gu­bio­ny prze­cho­dzień (Krzysz­tof Li­twin, m.in. „Przy­go­dy psa Cy­wi­la"). Ca­ła czwór­ka wy­stę­pu­je w róż­nych ro­lach w opo­wie­ściach Jan­ka. Kie­dy deszcz prze­sta­je pa­dać męż­czyź­ni roz­sta­ją się. Ja­nek wra­ca na sta­tek. W por­cie wi­dzi na pod­no­śni­ku Le­ona, któ­ry ma­lu­je dziób jed­ne­go ze stat­ków.

Zdję­cia do fil­mu po­wsta­wa­ły m.in. na po­kła­dzie drob­ni­cow­ca m/s „Kra­ków", któ­ry la­tem 1966 ro­ku od­by­wał rejs na tra­sie Szcze­cin – Afry­ka. Cy­bul­ski chciał na nim na­krę­cić do­ku­ment o Czar­nym Lą­dzie i re­por­taż z pra­cy nad fil­mem. Na stat­ku miał się czuć jak w wię­zie­niu – nie mo­że wsiąść do tak­sów­ki lub po­cią­gu i wy­je­chać, kie­dy ma na to ocho­tę. Ob­ra­ził się na ka­pi­ta­na, gdy ten zro­bił awan­tu­rę ma­ry­na­rzo­wi, któ­ry usiadł z ak­to­rem w me­sie ofi­cer­skiej. Eg­zo­tycz­ny kli­mat go mę­czy. Za­miast scho­dzić na ląd, wo­li upi­jać się w ka­ju­tach z ma­ry­na­rza­mi. Za­ło­dze im­po­nu­je, że Cy­bul­ski trak­tu­je ich jak rów­nych. Ak­tor jest na­to­miast za­chwy­co­ny, że po­dej­mu­ją go jak bo­ha­te­ra. Cy­bul­ski nie był pla­no­wa­ny do ro­li w „Ca­łej na­przód". Ale tra­fił do ob­sa­dy dzię­ki ko­me­dio­wym umie­jęt­no­ściom, któ­re za­pre­zen­to­wał pod­czas wcze­śniej­szej współ­pra­cy z Le­nar­to­wi­czem przy fil­mie „Giu­sep­pe w War­sza­wie". Do „Ca­łej na­przód" pró­bo­wa­no tak­że za­an­ga­żo­wać mło­dą, zdo­by­wa­ją­cą wte­dy roz­głos fran­cu­ską ak­tor­kę Ma­rie La­fo­rêt. Bra­no też pod uwa­gę za­trud­nie­nie do fil­mu jed­nej z ak­to­rek szwedz­kich. Ko­stiu­my dla Tu­szyń­skiej pro­jek­to­wał sław­ny pol­ski ma­larz Fran­ci­szek Sta­ro­wiey­ski. Jed­ną z naj­bar­dziej zna­nych aneg­dot po­cho­dzą­cych z pla­nu fil­mu jest hi­sto­ria tre­so­wa­nej małp­ki Czi­ka, któ­ra mia­ła grać w sce­nach eg­zo­tycz­nych przy­gód Jan­ka. We­dług re­la­cji eki­py by­ła ona bar­dzo ka­pry­śna – po­tra­fi­ła za­trzy­mać zdję­cia, bo nie chcia­ła np. wejść na re­kwi­zyt, usiąść na ra­mie­niu Cy­bul­skie­go al­bo ucie­ka­ła z pla­nu. W jed­nej ze scen Czi­ka wy­rwa­ła mu oku­la­ry i ucie­ka­ła z ni­mi po po­kła­dzie, co nie by­ło za­pla­no­wa­ne. Le­nar­to­wicz nie prze­rwał zdjęć uzna­jąc, że to świet­na sce­na. „Ca­ła na­przód" by­ła ostat­nim fil­mem, któ­ry Cy­bul­ski zdą­żył ukoń­czyć. Pre­mie­ra fil­mu od­by­ła się 11 kwiet­nia 1967 ro­ku w szcze­ciń­skim ki­nie Ko­smos - trzy mie­sią­ce po tra­gicz­nej śmier­ci ak­to­ra. Pra­sa in­for­mo­wa­ła, że po­ja­wił się niej re­ży­ser, współ­twór­czy­ni sce­na­riu­sza Ewa Szu­mań­ska (au­tor­ka sław­ne­go sa­ty­rycz­ne­go cy­klu ra­dio­we­go „Z pa­mięt­ni­ka mło­dej le­kar­ki"), ope­ra­tor Je­rzy Sta­wic­ki i ak­tor Krzysz­tof Li­twin. W ostat­nich sce­nach fil­mu bo­ha­ter gra­ny przez Cy­bul­skie­go stoi na po­kła­dzie stat­ku od­pły­wa­ją­ce­go ze szcze­ciń­skie­go por­tu. Uśmie­cha się sze­ro­ko i ma­cha rę­ką na po­że­gna­nie. Pod­czas pro­jek­cji „Ca­łej na­przód" w ki­nach sce­ny te mia­ły wy­wo­ły­wać po­ru­sze­nie i łzy wśród pu­blicz­no­ści.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Skok

Rok produkcji: 1967 reż. Kazimierz Kutz

gatunek
obyczajowy, psychologiczny, sensacyjny
czas trwania
85 min
obsada
Daniel Olbrychski, Marian Opania, Małgorzata Braunek, Andrzej Gazdeczka, Ryszard Kotys
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Międzyzdroje (molo)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Ko­niec ro­ku szkol­ne­go. Fra­nek (Da­niel Ol­brych­ski, m.in. „Bok­ser") i Pa­weł (Ma­rian Opa­nia, m.in. „Roz­mo­wy kon­tro­lo­wa­ne") nie zda­li ma­tu­ry. Ucie­kli więc z do­mu nad mo­rze. Chcą za­mu­stro­wać się na sta­tek i po­pły­nąć do eg­zo­tycz­nych kra­jów. Tra­fia­ją do Mię­dzyz­dro­jów. Kie­dy koń­czą im się pie­nią­dze spo­ty­ka­ją na pla­ży nie­zna­jo­me­go męż­czy­znę – Fi­li­pa (An­drzej Gaz­decz­ka, m.in. „Ha­zar­dzi­ści"). Pro­po­nu­je im udział w sko­ku na ka­sę jed­ne­go z po­bli­skich PGR-ów. Chłop­cy da­ją się na­mó­wić. Za­trud­nia­ją się PGR, któ­ry ma­ją okraść. Ma­ją po­ma­gać przy żni­wach. Pa­weł po­zna­je atrak­cyj­ną dziew­czy­nę – Te­re­sę (Mał­go­rza­ta Brau­nek, m.in. „Po­lo­wa­nie na mu­chy") i za­czy­na się z nią uma­wiać na rand­ki. Po­wo­li prze­sta­je go in­te­re­so­wać udział w sko­ku. Na wiej­skiej za­ba­wie Frta­nek bi­jąc się na pię­ści, wy­ra­bia so­bie po­zy­cję wśród człon­ków za­ło­gi PGR-u. Pa­weł w tym cza­sie prze­cho­dzi ini­cja­cję sek­su­al­ną z Te­re­są. Kie­dy we wsi po­ja­wia się Fi­lip Fra­nek po­ma­ga mu ob­ro­bić ka­sę PGR. Ale męż­czy­zna zni­ka z pie­niędz­mi. Chłop­cy spo­ty­ka­ją się na mo­lo w Mię­dzyz­dro­jach. Mu­szą so­bie wy­ja­śnić kil­ka spraw...

Praw­do­po­dob­nie z po­wo­du zbyt re­ali­stycz­ne­go przed­sta­wie­nia ob­ra­zu pol­skiej wsi lat 60. ubie­głe­go wie­ku, po in­ter­wen­cji cen­zu­ry, „Skok" wy­lą­do­wał „na pół­ce" na dwa la­ta. Wszedł na ekra­ny do­pie­ro w 1969 ro­ku. Dla Mał­go­rza­ty Brau­nek to był fil­mo­wy de­biut a Ma­rian Opa­nia za m.in. ro­lę w „Sko­ku" otrzy­mał na­gro­dę im. Zbysz­ka Cy­bul­skie­go.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Kierunek Berlin

Rok produkcji: 1968 reż. Jerzy Passendorfer

gatunek
wojenny
czas trwania
81 min
obsada
Stanisław Milski, Krzysztof Chamiec, Wojciech Pilarski, Jerzy Jogałła, Marian Łącz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Drawsko Pomorskie (poligon)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Pierw­sza część dy­lo­gii wo­jen­nej w skład któ­rej we­szły rów­nież „Ostat­nie dni". II woj­na świa­to­wa zbli­ża się do koń­ca. W tzw. ope­ra­cji ber­liń­skiej bio­rą udział woj­ska ra­dziec­kie oraz od­dzia­ły 1. Ar­mii Woj­ska Pol­skie­go. Film po­ka­zu­je hi­sto­rię plu­to­nu por. Kacz­mar­ka (Krzysz­tof Cha­miec m.in. „Ka­zi­mierz Wiel­ki"), któ­ry idzie w pierw­szej „szpi­cy". Głów­nym bo­ha­te­rem fil­mu jest jed­nak by­ły par­ty­zant kpr. Woj­ciech Na­róg (Woj­ciech Sie­mion, m.in. „Po­szu­ki­wa­ny, po­szu­ki­wa­na"). Ra­zem z ko­le­ga­mi z plu­to­nu ru­sza nad Od­rę, aby wziąć udział w ope­ra­cji jej for­so­wa­nia.

Po­stać kpr. Na­ro­ga stwo­rzył Ry­szard Li­sko­wac­ki - zna­ny szcze­ciń­ski pi­sarz, dra­ma­turg, kry­tyk i dzien­ni­karz. Ale sce­na­riusz fil­mu „Kie­ru­nek Ber­lin" na­pi­sał po­pu­lar­ny przed la­ty a dziś już za­po­mnia­ny li­te­rat Woj­ciech Żu­krow­ski, któ­ry wy­ko­rzy­stał w nim te­go bo­ha­te­ra. Je­den z kry­ty­ków wy­li­czył, że w re­ali­za­cji te­go fil­mu m.in. na po­li­go­nie w Draw­sku wzię­ło udział bli­sko stu ak­to­rów, oko­ło dwóch ty­się­cy sta­ty­stów, czter­dzie­ści czoł­gów, dwa­dzie­ścia am­fi­bii, sześć­dzie­siąt ło­dzi de­san­to­wych, ma­sa sa­mo­cho­dów i mo­to­cy­kli z epo­ki oraz dzie­siąt­ki dział. Wy­ko­rzy­sta­no sześć ton ła­dun­ków wy­bu­cho­wych. Na lot­ni­sku w Alek­san­dro­wie Łódz­kim po­sta­wio­no na­wet ma­kie­tę Bra­my Bran­den­bur­skiej.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Gniewko, syn rybaka

Rok produkcji: 1969 reż. Bohdan Poręba

gatunek
serial historyczny/przygodowy
czas trwania
odcinkowy
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

wyspa Wolin (Jezioro Turkusowe, brzegi Zalewu Szczecińskiego, klif bałtycki w okolicach Międzyzdrojów)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Ak­cja se­ria­lu roz­gry­wa się za pa­no­wa­nia Wła­dy­sła­wa Ło­kiet­ka. Ak­cja roz­po­czy­na się w ro­ku 1306, gdy Bran­den­bur­czy­cy zaj­mu­ją Gdańsk, a wspie­ra­ją­cy ich Krzy­ża­cy do­ko­nu­ją rze­zi miesz­kań­ców mia­sta. Głów­nym bo­ha­te­rem se­ria­lu jest Gniew­ko – osie­ro­co­ny syn ry­ba­ka. Je­go ro­dzi­ce zo­sta­li za­bi­ci w cza­sie na­pa­du Bran­der­bur­czy­ków na wio­skę. Zo­stał przy­gar­nię­ty i wy­cho­wy­wa­ny przez ry­ce­rza Su­li­sła­wa. Gniew­ko do­ra­sta, zo­sta­je ry­ce­rzem, wier­nie słu­ży kró­lo­wi i oj­czyź­nie. Bie­rze udział w zwy­cię­skiej bi­twie z Za­ko­nem Krzy­żac­kim pod Płow­ca­mi w 1331 ro­ku.

Ko­stiu­mo­wy, czar­no - bia­ły, se­rial li­czył 5-od­cin­ków. Zo­stał zre­ali­zo­wa­ny dla TVP. Au­to­ra­mi sce­na­riu­sza by­li Ali­na Kor­ta i Ta­de­usz No­wak. W głów­nej ro­li wy­stą­pi­ło dwóch ak­to­rów – chłop­ca za­grał Je­rzy Po­ręb­ski („Do prze­rwy 0:1", „Pa­ra­gon go­la"), na­to­miast do­ro­słe­go Gniew­ka - Ma­rek Pe­re­pecz­ko („Ja­no­sik"). Pro­duk­cja by­ła pier­wo­wzo­rem dla in­ne­go, póź­niej­sze­go pol­skie­go se­ria­lu z 1977 ro­ku – „Znak or­ła" oraz książ­ki pt. „Gniew­ko, syn ry­ba­ka" (wyd. 1973), któ­rej au­tor­ką by­ła Ali­na Kor­ta.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Jarzębina czerwona

Rok produkcji: 1969 reż. Ewa i Czesław Petelscy

gatunek
dramat, wojenny
czas trwania
127 min
obsada
Andrzej Kopiczyński, Władysław Kowalski, Andrzej Łapicki, Wacław Kowalski, Zdzisław Maklakiewicz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

plaża w okolicach Kołobrzegu, Kołobrzeg (tzw. Czerwone Koszary przy ul. Jedności Narodowej), Okunica koło Stargardu, Szczecin (ul. Czarnieckiego – obok budynku Zachodniopomorskiego Zakładu Przewozów Regionalnych), plac Orła, róg ul. Grodzkiej i Staromiejskiej, ul. Św. Jakuba (także w ruinach katedry pw. Św. Jakuba), Białogard (ulice: Staromiejska, Rycerska, Grottgera), okolice Rogowa gm. Trzebiatów, Złocieniec (ruiny zamku)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Przez wie­lu wi­dzów i kry­ty­ków uzna­wa­ny jest za naj­lep­szy pol­ski film wo­jen­ny. Choć był re­ali­zo­wa­ny pod ko­niec lat 60. ubie­głe­go wie­ku, na mia­rę ów­cze­snych moż­li­wo­ści tech­nicz­nych. Ale np. nie­któ­re efek­ty pi­ro­tech­nicz­ne, czy sce­ny ba­ta­li­stycz­ne tak­że dzi­siaj ro­bią wra­że­nie. Film uni­ka epa­to­wa­niem szcze­gó­ła­mi w po­ka­zy­wa­niu wszyst­kich okrop­no­ści woj­ny. Mi­mo to bar­dzo re­ali­stycz­nie przed­sta­wia hi­sto­rię walk o prze­ła­ma­nie Wa­lu Po­mor­skie­go oraz krwa­wej bi­twy o Ko­ło­brzeg wio­sną 1945 ro­ku. Ty­tu­ło­wa „ja­rzę­bi­na" jest kryp­to­ni­mem ra­dio­wym kom­pa­nii po­rucz­ni­ka Wik­to­ra Ko­tar­skie­go. Wi­dzo­wie śle­dzą dra­ma­tycz­ne lo­sy je­go żoł­nie­rzy, lu­dzi, któ­rzy chcą wresz­cie za­koń­czyć woj­nę, upra­wiać zie­mię, czy jak je­go za­stęp­ca - cho­rą­ży Kręc­ki wró­cić do do­mu, gdzie zo­sta­wił dziew­czy­nę w cią­ży przed któ­rą uciekł do woj­ska. Film po­ka­zu­je wal­kę, śmierć, po­świę­ce­nie, ale i co­dzien­ny żoł­nier­ski trud, wo­jen­ną trau­mę, przy­jaź­nie, chwi­le od­po­czyn­ku a na­wet ro­dzą­ce się uczu­cie. Nie­któ­re sce­ny do dzi­siaj ro­bią wra­że­nie na wi­dzach i na dłu­go po­zo­sta­ją w pa­mię­ci, jak np. opo­wieść por. Gor­czyń­skie­go (An­drzej Ła­pic­ki m.in. „Zie­mia obie­ca­na")) dla­cze­go nie oglą­da efek­tów swo­ich ar­ty­le­ryj­skich dzia­łań, czy na­paść es­es­ma­nów na szpi­tal po­lo­wy.

Film wy­re­ży­se­ro­wał zna­ny du­et fil­mow­ców – Ewa i Cze­sław Pe­tel­scy na pod­sta­wie po­wie­ści Wal­de­ma­ra Ko­to­wi­cza „Fron­to­we dro­gi". W ro­li głów­nej – po­rucz­ni­ka Wik­to­ra Ko­tar­skie­go wy­stą­pił An­drzej Ko­pi­czyń­ski (m.in. „Czter­dzie­sto­la­tek"), obok nie­go Wła­dy­sław Ko­wal­ski (m.in. „Ko­lum­bo­wie"), An­drzej Ant­ko­wiak („Ko­chan­ko­wie z Ma­ro­ny"), Zdzi­sław Ma­kla­kie­wicz (m.in. „Wnie­bo­wzię­ci"), Ste­fan Fried­mann (m.in. „Na kło­po­ty... Bed­nar­ski"), An­drzej Ła­pic­ki (m.in. „Zie­mia obie­ca­na"), Wa­cław Ko­wal­ski (m.in. „Sa­mi swoi"), Fran­ci­szek Trze­ciak (m.in. „Pol­skie dro­gi"). Mu­zy­kę oraz cha­rak­te­ry­stycz­ną pio­sen­kę z czo­łów­ki fil­mu na­pi­sał zna­ko­mi­ty kom­po­zy­tor Je­rzy Mak­sy­miuk. Na pla­nie, na sta­łe, prze­by­wa­ło dwóch do­świad­czo­nych pi­ro­tech­ni­ków oraz przy­najm­niej sied­miu ka­ska­de­rów. Jak pi­sał je­den z kry­ty­ków: „za spra­wą tych wszyst­kich lu­dzi widz sta­le ma wra­że­nie, że znaj­du­je się w środ­ku uka­zy­wa­nych wy­da­rzeń, że to on bie­gnie, strze­la, rzu­ca gra­na­tem, raz po raz pa­da i czoł­ga się w bło­cie". Spe­cjal­nie na po­trze­by fil­mu zo­sta­ły ce­lo­wo wy­sa­dzo­ne i znisz­czo­ne, w sce­nach ba­ta­li­stycz­nych, po­zo­sta­ło­ści uszko­dzo­ne­go w cza­sie woj­ny Dwor­ca Wro­cław­skie­go na szcze­ciń­skiej Łasz­tow­ni. Je­go ru­iny uprząt­nię­to na po­cząt­ku lat 70. ubie­głe­go wie­ku.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Ostatnie dni

Rok produkcji: 1969 reż. Jerzy Passendorfer

gatunek
wojenny
czas trwania
77 min
obsada
Jan Bielawski, Janusz Bylczyński, Jerzy Jogałła, Krzysztof Chamiec, Marian Łącz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Złocieniec, poligon w Drawsku

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Dru­ga część wo­jen­nej hi­sto­rii żoł­nie­rzy z fil­mu „Kie­ru­nek Ber­lin". Po­now­nie głów­nym bo­ha­te­rem jest kpr. Woj­ciech Na­róg (Woj­ciech Sie­mion). Żoł­nie­rze wkra­cza­ją do jed­nej z opusz­czo­nych nie­miec­kich miej­sco­wo­ści – Neu­dorf. W ich rę­ce wpa­da łącz­nik nie­miec­kie­go szta­bu – unte­rof­fi­zier Kurt Mul­ler (Klaus-Pe­ter Thie­le), któ­ry prze­wo­zi nie­zwy­kle cen­ne in­for­ma­cje i ma­py. Na­róg ma do­star­czyć jeń­ca oraz zdo­by­te do­ku­men­ty do szta­bu dy­wi­zji. Ich wspól­ną po­dróż moż­na po­trak­to­wać ja­ko spe­cy­ficz­ny ele­ment „fil­mu dro­gi", nie po­zba­wio­ny rów­nież hu­mo­ry­stycz­nych wąt­ków np. kie­dy ka­pral spo­ty­ka oj­ca. Ten ob­da­ro­wu­je go bu­tel­ką do­mo­we­go bim­bru i swoj­ską kieł­ba­są. Na­róg od ra­zu dzie­li się je­dze­niem i trun­kiem z Niem­cem.– Z cie­bie mo­że być jesz­cze po­rząd­ny czło­wiek Fryc, tyl­ko nie za­da­waj się z Hi­tle­rem – stwier­dza nie­co wsta­wio­ny ka­pral. Za­nim jed­nak do­trze do szta­bu i plu­to­nu, zdą­ży jesz­cze po­znać atrak­cyj­ną Po­lkę pra­cu­ją­cą przy­mu­so­wo u nie­miec­kie­go bau­era i być świad­kiem tra­gicz­ne­go koń­ca swo­je­go jeń­ca. Po do­tar­ciu do Ber­li­nie od­naj­du­je ko­le­gów z plu­to­nu i ra­zem bę­dą uczest­ni­czyć w wal­kach o zdo­by­cie sto­li­cy III Rze­szy.

Nie­miec­ki Neu­dorf za­grał Zło­cie­niec. Kil­ka scen zre­ali­zo­wa­no na ryn­ku przed ra­tu­szem, dziś prze­bu­do­wa­ny i cał­ko­wi­cie nie­po­dob­ny do bu­dyn­ku z 1969 ro­ku. Je­rzy Pas­sen­dor­fer kil­ka lat po­tem po­sta­no­wił raz jesz­cze się­gnąć po oba fil­my. I z kom­pi­la­cji „Kie­run­ku Ber­lin" i „Ostat­nich dni" stwo­rzył trze­ci ob­raz pt. „Zwy­cię­stwo".

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Pan Wołodyjowski

Rok produkcji: 1969 reż. Jerzy Hoffman

gatunek
historyczny, przygodowy
czas trwania
148 min
obsada
Tadeusz Łomnicki, Magdalena Zawadzka, Mieczysław Pawlikowski, Jan Nowicki, Daniel Olbrychski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Biały Bór (Stado Ogierów)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Mo­nu­men­tal­ne wi­do­wi­sko hi­sto­rycz­ne na pod­sta­wie ostat­niej czę­ści try­lo­gii Hen­ry­ka Sien­kie­wi­cza. Fa­bu­ły te­go dzie­ła oraz lo­sów Ma­łe­go Ry­ce­rza nie trze­ba chy­ba ni­ko­mu przy­po­mi­nać. Film zre­ali­zo­wa­ny z ogrom­nym roz­ma­chem i za gi­gan­tycz­ne, jak na ów­cze­sne cza­sy, pie­nią­dze - 40 mi­lio­nów zło­tych. Spe­cjal­nie na po­trze­by te­go ob­ra­zu wy­bu­do­wa­no kil­ka wy­jąt­ko­wych de­ko­ra­cji w ple­ne­rze, np. sta­ni­cę w Chrep­tio­wie i mia­stecz­ko Rasz­ków. A twier­dzę ka­mie­niec­ką zre­kon­stru­owa­no w opar­ciu o ru­iny zam­ku w Chę­ci­nach. Zdję­cia re­ali­zo­wa­no przez pra­wie rok w kil­ku­na­stu lo­ka­cjach w kra­ju i za gra­ni­cą, m.in. w ów­cze­snym Związ­ku Ra­dziec­kim. W sce­nach ob­lę­że­nie Ka­mień­ca Po­dol­skie­go bra­ło udział kil­ka ty­się­cy sta­ty­stów w stro­jach tu­rec­kich żoł­nie­rzy. W ro­li Mi­cha­ła Wo­ło­dy­jow­skie­go wy­stą­pił Ta­de­usz Łom­nic­ki, Baś­kę – Haj­ducz­ka za­gra­ła Mag­da­le­na Za­wadz­ka, Bar­ba­ra Bryl­ska Krzy­się, Jan No­wic­ki Ke­tlin­ga (choć w se­ria­lu „Przy­go­dy pa­na Mi­cha­ła" wy­stą­pił An­drzej Ła­pic­ki) a Mie­czy­sław Paw­li­kow­ski Onu­fre­go Za­gło­bę. W Azję Tu­haj­be­jo­wi­cza, któ­ry miał „ry­by si­ną far­bą kłu­te" na pier­siach wcie­lił się Da­niel Ol­brych­ski.

Zdję­cia do te­go fil­mu re­ali­zo­wa­ne by­ły tak­że w sław­nym Sta­dzie Ogie­rów w Bia­łym Bo­rze w po­wie­cie szcze­ci­nec­kim. Po­wsta­ło ono w 1956 ro­ku przy współ­udzia­le Zyg­mun­ta Krzysz­to­fi­ka, pierw­sze­go dy­rek­to­ra (w la­tach 1956–1973). Od lat 60. ubie­głe­go wie­ku mie­ści­ły się w nim Za­kła­dy Tre­nin­go­we, któ­rych ce­lem by­ła oce­na war­to­ści użyt­ko­wej ogie­rów i kla­czy ras pol­skich przed włą­cze­niem ich do ho­dow­li. Or­ga­ni­zo­wa­no w nim tak­że po­pu­lar­ne za­wo­dy Wszech­stron­ne­go Kon­kur­su Ko­nia Wierz­cho­we­go (WKKW). I wła­śnie w 1969 ro­ku na te­re­nie stad­ni­ny krę­co­ne by­ły sce­ny ba­ta­li­stycz­ne „Pa­na Wo­ło­dy­jow­skie­go". Wzię­ło w nich udział kil­ka ty­się­cy sta­ty­stów.

- Po­wie­dzia­no mi, że w Bia­łym Bo­rze, w Za­chod­nio­po­mor­skiem, jest Sta­do Ogie­rów, a je­go dy­rek­to­ra nie bez ko­ze­ry na­zy­wa­ją „Kmi­ci­cem Pół­no­cy". I że je­śli go prze­pi­ję, bę­dę mieć od nie­go wszyst­ko co ze­chcę – i ko­nie, i bia­ło­bor­ski ple­ner. Ale je­śli to on prze­pi­je mnie, nic nie do­sta­nę, bo to ta­ki czło­wiek. Po­je­cha­łem więc na dru­gi ko­niec Pol­ski. (...)Wie­czo­rem sta­ną­łem, a ra­czej za­sia­dłem, z dy­rek­to­rem i trze­ma masz­ta­le­rza­mi do wód­cza­ne­go po­je­dyn­ku. Na­za­jutrz dziel­nie trzy­ma­łem się na no­gach, a „Kmi­cic Pół­no­cy" i je­go masz­ta­le­rze le­że­li sztyw­ni jak kło­dy. Mia­łem ko­nie, ple­ner, ca­ły Bia­ły Bór do dys­po­zy­cji – wspo­mi­nał Je­rzy Hoff­man, re­ży­ser fil­mu.

Na roz­le­głych te­re­nach stad­ni­ny krę­co­no ma­so­we sce­ny po­ty­czek z Ta­ta­ra­mi, ga­lo­py oraz wi­do­wi­sko­we szar­że pol­skiej kon­ni­cy. Lo­kal­ne pa­gór­ki i ja­ry „uda­wa­ły" dzi­kie ste­py. Na po­trze­by fil­mu wy­ko­rzy­sta­no nie­mal ca­łe sta­do ogie­rów oraz miej­sco­wych masz­ta­le­rzy, któ­rzy wy­stą­pi­li ja­ko sta­ty­ści i ka­ska­de­rzy. Dziś ko­nie z Bia­łe­go Bo­ru moż­na oglą­dać już tyl­ko na fil­mo­wym ekra­nie. Sta­do pod­upa­dło na po­cząt­ku XXI wie­ku.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Album polski

Rok produkcji: 1970 reż. Jan Rybkowski

gatunek
obyczajowy
czas trwania
136 min
obsada
Barbara Brylska, Jan Machulski, Andrzej Seweryn, Adam Pawlikowski, Tadeusz Schmidt
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin, Moryń, Cedynia

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

To­mek (fil­mo­wy de­biut An­drze­ja Se­we­ry­na - m.in. „Zie­mia obie­ca­na") po­cho­dzi ze Szcze­ci­na, ale stu­diu­je bu­do­wę okrę­tów na Po­li­tech­ni­ce Gdań­skiej. La­tem przy­jeż­dża na te­ren elek­trow­ni wod­nej na po­łu­dniu Pol­ski, gdzie je­go dziew­czy­na, asy­stent­ka pro­fe­so­ra ar­che­olo­gii, po­ma­ga w pra­cach wy­ko­pa­li­sko­wych. To­mek po­zna­je tam stu­dent­kę dzien­ni­kar­stwa An­nę (Bar­ba­ra Bryl­ska m.in. „Fa­ra­on"). Obo­je do­wia­du­ją się, że łą­czy ich pew­ne zdję­cie żoł­nie­rzy 1. Ar­mii WP za­miesz­czo­ne we fron­to­wej ga­ze­cie. Jest na nim m.in. Piotr – oj­ciec Tom­ka. Los ze­tknął go z mat­ką An­ny – Ma­rią w ostat­nich mie­sią­cach woj­ny a po­łą­czy­ła mi­łość. Zo­sta­li jed­nak roz­dzie­le­ni. Ma­ria, prze­ko­na­na o śmier­ci Pio­tra, wy­szła za mąż, po­tem owdo­wia­ła. Pra­co­wa­ła na­uko­wo we Wro­cła­wiu. Piotr zo­stał in­ży­nie­rem i uczest­ni­czył w two­rze­niu wiel­kich in­we­sty­cji na Zie­miach Za­chod­nich, m.in. w Szcze­ci­nie. An­na chce po­znać lo­sy żoł­nie­rzy z fo­to­gra­fii i zro­bić o nich re­por­taż. To­mek pro­po­nu­je jej po­moc w po­szu­ki­wa­niach. Ru­sza­ją śla­dem żoł­nie­rzy ze zdję­cia. W fil­mie przez ca­ły czas prze­pla­ta­ją się ob­ra­zy z koń­ca woj­ny i pierw­szych ty­go­dni po jej za­koń­cze­niu oraz współ­cze­sność. Oba wąt­ki łą­czy Bryl­ska – w pierw­szym gra­jąc mat­kę a w dru­gim cór­kę. An­na w trak­cie po­szu­ki­wań by­łych żoł­nie­rzy tra­fia do Szcze­ci­na oraz na bu­do­wę kom­bi­na­tu che­micz­ne­go w Po­li­cach. Wa­ka­cje zbli­ża­ją się do koń­ca i mło­dzi się roz­sta­ją. Dziew­czy­na przez kil­ka mie­się­cy pra­cu­je nad re­por­ta­żem. La­tem przy­jeż­dża do Szcze­ci­na, aby od­szu­kać Tom­ka. Od­naj­du­ją się na Wa­łach Chro­bre­go w tłu­mie lu­dzi ob­ser­wu­ją­cych atrak­cje z oka­zji Dni Mo­rza. Koń­ców­ka fil­mu to re­kla­mów­ka sto­li­cy Po­mo­rza Za­chod­nie­go – za­pre­zen­to­wa­ne zo­sta­ją m.in. szcze­ciń­skie stocz­nie, wy­ści­gi mo­to­ró­wek i ża­gló­wek przy Wy­spie Grodz­kiej, tłu­my na na­brze­żu przy Wa­lach Chro­bre­go.

Film po­wstał z oka­zji 25-le­cia PRL. Da­ta pre­mie­ry też nie by­ła przy­pad­ko­wa: 9 ma­ja – świę­to za­koń­cze­nia II świa­to­wej woj­ny ob­cho­dzo­ne w pań­stwach so­cja­li­stycz­nych. Bo­ha­te­ro­wie by­li rów­no­lat­ka­mi Pol­ski Lu­do­wej. Ob­raz nie wzbu­dził en­tu­zja­zmu kry­ty­ków. W swych oce­nach by­li ra­czej wstrze­mięź­li­wi. Twór­ców „Al­bu­mu" - re­ży­se­ra Ja­na Ryb­kow­skie­go, sce­na­rzy­stę Ry­szar­da Frel­ka i ope­ra­to­ra Wi­tol­da So­bo­ciń­skie­go ów­cze­sne Mi­ni­ster­stwo Obro­ny Na­ro­do­wej uho­no­ro­wa­ło na­gro­da­mi I stop­nia. Fre­kwen­cja w ki­nach oka­za­ła się po­raż­ką - 644 tys. wi­dzów. Zna­le­zio­no jed­nak spo­sób, by spo­łe­czeń­stwo zo­ba­czy­ło ten film - 20 grud­nia 1970 ro­ku zo­stał wy­emi­to­wa­ny przez te­le­wi­zję. Jed­ną z głów­nych ról w „Al­bu­mie pol­skim" za­grał po­pu­lar­ny ak­tor Jan Ma­chul­ski (m.in. „Va­bank"). Je­go syn – sław­ny re­ży­ser Ju­liusz Ma­chul­ski wspo­mi­nał opo­wieść oj­ca, że pod ko­niec zdjęć do te­go fil­mu do­szło do nie­co­dzien­nej sy­tu­acji w pol­skiej ki­ne­ma­to­gra­fii – nie wy­ko­rzy­sta­no wszyst­kich, przy­zna­nych na ten ob­raz, pie­nię­dzy. A to ozna­cza­ło wte­dy od­po­wie­dzial­ność za złe go­spo­da­ro­wa­nie fun­du­sza­mi i nie­pra­wi­dło­we wy­li­cze­nie kosz­tów. Dla­te­go kie­row­nik pro­duk­cji za­czął do­wo­zić ak­to­rów i eki­pę na plan...he­li­kop­te­ra­mi, że­by tyl­ko wy­dać pie­nią­dze i nie po­nieść kon­se­kwen­cji. Mu­zy­kę do fil­mu skom­po­no­wał wy­bit­ny pol­ski pia­ni­sta i kom­po­zy­tor jaz­zo­wy An­drzej Trza­skow­ski. W ścież­ce dźwię­ko­wej fil­mu moż­na usły­szeć wo­ka­li­zy po­pu­lar­nej wów­czas pol­skiej gru­py jaz­zo­wej No­vi Sin­gers.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Agent nr 1

Rok produkcji: 1971 reż. Zbigniew Kuźmiński

gatunek
dramat, sensacyjny, wojenny
czas trwania
97 min
obsada
Karol Strasburger, Monika Sołubianka, Stoycho Mazgalov, Józef Para, Helena Norowicz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Mrzeżyno

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Wo­jen­ny dra­mat sen­sa­cyj­ny opar­ty na au­ten­tycz­nej hi­sto­rii Je­rze­go Iwa­no­wa-Szaj­no­wi­cza, pol­skie­go spor­tow­ca – pły­wa­ka, któ­ry w cza­sie II woj­ny świa­to­wej dzia­łał ja­ko agent bry­tyj­skie­go wy­wia­du w Gre­cji. Chciał wal­czyć w pol­skim woj­sku na Bli­skim Wscho­dzie. Ale nie zo­stał przy­ję­ty. Na­wią­zał więc kon­takt z An­gli­ka­mi. Po spe­cjal­nym prze­szko­le­niu zo­stał w 1941 ro­ku prze­rzu­co­ny do Gre­cji. Wsła­wił się wie­lo­ma śmia­ły­mi ak­cja­mi dy­wer­syj­ny­mi m.in. do­cie­rał wpław do okrę­tów nie­miec­kich sto­ją­cych na re­dzie i wy­sa­dzał je w po­wie­trze dzię­ki mi­nom ma­gne­tycz­nym mo­co­wa­nym do ka­dłu­bów. Prze­ka­zy­wał cen­ne in­for­ma­cje o ru­chach wojsk hi­tle­row­skich w Gre­cji, kon­wo­jach od­pły­wa­ją­cych do Afry­ki Pół­noc­nej, o lot­ni­skach po­lo­wych i za­kła­dach pra­cu­ją­cych na po­trze­by nie­miec­kie­go woj­ska. Dwu­krot­nie aresz­to­wa­ny zdo­łał zbiec z rąk funk­cjo­na­riu­szy Ge­sta­po. Uję­ty po raz trze­ci zo­stał roz­strze­la­ny 4 stycz­nia 1943 ro­ku.

Film zo­stał zre­ali­zo­wa­ny na pod­sta­wie po­wie­ści Sta­ni­sła­wa Strumph-Wojt­kie­wi­cza w Pol­sce, Buł­ga­rii oraz Gre­cji. W ro­li głów­nej wy­stą­pił mło­dy ak­tor – Ka­rol Stras­bur­ger. „Agent nr 1". Film jest pe­łen ka­ska­der­skich scen oraz pi­ro­tech­ni­ki, któ­rych do tej po­ry nie by­ło za du­żo w pol­skim ki­nie. „- Przy jed­nej ze scen naj­sław­niej­szy wte­dy pol­ski ka­ska­der – Krzysz­tof Fus pa­lił się w mo­im imie­niu i nie­ste­ty na­praw­dę się za­pa­lił. Spa­lił so­bie dość moc­no twarz. Nie by­ło wte­dy ta­kiej tech­ni­ki jak te­raz. Go­ścia sma­ro­wa­ło się na­pal­mem i pod­pa­la­ło – wspo­mi­nał Ka­rol Stras­bur­ger".

Zdję­cia krę­co­ne w oko­li­cach Mrze­ży­na przed­sta­wia­ją m.in. obóz Sa­mo­dziel­nej Bry­ga­dy Strzel­ców Kar­pac­kich oraz pu­sty­nię li­bij­ską.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Brylanty pani Zuzy

Rok produkcji: 1971 reż. Paweł Komorowski

gatunek
kryminał
czas trwania
77 min
obsada
Ryszard Filipski, Halina Golanko, Ryszarda Hanin, Edmund Fetting, Andrzej Szajewski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Międzyzdroje, Świnoujście (Kanał Piastowski, Wybrzeże Władysława IV, most w Karsiborze)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Ja­mes Bond po pol­sku na po­cząt­ku lat 70. ubie­głe­go wie­ku. Ak­cja fil­mu roz­po­czy­na się w jed­nym z kra­jów Bli­skie­go Wscho­du. Ofi­ce­ro­wie pol­skie­go wy­wia­du pro­wa­dzą szpie­gow­ską ope­ra­cję. W miej­sce agen­ta ob­cych taj­nych służb pod­sta­wia­ją swo­je­go czło­wie­ka (Ry­szard Fi­lip­ski, m.in. „Hu­bal"). Od lot­ni­ska w War­sza­wie aż do Świ­no­uj­ścia śle­dzi go dwóch męż­czyzn – „Li­sio­mor­dy" (Je­rzy Ka­rasz­kie­wicz, m.in. „Bru­net wie­czo­ro­wą po­rą") i Ro­bert (An­drzej Sza­jew­ski, m.in. „Czer­wo­ne be­re­ty"). Za­da­niem na­sze­go agen­ta jest roz­pra­co­wa­nie szla­ku prze­my­tu bry­lan­tów. Ale tak na­praw­dę cho­dzi o szpie­go­stwo. Pacz­ki z taj­ny­mi ma­te­ria­ła­mi tra­fia­ją na Za­chód za po­śred­nic­twem stat­ków han­dlo­wych przy­pły­wa­ją­cych do Szcze­ci­na. Ale w ja­ki spo­sób? Agent mu­si tak­że roz­wią­zać za­gad­kę śmier­ci pa­ni Zu­zy - sze­fo­wej gan­gu i do­wie­dzieć się kto prze­jął jej ro­lę. Do na­wią­za­nia kon­tak­tu z gan­giem do­cho­dzi za po­śred­nic­twem atrak­cyj­nej bru­net­ki Jo­an­ny (Ha­li­na Go­lan­ko, m.in. „Ko­lum­bo­wie")w ba­rze „Mo­lo" w Mię­dzyz­dro­jach. To cór­ka pa­ni Zu­zy. Ra­zem ja­dę na miej­sce spo­tka­nia z no­wym sze­fem gan­gu, w wil­li po­ło­żo­nej przy to­rze wod­nym Szcze­cin - Świ­no­uj­ście...

Film na­krę­co­ny na pod­sta­wie książ­ki Je­rze­go Sie­wier­skie­go „Spad­ko­bier­cy pa­ni Zu­zy" jest pe­łen sma­ko­wi­tych szcze­gó­łów np. na­sze­go Bon­da rów­nież wy­po­sa­żo­no w pew­ne ga­dże­ty m.in. dłu­go­pis z ga­zem obez­wład­nia­ją­cym i ma­ły pi­sto­let „be­ret­ta". W upal­ny dzień, w gar­ni­tu­rze cze­ka na spo­tka­nie po­pi­ja­jąc ke­fir. Zna­kiem roz­po­znaw­czym dla łącz­ni­ka ban­dy jest za­chod­nia książ­ka o wal­ce wy­wia­dów. Mu­zy­kę do „Bry­lan­tów" skom­po­no­wał zna­ko­mi­ty Woj­ciech Ki­lar. W ba­rze „Mo­lo" na mię­dzyz­droj­skim mo­lo mło­dzież tań­czy w rytm prze­bo­ju „Po­szła­bym za to­bą" ze­spo­łu Bre­ako­ut i Mi­ry Ku­ba­siń­skiej. Do hi­sto­rii pol­skie­go ki­na prze­szły sce­ny w któ­rych głów­ną ro­lę ode­grał atrak­cyj­ny na­gi biust Ha­li­ny Go­lan­ko. Do te­go bi­ja­ty­ki, strze­la­ni­ny, po­żar i śmierć. W Świ­no­uj­ściu zdję­cia do fil­mu re­ali­zo­wa­no przy Wy­brze­żu Wła­dy­sła­wa IV (któ­re w la­tach 70. ubie­głe­go wie­ku peł­ni­ło ro­le głów­ne­go bul­wa­ru miej­skie­go nad Świ­ną), nad Ka­na­łem Pia­stow­skim, na ekra­nie po­ja­wia się rów­nież most łą­czą­cy wy­spę Kar­si­bór z wy­spą Wo­lin. Zo­stał ro­ze­bra­ny, a tuż obok nie­go wy­bu­do­wa­no no­wo­cze­sny, sze­ro­ki Most Pia­stow­ski. Zmie­ni­ło się tak­że przed­wo­jen­ne, krót­kie mo­lo i fil­mo­wa ka­wiar­nia, któ­ra gra­ła dys­ko­te­kę. Sta­ry obiekt wy­bu­rzo­no, a w je­go miej­scu stoi dziś naj­dłuż­sze be­to­no­we mo­lo w Pol­sce (395 me­trów dłu­go­ści).

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Niebieskie jak Morze Czarne

Rok produkcji: 1971 reż. Jerzy Ziarnik

gatunek
komedia
czas trwania
71 min
obsada
Marian Kociniak, Andrzej Szczepkowski, Wacław Kowalski, Zdzisław Maklakiewicz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Sianów, Łazy, Mielno

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Na gra­ni­cy pol­sko-cze­cho­sło­wac­kiej za­trzy­mu­je się au­to­bus z wy­ciecz­ką. We­wnątrz sie­dzą sa­mi męż­czyź­ni w gar­ni­tu­rach, śred­nia wie­ku „40+" – Co za gru­pa? – WOP- ista py­ta opie­ku­na wy­jaz­du - Ada­ma (Ma­rian Ko­ci­niak, m.in. „Jak roz­pę­ta­łem II woj­nę świa­to­wą"). – Wy­ciecz­ka mło­dzie­żo­wa do Buł­ga­rii – od­po­wia­da chło­pak. Tak się za­czy­na opo­wieść o wa­ka­cyj­nym, za­gra­nicz­nym wy­jeź­dzie gru­py dy­rek­to­rów z róż­nych pol­skich za­kła­dów pra­cy. Ja­dą ja­ko „wy­ciecz­ka mło­dzie­żo­wa", bo tak jest trzy ra­zy ta­niej niż przez biu­ro po­dró­ży Or­bis. Na­to­miast Adam oka­zu­je się być stu­den­tem szko­ły fil­mo­wej, któ­ry w trak­cie wy­jaz­du za­mie­rza na­krę­cić film o je­go uczest­ni­kach. Ale im się nie po­do­ba lek­ce­wa­żą­ce i iro­nicz­ne po­dej­ście Ada­ma do wy­jaz­du oraz do „mło­dzień­ców". Kie­dy dy­rek­to­rzy do­cie­ra­ją do mię­dzy­na­ro­do­we­go obo­zu w Buł­ga­rii mu­szą spać w na­mio­tach i stać w ko­lej­ce po po­sił­ki. Są obu­rze­ni, pro­te­stu­ją u przed­sta­wi­cie­li kie­row­nic­twa obo­zu. Bez skut­ku. Mu­szą się do­sto­so­wać do pa­nu­ją­cych wa­run­ków. Po­sta­na­wia­ją więc naj­pierw zwo­łać ze­bra­nie – na­ra­dę, aby prze­dys­ku­to­wać ko­lej­ne dzia­ła­nia. Ale jest la­to, upał, go­rą­ca mor­ska wo­da, wo­kół spo­ro atrak­cyj­nych mło­dych dziew­czyn. Dy­rek­to­rzy zmie­nia­ją swo­je na­sta­wie­nie. Ale nie za­po­mnie­li za­cho­wa­nia Ada­ma. Chcą się go po­zbyć...

Za­chod­nio­po­mor­skie wy­brze­że Bał­ty­ku „za­gra­ło" sło­necz­ne pla­że Mo­rza Czar­ne­go. Ja­ko uczest­ni­cy mię­dzy­na­ro­do­we­go obo­zu mło­dzie­żo­we­go w Buł­ga­rii wy­stą­pi­li stu­den­ci war­szaw­skiej szko­ły te­atral­nej oraz człon­ko­wie obo­zów stu­denc­kich w Ła­zach i w Miel­nie. W fil­mie, w ro­li „prze­ryw­ni­ków" wy­ko­rzy­sta­no m.in. son­dy pro­wa­dzo­ne na uli­cach War­sza­wy przez Ma­ria­na Ko­ci­nia­ka oraz wy­stę­py słyn­ne­go ka­ba­re­tu Du­dek, m.in. nie­za­po­mnia­ny prze­bój „W Pol­skę idzie­my" w wy­ko­na­niu Wie­sła­wa Go­ła­sa. Ścież­kę dźwię­ko­wą do te­go fil­mu skom­po­no­wał Je­rzy „Du­duś" Ma­tusz­kie­wicz – je­den z naj­waż­niej­szych pio­nie­rów pol­skie­go jaz­zu i au­tor mu­zy­ki do wie­lu fil­mów oraz se­ria­li np. „Staw­ka więk­sza niż ży­cie" czy „Czter­dzie­sto­la­tek".

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Na niebie i na ziemi

Rok produkcji: 1973 reż. Julian Dziedzina

gatunek
dramat, psychologiczny
czas trwania
94 min
obsada
Monika Niemczyk, Andrzej Chrzanowski, Gustaw Lutkiewicz, Kazimierz Meres, Piotr Fronczewski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Drogowy Odcinek Lotniskowy „Kliniska" na drodze nr 142 pod Szczecinem.

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

We­dług nie­któ­rych opi­nii, to „pol­ski Top Gun", choć nie ma w nim efek­tow­nych walk po­wietrz­nych. Ale jest twar­da mę­ska przy­jaźń, fem­me fa­ta­le, tra­ge­dia pi­lo­ta, kon­flik­ty oso­bi­ste i za­wo­do­we oraz nie­złe zdję­cia lot­ni­cze sa­mo­lo­tów Mig 21 i Mig 15 w ak­cji. Dwaj głów­ni bo­ha­te­ro­wie – mjr Zyg­munt Gre­la (Piotr Fron­czew­ski m.in. „Hal­lo Szpic­bród­ka") i mjr Ja­nusz Ho­ryc­ki (An­drzej Chrza­now­ski, m.in. „Ro­dzi­na Po­ła­niec­kich") zna­ją się od wie­lu lat. Ra­zem ukoń­czy­li szko­łę lot­ni­czą, po­tem słu­ży­li w tej sa­mej jed­no­st­ce woj­sko­wej. Te­go sa­me­go dnia, w tym sa­mym gar­ni­zo­nie, zo­sta­li uka­ra­ni przez te­go sa­me­go do­wód­cę na­ga­na­mi za bi­ja­ty­kę. Wte­dy ich dro­gi się ro­ze­szły. Te­raz Gre­la słu­ży w jed­no­st­ce w któ­rej cie­szy się nie­kwe­stio­no­wa­ną sła­wą - kie­dy do­szło do awa­rii my­śliw­ca nie wy­ko­nał roz­ka­zu ka­ta­pul­to­wa­nia się, wy­lą­do­wał na szo­sie i oca­lił sa­mo­lot. Ma szan­sę na zo­sta­nie do­wód­cą puł­ku. Ale na to sta­no­wi­sko zo­sta­je awan­so­wa­ny je­go by­ły przy­ja­ciel mjr Ho­ryc­ki. Oka­zu­je się tak­że, że oprócz wspól­nej prze­szło­ści łą­czy ich tak­że ko­bie­ta któ­rą kie­dyś obaj da­rzy­li uczu­ciem. Kry­sty­na (Mo­ni­ka Niem­czyk m.in. „07 zgłoś się")zo­sta­ła żo­ną Gre­li. Ale nie za­po­mnia­ła o Ho­ryc­kim. Chce odejść od mę­ża. Gre­la do­wia­du­je się, że jest cho­ry i nie bę­dzie mógł la­tać. Pod­czas ćwi­czeń je­den z pi­lo­tów ma kło­po­ty z ma­szy­ną. Ho­ryc­ki po­ma­ga mu w trak­cie lo­tu spro­wa­dzić sa­mo­lot na zie­mię. Pi­lot chce spró­bo­wać wy­lą­do­wać na szo­sie. Do­cho­dzi do ka­ta­stro­fy.

Pier­wo­wzo­ra­mi fil­mu by­ła po­wieść „Jak na nie­bie, tak i na zie­mi" Je­rze­go Kor­cza­ka oraz opo­wia­da­nie „Miecz i ką­dziel" Bog­da­na Ma­de­ja. Zdję­cia do te­go ob­ra­zu re­ali­zo­wa­no m.in. na dro­go­wym od­cin­ku lot­ni­sko­wym (czę­sto uży­wa się skró­tow­ca DOL – ang. hi­gh­way strip, niem. Stra­ßen­lan­de­ab­sch­nitt), frag­men­cie dro­gi pu­blicz­nej przy­sto­so­wa­nym do star­tów i lą­do­wań sa­mo­lo­tów woj­sko­wych. Na obu koń­cach dro­gi star­to­wej znaj­du­ją się po­sze­rze­nia – miej­sca po­sto­ju sa­mo­lo­tów, MPS, zwa­ne sto­jan­ka­mi, na któ­rych w sy­tu­acjach awa­ryj­nych moż­na pro­wa­dzić ob­słu­gę sa­mo­lo­tów (tan­ko­wa­nie, ła­do­wa­nie amu­ni­cji). Obiekt ten mo­że być tak­że awa­ryj­nie uży­ty przez sa­mo­lo­ty cy­wil­ne. W Pol­sce znaj­du­je się 21 ta­kich dro­go­wych od­cin­ków lot­ni­sko­wych.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Karino

Rok produkcji: 1974 reż. Jan Batory

gatunek
serial obyczajowy / film
czas trwania
30 min/odc.
obsada
Zygmunt Kęstowicz, Tadeusz Schmidt, Janusz Gajos, Zdzisław Maklakiewicz, Karol Strasburger
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Biały Bór (Stado Ogierów)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Je­den z naj­po­pu­lar­niej­szych pol­skich se­ria­li dla mło­dzie­ży. Choć nie tyl­ko. Bo tę 13-od­cin­ko­wą hi­sto­rię uro­cze­go ko­nia – Ka­ri­no oglą­da­li wszy­scy: ma­li i du­zi, mi­ło­śni­cy przy­ro­dy, hip­pi­ki a na­wet ha­zar­du, we­te­ry­na­rii, ro­man­su w ory­gi­nal­nym śro­do­wi­sku, przy­go­dy i hu­mo­ru. Ak­cja za­czy­na się od przy­jaz­du do jed­nej z pol­skich stad­nin mło­dej le­kar­ki we­te­ry­na­rii Gra­ży­ny Bar­skiej (nie­miec­ka ak­to­ra Clau­dia Rie­schel). W tym cza­sie do­cho­dzi do skom­pli­ko­wa­ne­go po­ro­du jed­nej z kla­czy. Le­kar­ka ra­tu­je źre­ba­ka i zo­sta­je je­go mat­ką chrzest­ną. Na­zy­wa go Ka­ri­no. Gdy koń pod­ro­śnie za­czy­na wy­gry­wać wy­ści­gi. Po jed­nej ze zwy­cię­skich go­nitw oku­lał. Po ta­kich wy­pad­kach wierz­chow­ce są uśmier­ca­ne. Ale Bar­ska wy­wal­czy­ła zgo­dę na kosz­tow­ne le­cze­nie ko­nia i sa­ma za­ję­ła się je­go re­ha­bi­li­ta­cją za­koń­czo­na suk­ce­sem. Ka­ri­no bie­rze udział w słyn­nej go­ni­twie Wiel­ka Par­du­bic­ka.

To je­den z nie­wie­lu fil­mów i je­dy­ny se­rial w pol­skiej ki­ne­ma­to­gra­fii po­świę­co­ny jeź­dziec­twu. Ko­nia Ka­ri­no, w róż­nym wie­ku, za­gra­ło kil­ka wierz­chow­ców. Z wie­lu po­wo­dów. Je­den le­piej po­ko­ny­wał prze­szko­dy, dru­gi do­brze wy­pa­dał w wy­ści­gu po pła­skim te­re­nie itp. Po­nie­waż trud­no zna­leźć wierz­chow­ce, któ­re tak sa­mo wy­glą­da­ją, ko­nie do po­szcze­gól­nych scen by­ły cha­rak­te­ry­zo­wa­ne. W pol­skiej wer­sji fil­mu gło­su Clau­dii Rie­schel uży­czy­ła łódz­ka ak­tor­ka Ja­ni­na Bo­roń­ska-Łą­gwa (pry­wat­nie ma­ma Jac­ka Łą­gwy z gru­py Ich Tro­je). W jed­nej z głów­nych ról wy­stą­pił Ka­rol Stras­bur­ger. Przy­go­to­wy­wał go do niej mistrz olim­pij­ski w jeź­dzie i sko­kach Jan Ko­wal­czyk. W Bia­łym Bo­rze by­ły przede wszyst­kim re­ali­zo­wa­ne sce­ny za­wo­dów o mi­strzo­stwo Pol­ski. Praw­dzi­wą gwiaz­dą na pla­nie „Ka­ri­no" był, zna­ją­cy wie­le sztu­czek, cyr­ko­wy koń Eryk. W fil­mie i se­ria­lu opie­ku­je się nim sta­jen­ny Ma­łec­ki (Zdzi­sław Ma­kla­kie­wicz m.in. „Rejs") z nie­od­łącz­ną pier­siów­ką, w któ­rej miał ka­wę zbo­żo­wą roz­cień­czo­ną spi­ry­tu­sem. Eryk mie­wał hu­mo­ry i nie prze­pa­dał za Ma­kla­kie­wi­czem. A ten z ko­lei bał się ko­ni, któ­re to wy­czu­wa­ły. Po­za tym Eryk nie lu­bił za­pa­chu al­ko­ho­lu, któ­ry cza­sa­mi moż­na by­ło po­czuć od ak­to­ra. Uda­ło im się jed­nak po­ko­nać wza­jem­ną nie­chęć. A sce­ny kie­dy Ma­łec­ki uczy Ery­ka ku­leć na pew­no pa­mię­ta­ją wszy­scy, któ­rzy wi­dzie­li se­rial i film.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Jarosław Dąbrowski

Rok produkcji: 1975 reż. Bohdan Poręba

gatunek
biograficzny, dramat historyczny
czas trwania
181 min
obsada
Zygmunt Malanowicz, Larisa Luzhina, Małgorzata Potocka, Vladimir Ivashov, Stefan Szmidt
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin (plac Zamenhoffa i ul. Jagiellońska)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Fil­mo­wa bio­gra­fia re­wo­lu­cjo­ni­sty i jed­ne­go z przy­wód­ców Ko­mu­ny Pa­ry­skiej. Przed­sta­wia je­go lo­sy od 1862 ro­ku, kie­dy jesz­cze był w ar­mii car­skiej, po­przez po­wsta­nie stycz­nio­we, ka­tor­gę, uciecz­kę do Fran­cji i udział w 1871 ro­ku w wal­kach ko­mu­nar­dów w Pa­ry­żu.

„Ja­ro­slaw Dą­brow­ski", to pol­sko-ra­dziec­ka tzw. me­ga pro­duk­cja. Szcze­ciń­ski plac Za­men­hof­fa i uli­ca Ja­giel­loń­ska „za­gra­ły" pa­ry­ską dziel­ni­cę Mont­mar­tre w któ­rej ko­mu­nar­dzi to­czą krwa­we wal­ki. Obie lo­ka­cje po­ja­wia­ją się w 128 mi­nu­cie fil­mu. Na ar­mat­niej la­we­cie le­ży cia­ło gen. Ja­ro­sła­wa Dą­brow­skie­go (Zyg­munt Ma­la­no­wicz m.in. „Nóż w wo­dzie"), przy­kry­te czer­wo­nym sztan­da­rem. Zgi­nął w 126 mi­nu­cie fil­mu. Człon­ko­wie władz Ko­mu­ny Pa­ry­skiej uno­szą je­go cia­ło. Przez chwi­lę wi­dać ba­ry­ka­dę przy uli­cy Ja­giel­loń­skiej. Zgro­ma­dzo­ny tłum śpie­wa po fran­cu­sku „Mię­dzy­na­ro­dów­kę". Po­zo­sta­li ko­mu­nar­dzi na­dal za­cie­kle wal­czą. Po­cząt­ko­wo ten film no­sił ro­bo­czy ty­tuł „Dro­ga do nie­śmier­tel­no­ści" i miał go re­ali­zo­wać kto in­ny– Wi­told Le­sie­wicz. Ale wy­co­fał się z te­go pro­jek­tu po in­ge­ren­cjach w sce­na­riu­szu. W fil­mie wy­stą­pi­li ak­to­rzy pol­scy, ra­dziec­cy i fran­cu­scy a zdję­cia re­ali­zo­wa­no na te­re­nie wszyst­kich trzech kra­jów. Pra­ca nad fil­mem trwa­ła pół­to­ra ro­ku. Za­gra­li w nim tak­że ak­to­rzy zwią­za­ni ze szcze­ciń­ski­mi te­atra­mi - Zyg­munt Apo­stoł, Ma­ciej En­glert i Hen­ryk Gi­życ­ki. Mu­zy­kę na­pi­sał sam Woj­ciech Ki­lar.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Mazepa

Rok produkcji: 1975

gatunek
dramat, kostiumowy
czas trwania
110 min
obsada
Mieczysław Voit, Magdalena Zawadzka, Stefan Śródka, Kalina Jędrusik, Zbigniew Zapasiewicz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Biały Bór (Stado Ogierów).

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Mi­ło­sna hi­sto­ria za­koń­czo­na tra­ge­dią. Fil­mo­wa ad­ap­ta­cja dra­ma­tu Ju­liu­sza Sło­wac­kie­go wy­re­ży­se­ro­wa­na przez wy­bit­ne­go ak­to­ra Gu­sta­wa Ho­lo­ub­ka. W Ame­lii, żo­nie Wo­je­wo­dy, ko­cha się trzech męż­czyzn - król Jan Ka­zi­mierz, mło­dy Ko­zak z je­go asy­sty - Ma­ze­pa i syn Wo­je­wo­dy z pierw­sze­go mał­żeń­stwa - Zbi­gniew. Dra­ma­tycz­ne zbie­gi oko­licz­no­ści i nie­po­ro­zu­mie­nia pro­wa­dzą do tra­gicz­ne­go fi­na­łu. Zbi­gniew po­peł­nia sa­mo­bój­stwo, Ame­lia umie­ra, Wo­je­wo­da ka­że poj­mać Ma­ze­pę. Je­go lu­dzie wią­żą go, a po­tem na­gie­go przy­wią­zu­ją do ko­nia i wy­pusz­cza­ją w step. Wo­je­wo­da po­peł­nia sa­mo­bój­stwo na oczach kró­la. W ob­sa­dzie fil­mu zna­leź­li się m.in. Zbi­gniew Za­pa­sie­wicz ja­ko Król Jan Ka­zi­mierz, Mie­czy­sław Vo­it (m.in. „Krzy­ża­cy") ja­ko Wo­je­wo­da, Krzysz­tof Kol­ber­ger (m.in. „Kanc­lerz") – Zbi­gniew, syn wo­je­wo­dy. W ro­li Ma­ze­py, dwo­rza­ni­na kró­la, po­ja­wił się Je­rzy Boń­czak (m.in. „Roz­mo­wy kon­tro­lo­wa­ne") a ja­ko Ame­lia wy­stą­pi­ła Mag­da­le­na Za­wadz­ka (m.in. „Pan Wo­ło­dy­jow­ski").

W Bia­łym Bo­rze na­krę­co­no jed­ną z naj­bar­dziej dra­ma­tycz­nych i klu­czo­wych scen fil­mu – uka­ra­nie Ma­ze­py. Z roz­ka­zu wo­je­wo­dy zo­sta­je on ro­ze­bra­ny, zwią­za­ny i przy­mo­co­wa­ny do grzbie­tu ko­nia, któ­ry zo­sta­je na­stęp­nie wy­pusz­czo­ny w step. Sce­nę tę re­ali­zo­wa­no na głów­nych pa­do­kach i otwar­tych wy­bie­gach stad­ni­ny. W naj­bar­dziej dy­na­micz­nych uję­ciach pę­du Je­rze­go Boń­cza­ka za­stę­po­wa­li za­wo­do­wi, do­świad­cze­ni ka­ska­de­rzy kon­ni. Aby sfil­mo­wać ko­nia w peł­nym ga­lo­pie na otwar­tej prze­strze­ni ope­ra­tor zdjęć – Mie­czy­sław Ja­ho­da mon­to­wał ka­me­ry na spe­cjal­nie przy­go­to­wa­nych plat­for­mach sa­mo­cho­do­wych i wóz­kach ja­dą­cych rów­no­le­gle do ko­nia.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

W te dni przedwiosenne

Rok produkcji: 1975 reż. Andrzej Konic

gatunek
obyczajowy, wojenny
czas trwania
98 min
obsada
Tadeusz Huk, Leonard Pietraszak, Halina Rowicka, Maria Białobrzeska, Henryk Bąk
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Drawsko Pomorskie, okolice Wałcza

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

To ob­raz chy­ba nie­mal cał­ko­wi­cie za­po­mnia­ny. Ko­niec lu­te­go 1945. Ppłk. Wa­cław Ka­szy­ba (Le­onard Pie­trasz­kie­wicz m.in. „Czar­ne chmu­ry")po wy­pi­sa­niu ze szpi­ta­la otrzy­mu­je przy­dział służ­bo­wy za­stęp­cy do­wód­cy dy­wi­zji do spraw li­nio­wych. Uda­je się na front. W po­dró­ży to­wa­rzy­szy mu sierż. Wo­lak (Je­rzy Ma­ta­łow­ski m.in. „Ko­lum­bo­wie"), by­ły po­wsta­niec war­szaw­ski oraz ppor. Emi­lia Ho­rak (Ha­li­na Ro­wic­ka m.in. „Dom"), któ­ra pra­gnie po dro­dze od­wie­dzić mat­kę. Ka­szy­ba to przed­wo­jen­ny ko­mu­ni­sta, ska­za­ny za to na 2 la­ta wię­zie­nia i uczest­nik walk w Hisz­pa­nii. Po­tem tra­fił do ZSRR, gdzie wstą­pił do I Ar­mii WP i wal­czył pod Le­ni­no. Po przy­by­ciu na front Emi­lia tra­fia do ba­ta­lio­nu sa­ni­tar­ne­go. Roz­po­czy­na się bi­twa. Dy­wi­zja Ka­szy­by nie mo­że prze­ła­mać opo­ru nie­przy­ja­cie­la. Ale opra­co­wa­ny przez puł­kow­ni­ka atak re­ak­ty­wo­wa­nych od­dzia­łów ka­wa­le­rii przy­no­si zwy­cię­stwo.

Film re­ży­se­ro­wał An­drzej Ko­nic – twór­ca m.in. se­ria­li „Staw­ka więk­sza niż ży­cie" oraz „Po­gra­ni­cze w ogniu". Swo­ją pra­pre­mie­rę miał on 6 paź­dzier­ni­ka 1975 w Pi­le. Przed­sta­wio­ny w fil­mie atak ka­wa­le­rii nie jest fik­cją. 1 mar­ca 1945 pod Bo­ruj­skiem (wieś po­ło­żo­na oko­ło 5 km na pół­noc od Mi­ro­sław­ca w wo­jew. Za­chod­nio­po­mor­skim, obec­nie Żeń­sko), kie­dy utknę­ło na­tar­cie pie­cho­ty i czoł­gów, do­szło do ostat­niej szar­ży pol­skich uła­nów wy­ko­na­nej przez 1 War­szaw­ską Sa­mo­dziel­ną Bry­ga­dę Ka­wa­le­rii, któ­ra prze­ła­ma­ła nie­miec­kie li­nie. Po­le­gło sied­miu uła­nów, 10 by­ło ran­nych.

W ro­lach dru­go­pla­no­wych po­ja­wi­li się ak­to­rzy szcze­ciń­skich te­atrów m.in. Wan­da Pa­de­rew­ska-Wą­so­wicz, Hen­ryk Gę­si­kow­ski oraz Mi­chał Lek­szyc­ki.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Latarnik

Rok produkcji: 1976 reż. Zygmunt Skonieczny

gatunek
obyczajowy
czas trwania
52 min
obsada
Stanisław Michalski, Józef Pieracki, Jerzy Czupryniak, Bożena Sztajkowska, Krzysztof Kiersznowski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Świnoujście: Stawa Młyny oraz Falochron Zachodni

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Ekra­ni­za­cja opo­wia­da­nia Hen­ry­ka Sien­kie­wi­cza o Jó­ze­fie Ska­wiń­skim - pol­skim żoł­nie­rzu, wiecz­nym tu­ła­czu, któ­ry na róż­nych po­lach bi­tew­nych prze­le­wał swą krew „za wol­ność na­szą i wa­szą". U schył­ku swe­go ży­cia osiadł na ma­łej wy­sep­ce pra­cu­jąc ja­ko la­tar­nik mor­ski. Wzo­ro­wo aż do cza­su kie­dy w prze­sył­ce z książ­ka­mi otrzy­mał „Pa­na Ta­de­usza". Od ra­zu za­czął czy­tać. Za­to­pił się w lek­tu­rze, wró­ci­ły wspo­mnie­nia i ma­rze­nia. Nie za­uwa­żył, że nad­szedł wie­czór a on nie za­pa­lił la­tar­ni. W wy­ni­ku te­go za­nie­dba­nia je­den ze stat­ków uległ wy­pad­ko­wi. Ska­wiń­ski stra­cił pra­cę i kil­ka dni póź­niej mu­siał od­pły­nąć z wy­spy roz­po­czy­na­jąc ko­lej­ną tu­łacz­kę.

W ro­li głów­nej wy­stą­pił Jó­zef Pie­rac­ki (m.in. „Wio­sna pa­nie sier­żan­cie"). Na­to­miast mło­de­go Ska­wiń­skie­go za­grał Krzysz­tof Kiersz­now­ski (m.in. „Va­bank"). Film na­krę­co­no na jed­nym z naj­bar­dziej cha­rak­te­ry­stycz­nych miejsc w Świ­no­uj­ściu – na koń­cu ka­mien­ne­go Fa­lo­chro­nu Za­chod­nie­go, przy uj­ściu Świ­ny do Bał­ty­ku, na któ­rym znaj­du­je się Sta­wa Mły­ny – znak na­wi­ga­cyj­ny w kształ­cie wia­tra­ka i sym­bol mia­sta. Ma 10 m wy­so­ko­ści, po­ma­lo­wa­ny jest na bia­ło i ma czar­ny dach. Sta­wa po­wsta­ła w la­tach 1873-1874 pod­czas mo­der­ni­za­cji to­ru wod­ne­go. Dla po­trzeb fil­mu do wia­tra­ka do­bu­do­wa­no nie­wiel­ki do­mek. Na­to­miast u gó­ry sta­wy po­ja­wił się ta­ras z ba­lu­stra­dą. Wszyst­kie do­dat­ko­we ele­men­ty zo­sta­ły po ukoń­cze­niu zdjęć ro­ze­bra­ne. A Sta­wa Mły­ny na­dal peł­ni funk­cję zna­ku na­wi­ga­cyj­ne­go.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Na srebrnym globie

Rok produkcji: 1976–1977, 1988 reż. Andrzej Żuławski

gatunek
sci-fi, poetycki
czas trwania
166 min
obsada
Andrzej Seweryn, Jerzy Trela, Iwona Bielska, Jerzy Grałek, Jan Frycz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

fabryka benzyny syntetycznej w Policach

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Człon­ko­wie jed­nej z wy­praw ko­smicz­nych opusz­cza­ją Zie­mię i lą­du­ją na nie­zna­nej pla­ne­cie. Za­kła­da­ją tam no­wą cy­wi­li­za­cję. Z cza­sem ich po­tom­ko­wie two­rzą wła­sną re­li­gię – wy­my­śla­ją wła­sne­go Bo­ga i pro­roc­twa. Po la­tach na pla­ne­tę przy­by­wa Ma­rek, wy­sła­ny z Zie­mi. Miej­sco­wi uzna­ją go za Me­sja­sza, któ­ry ma ich po­pro­wa­dzić prze­ciw­ko wro­giej ra­sie skrzy­dla­tych Szer­nów. Męż­czy­zna zo­sta­je wcią­gnię­ty w kon­flikt, któ­re­go nie ro­zu­mie i któ­re­go nie mo­że wy­grać. Je­go obec­ność pro­wa­dzi do ka­ta­stro­fy, a ca­ła cy­wi­li­za­cja po­grą­ża się w cha­osie. Opo­wieść o tym, jak lu­dzie po­wta­rza­ją wła­sne błę­dy –- na­wet na no­wej pla­ne­cie.

Część zdjęć re­ali­zo­wa­na by­ła w ru­inach fa­bry­ki ben­zy­ny syn­te­tycz­nej w Po­li­cach, po­ło­żo­nych ok. 20 km od cen­trum Szcze­ci­na. Krę­co­no tam m.in. sce­ny zwią­za­ne z osa­dą człon­ków no­wej cy­wi­li­za­cji. To je­den z naj­bar­dziej nie­zwy­kłych, mrocz­nych i su­ro­wych ple­ne­rów w ca­łej pro­duk­cji. Post­in­du­strial­na prze­strzeń fa­bry­ki ide­al­nie pa­so­wa­ła do wi­zji ob­cej pla­ne­ty - mo­nu­men­tal­ne, be­to­no­we kon­struk­cje, wie­lo­po­zio­mo­we ha­le, in­sta­la­cje przy­po­mi­na­ją­ce fu­tu­ry­stycz­ne ru­iny, „księ­ży­co­wy" kli­mat, któ­ry nie wy­ma­gał po­trze­by bu­do­wa­nia spe­cjal­nych de­ko­ra­cji. Zdję­cia do pra­wie go­to­we­go fil­mu zo­sta­ły prze­rwa­ne w 1977 ro­ku. Re­ży­se­ro­wi za­rzu­co­no prze­kro­cze­nie i tak gi­gan­tycz­ne­go bu­dże­tu (w 1976 ro­ku wy­no­sił on 57,4 mln zł). Nie­zwy­kłe stro­je i sce­no­gra­fia zo­sta­ły znisz­czo­ne. „Na srebr­nym glo­bie" zo­stał do­koń­czo­ny do­pie­ro 11 lat póź­niej. Żu­ław­ski do­krę­cił zdję­cia w War­sza­wie i Kra­ko­wie, do­da­jąc z of­fu swój głos wy­ja­śnia­ją­cy cze­go do­ty­czą bra­ku­ją­ce frag­men­ty.

Po­lic­ka fa­bry­ka ben­zy­ny syn­te­tycz­nej po­wsta­ła w 1937 ro­ku. Na po­cząt­ku swo­je­go ist­nie­nia pro­du­ko­wa­ła ok. 2 mi­lio­nów ton pa­li­wa rocz­nie. W kwiet­niu 1944 ro­ku aż 2800 ton dzien­nie. To za­spo­ka­ja­ło więk­szość za­po­trze­bo­wa­nia wojsk nie­miec­kich na pa­li­wo w Eu­ro­pie. Ben­zy­na naj­lep­szej ja­ko­ści tra­fia­ła na lot­ni­ska Luft­waf­fe, bar­dzo wy­so­kiej ja­ko­ści olej na­pę­do­wy prze­zna­czo­ny był dla U-Bo­otów, gor­szy dla okrę­tów na­wod­nych Krieg­sma­ri­ne. Fa­bry­ka, w cza­sie woj­ny by­ła wie­lo­krot­nie bom­bar­do­wa­na przez alian­tów. 8 mar­ca 1945 miał miej­sce ostat­ni na­lot na fa­bry­kę. Pod­czas woj­ny pra­co­wa­ło w niej 30 ty­się­cy ro­bot­ni­ków przy­mu­so­wych i więź­niów. 13 ty­się­cy zmar­ło z wy­cień­cze­nia, cięż­kiej pra­cy, cho­rób, bra­ku opie­ki le­kar­skiej lub zo­sta­ło za­mor­do­wa­nych. Na ob­sza­rze fa­bry­ki znaj­do­wa­ło się kil­ka obo­zów kar­nych, obo­zów pra­cy i fi­lie obo­zów kon­cen­tra­cyj­nych. Na obóz za­mie­nio­no tak­że je­den ze stat­ków han­dlo­wych i w je­go wnę­trzach prze­trzy­my­wa­no więź­niów.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Znak orła

Rok produkcji: 1977 reż. Hubert Drapella

gatunek
serial historyczny
czas trwania
28 min/odc.
obsada
Aleksander Fogiel, Krzysztof Kołbasiuk, Ryszard Filipski, Eliasz Kuziemski, Zdzisław Kuźniar
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

wyspa Wolin

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Sce­na­riusz fil­mu był in­spi­ro­wa­ny se­ria­lem "Gniew­ko, syn ry­ba­ka" w re­ży­se­rii Boh­da­na Po­rę­by. Ak­cja 14-od­cin­ko­we­go „Zna­ku or­ła" roz­gry­wa się w la­tach 1308 – 34. Osnu­ta jest wo­kół hi­sto­rycz­nych wy­da­rzeń zwią­za­nych z pró­bą zjed­no­cze­nia pań­stwa pol­skie­go przez kró­la Wła­dy­sła­wa Ło­kiet­ka (Ry­szard Fi­lip­ski m.in. „Sta­ra baśń"). Głów­nym bo­ha­te­rem jest Gniew­ko, syn ry­ba­ków spod Gdań­ska, któ­re­mu Bran­den­bur­czy­cy za­bi­li ro­dzi­ców. Naj­pierw w tej ro­li - ja­ko dwu­na­sto­let­ni chło­pak wy­stą­pił Ja­ro­sław Ma­kow­ski. Do­ro­słe­go mło­dzień­ca za­grał Krzysz­tof Koł­ba­siuk (m.in. „Dom"). Gniew­ko, po śmier­ci ro­dzi­ców, tra­fia pod opie­kę ry­ce­rza Su­li­sła­wa, z któ­rym do­ra­sta i bie­rze udział w wy­pra­wach wo­jen­nych. Ra­tu­je Agniesz­kę, cór­kę kasz­te­la­na łę­czyc­kie­go, za co otrzy­mu­je „znak or­ła" – sym­bol za­ufa­nia od Ło­kiet­ka dla któ­re­go wy­peł­nia taj­ne mi­sje. Głów­nym prze­ciw­ni­kiem Gniew­ka jest Ha­nysz, - szpieg Krzy­ża­ków, któ­ry wie­lo­krot­nie krzy­żu­je pla­ny bo­ha­te­ra.

Du­ża część zdjęć ple­ne­ro­wych do se­ria­lu po­wsta­ła na wy­spie Wo­lin. To m.in. kli­fy ko­ło Mię­dzyz­dro­jów, Je­zio­ro Tur­ku­so­we w Wap­ni­cy, wstecz­na del­ta Świ­ny, oko­li­ce Kar­si­bo­ru oraz po­łu­dnio­we brze­gi wy­spy.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Prom do Szwecji

Rok produkcji: 1979 reż. Wlodzimierz Haupe

gatunek
dramat
czas trwania
100 min
obsada
Joanna Żółkowska, Henryk Talar, Jerzy Karaszkiewicz, Wiesław Machowski, Jack Recknitz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Świnoujście.

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Funk­cjo­na­riu­sze Mi­li­cji Oby­wa­tel­skiej otrzy­mu­ją sy­gna­ły o no­wym szla­ku prze­myt­ni­czym do Szwe­cji. Dro­gą mor­ską tra­fia­ją tam cen­ne za­byt­ko­we iko­ny. No­wy ka­nał prze­rzu­tu za­ło­ży­ły trzy oso­by – Szcze­pan Za­dra (Hen­ryk Ta­lar m.in. „Pol­skie dro­gi") – Po­lak na sta­łe miesz­ka­ją­cy w Szwe­cji, pra­cu­ją­cy w mię­dzy­na­ro­do­wej fir­mie trans­por­to­wej i czę­sto by­wa­ją­cy w kra­ju, Sa­mu­el­son (Hen­ryk Ma­cha­li­ca m.in. „Zło­to­pol­scy") – wła­ści­ciel sztok­holm­skie­go an­ty­kwa­ria­tu oraz Ger­ber (Sta­ni­sław Bie­liń­ski) – je­den z war­szaw­skich an­ty­kwa­riu­szy. W prze­my­cie wy­ko­rzy­stu­ją, nie­świa­do­mą te­go, Aga­tę (Jo­an­na Żół­kow­ska m.in. „Klan"). Prze­wo­zi ona do Szwe­cji pacz­kę w któ­rej znaj­du­je się iko­na oraz in­for­ma­cja o sen­sa­cyj­nym od­kry­ciu w ko­ście­le w pew­nym ma­łym pol­skim mia­stecz­ku. Au­to­rem znaj­du­ją­ce­go się tam ob­ra­zu mo­że być sam Ra­fa­el. Sa­mu­el­son ra­zem ze wspól­ni­ka­mi przy­go­to­wu­je kra­dzież ob­ra­zu oraz ak­cję prze­wie­zie­nia go pro­mem ze Świ­no­uj­ścia do Szwe­cji. Za­dra wła­mu­je się do ko­ścio­ła, krad­nie ob­raz i pod­pa­la oł­tarz, że­by za­trzeć śla­dy. Ale for­tel zo­sta­je wy­kry­ty. Na przej­ściach gra­nicz­nych zo­sta­je ogło­szo­ny alarm. W Świ­no­uj­ściu, na przej­ściu gra­nicz­nym, Za­drze jed­nak pusz­cza­ją ner­wy. Za­wra­ca. To wzbu­dza po­dej­rze­nia mi­li­cji. Męż­czy­zna ukry­wa ob­raz i uda­je mu się umknąć po­go­ni. Ra­zem z Aga­tą cze­ka­ją na Sa­mu­el­so­na, któ­ry ma przy­pły­nąć jach­tem po nich oraz ob­raz.

Zdję­cia do „Pro­mu do Szwe­cji" (1979) re­ali­zo­wa­no w Świ­no­uj­ściu (pla­ża, re­jon sta­rych for­ty­fi­ka­cji, w po­bli­żu For­tu Za­chod­nie­go), je­go oko­li­cach oraz na pro­mie m/f „Si­le­sia" (czę­ścio­wo tak­że na bliź­nia­czym m/f „Po­me­ra­nia"). Kie­dy MO pró­bu­je ująć Za­drę w miesz­ka­niu je­go by­łej dziew­czy­ny, ten ucie­ka po da­chach bu­dyn­ków. Sce­ny te re­ali­zo­wa­no w hi­sto­rycz­nym cen­trum Świ­no­uj­ścia – w kwar­ta­łach XIX-wiecz­nych ka­mie­nic m.in. w re­jo­nie Pla­cu Wol­no­ści.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Alicja

Rok produkcji: 1980 reż. Jacek Bromski i Jerzy Gruza

gatunek
musical, fantasy, romans
czas trwania
91 min
obsada
Sophie Barjac, Jean-Pierre Cassel, Paul Nicholas, Susannah York, Ewa Wiśniewska
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin – ulica Jagiellońska, plac Zamenhoffa m.in. sekwencje paryskie kręcono na pl. Zamenhofa, ul. Bogusława (obecnie Deptak) oraz w popularnym lokalu Duet przy ul. Jagiellońskiej (lokal widziany jest zarówno z zewnątrz, jak i od środka). Końcową scenę pościgu zrealizowano na autostradzie Szczecin–Berlin w okolicach krzyżówki Kijewo.

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

„Ali­cja" to mu­si­ca­lo­wa i swo­bod­na wer­sja „Przy­gód Ali­cji w Kra­inie Cza­rów". „Chcie­li­śmy zro­bić film cał­ko­wi­cie mu­zycz­ny, pra­wie ope­rę. Nie chcia­łem pi­sać sce­na­riu­sza ści­śle we­dług po­wie­ści, ule­głem te­mu wra­że­niu i zde­cy­do­wa­łem się na za­po­ży­cze­nie po­sta­ci, któ­re, mi­mo że są zwie­rzę­ta­mi, ma­ją w so­bie ludz­kie ce­chy. Przy­wró­ci­li­śmy im ludz­ką po­wło­kę, stwa­rza­jąc wo­kół nich no­wą opo­wieść. Książ­ka, prze­peł­nio­na cu­dow­na at­mos­fe­rą, w rze­czy­wi­sto­ści nie za­wie­ra żad­nej fa­bu­ły. Jest to ra­czej ro­dzaj wy­obra­że­nia snu. Wy­ko­rzy­sta­li­śmy pew­ne ele­men­ty, włą­czy­li­śmy je do no­wej fa­bu­ły, sta­ra­jąc się za­cho­wać at­mos­fe­rę ory­gi­na­łu – wspo­mi­nał po la­tach Ja­cek Brom­ski, re­ży­ser fil­mu".

Film pier­wot­nie miał się na­zy­wać „Za­bić Kró­li­ka". To mię­dzy­na­ro­do­wa pro­duk­cja: pol­sko-bel­gij­sko - bry­tyj­sko- fran­cu­ska. Bu­dżet - 5 mln do­la­rów. W ob­sa­dzie zna­la­zły się ów­cze­sne wiel­kie gwiaz­dy ki­na m.in. Su­san­nah York i Je­an-Pier­re Cas­sel. Do głów­nej ro­li przy­mie­rza­no m.in. za­czy­na­ją­ce swo­je wiel­kie ka­rie­ry pio­sen­kar­ki Ka­te Bush, Su­zi Qu­atro, Oli­vię New­ton Jo­nes oraz Sa­rę Bri­ght­man. W koń­cu re­ży­ser zde­cy­do­wał się na 21-let­nią fran­cu­ską ak­tor­kę So­phie Bar­jac. Mu­zy­kę do fil­mu skom­po­no­wał Hen­ri Se­ro­ka - Belg z nie­miec­ko-pol­ski­mi ko­rze­nia­mi. Na pla­cu Za­men­hof­fa, przy zbie­gu ulic Ja­giel­loń­skiej i Bo­gu­sła­wa dzia­ła­ła wte­dy jed­na z naj­po­pu­lar­niej­szych ka­wiar­ni – cu­kier­ni w Szcze­ci­nie - „Du­et", któ­ra sta­ła się ser­cem re­ali­za­cji fil­mu. Na drzwiach na­kle­jo­no re­kla­my „Co­la", „Spri­te", „Fan­ta" a na cu­kier­ni za­wi­sła mar­ki­za z na­pi­sem „la fa­mi­glia, tor­te­li­ni, piz­za, spa­ghet­ti". Obok po­ja­wił się sex shop, bu­tik oraz kil­ka neo­nów - ham­bur­gers, hot dogs. W ten spo­sób Szcze­cin za­mie­nił się w za­chod­nie mia­sto. Ty­tu­ło­wą ro­lę za­gra­ła bel­gij­ska ak­tor­ka So­phie Bar­jac. Jed­nak w se­kwen­cjach śpie­wa­nych gło­su uży­czy­ła jej... słyn­na szkoc­ka wo­ka­list­ka Lu­lu , któ­ra za­śpie­wa­ła ty­tu­ło­wy utwór do fil­mu o Ja­me­sie Bon­dzie „Czło­wiek ze zło­tym pi­sto­le­tem". Część scen po­ści­gów i po­dró­ży re­ali­zo­wa­no na nie­do­koń­czo­nej, przed­wo­jen­nej au­to­stra­dzie Szcze­cin-Ber­lin (tzw. „Ber­lin­ce") w oko­li­cach wę­zła Ki­je­wo.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Krab i Joanna

Rok produkcji: 1980 reż. Zbigniew Kuźmiński

gatunek
obyczajowy
czas trwania
93 min
obsada
Leon Niemczyk, Jerzy Nowak, Jan Nowicki, Marian Cebulski, Laura Łącz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Świnoujście

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Rejs stat­ku „Ry­bak Mor­ski" zbli­ża się do koń­ca. Na­gle ka­pi­tan jed­nost­ki - Ce­za­ry (Le­on Niem­czyk m.in. „Po­ciąg") otrzy­mu­je od dy­rek­cji po­le­ce­nie – mu­szą pły­nąć po „błę­kit­ka". To dwa ko­lej­ne mie­sią­ce na mo­rzu. A tym­cza­sem nie­któ­rzy człon­ko­wie za­ło­gi już za­wia­do­mi­li ro­dzi­ny o swo­im po­wro­cie. Zło­wio­ną ry­bę ma­ją wy­ła­do­wać w Las Pal­mas i pły­nąć na ło­wi­sko. Wieść o prze­dłu­żo­nym rej­sie po­gar­sza at­mos­fe­rę wśród za­ło­gi, na­ra­sta­ją kon­flik­ty i agre­sja. Je­den z ry­ba­ków kie­dy do­wia­du­je się o zdra­dzie dziew­czy­ny ska­cze za bur­tę. Nie od­naj­du­ją go. O nie­szczę­ścia wszy­scy oskar­ża­ją sta­re­go ry­ba­ka, któ­ry trzy­ma w swo­jej ka­ju­cie za­su­szo­ne­go kra­ba. A to ma przy­no­sić pe­cha. Sta­tek w koń­cu za­wi­ja do por­tu w Świ­no­uj­ściu. Za­ło­ga wy­pa­tru­je w tłu­mie na na­brze­żu swo­ich bli­skich. Nie ma wśród nich part­ner­ki głów­ne­go bo­ha­te­ra - Zyg­mun­ta Brze­ziń­skie­go, tech­no­lo­ga na „Ry­ba­ku" (Jan No­wic­ki m.in. „Ana­to­mia mi­ło­ści"). Jo­an­na (Li­lia­na Głąb­czyń­ska m.in. „Ho­tel kla­sy lux") nie przy­szła. Kie­dy się spo­ty­ka­ją ma dla Zyg­mun­ta kil­ka nie­spo­dzia­nek – za­mie­ni­ła miesz­ka­nie, urzą­dzi­ła je oraz zna­la­zła dla nie­go pra­cę w świ­no­uj­skiej stocz­ni. Ten jed­nak na­gle prze­stra­szył się tak zde­cy­do­wa­nych de­cy­zji. Wra­ca na sta­tek sto­ją­cy w por­cie. Jest na nim je­go przy­ja­ciel– Teo­dor Gać­pa, pierw­szy ofi­cer na „Ry­ba­ku" (Je­rzy Ka­mas m.in. „Lal­ka"). Szyb­ko zmę­czył się ro­dzi­ną i dzieć­mi. Uciekł od nich. Po­dob­nie jak in­ni. Nie mo­gli wy­trzy­mać w wy­ma­rzo­nych do­mach. Wra­ca­ją na mo­rze.

Film na­krę­co­no na pod­sta­wie po­wie­ści Le­sła­wa Fur­ma­gi pt. „Krab i Jo­an­na". A zre­ali­zo­wa­no go przy po­mo­cy szcze­ciń­skie­go Przed­się­bior­stwa Po­ło­wów Da­le­ko­mor­skich i Usług Ry­bac­kich „Od­ra" oraz Rek­to­ra ów­cze­snej Wyż­szej Szko­ły Mor­skiej (dziś Po­li­tech­ni­ka Mor­ska)w Szcze­ci­nie. Traw­ler m/t „Ry­bak Mor­ski" po­dzie­lił los więk­szo­ści le­gen­dar­nej pol­skiej flo­ty da­le­ko­mor­skiej z cza­sów PRL. Po la­tach in­ten­syw­nej służ­by oce­anicz­nej i szko­le­nio­wej sta­tek zo­stał sprze­da­ny za gra­ni­cę, a na­stęp­nie po­cię­ty na złom.

Opracowanie: Dariusz Staniewski
Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny

Okolice spokojnego morza

Rok produkcji: 1981 reż. Zbigniew Kuźmiński

gatunek
obyczajowy
czas trwania
82 min
obsada
Roman Wilhelmi, Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Henryk Talar, Jerzy Bińczycki, Leon Niemczyk
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin (budynek przy ulicy Ofiar Oświęcimia, główne wejście do nieistniejącego już Domu Marynarza, stary budynek PŻM przy ulicy Małopolskiej, Teatr Polski, Stocznia Szczecińska od strony wody, Brama Główna Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście, WyższaSzkoła Morska), Świnoujście

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Po kil­ku­mie­sięcz­nym rej­sie za­ło­ga stat­ku ka­pi­ta­na Ro­ma­na Mar­kow­skie­go (Ro­man Wil­hel­mi m.in. „Al­ter­na­ty­wy 4") cze­ka na wej­ście do por­tu w Świ­no­uj­ściu. Oka­zu­je się jed­nak, że po­trwa to kil­ka dni. Ale Mar­kow­ski nie mo­że cze­kać - ma pro­blem ze swo­im przy­ja­cie­lem - dru­gim ofi­ce­rem Ry­szar­dem Ka­le­wi­kiem (Hen­ryk Ta­lar m.in. „Twa­rze i ma­ski"). Pod­czas po­sto­ju stat­ku w Ham­bur­gu opu­ścił on po­kład na czte­ry dni. Wró­cił, ale o je­go spóź­nie­niu po­in­for­mo­wa­no ar­ma­to­ra w Szcze­ci­nie. Te­raz prze­ży­wa za­ła­ma­nie ner­wo­we. Za­ło­ga jest już bar­dzo znie­cier­pli­wio­na ocze­ki­wa­niem stat­ku na re­dzie. Je­den z ma­ry­na­rzy cze­ka na po­ród dziec­ka – ma być syn. Ska­cze do mo­rza, wpław chce si e do­stać na ląd. Ka­le­wik po ata­ku sza­łu zo­sta­je mo­to­rów­ką od­sta­wio­ny do szpi­ta­la. Sta­tek wresz­cie wcho­dzi do por­tu. Tu cze­ka­ją na Mar­kow­skie­go ko­lej­ne kło­po­ty – z no­wą part­ner­ką – szcze­ciń­ską ak­tor­ką, by­łą żo­ną oraz sy­nem, któ­ry po­sta­no­wił iść śla­da­mi oj­ca i zdał eg­za­mi­ny do Wyż­szej Szko­ły Mor­skiej. Ale ka­pi­tan otrzy­mu­je rów­nież pew­ną pro­po­zy­cję – miał­by ob­jąć no­wy sta­tek wy­bu­do­wa­ny w szcze­ciń­skiej stocz­ni, któ­re bę­dzie ob­słu­gi­wał po­łą­cze­nie do Ja­po­nii. Mar­kow­ski zgo­dzi się. Ale pod wa­run­kiem, że na sta­tek wró­ci Ka­le­wik.

To ko­lej­ny, po „Kra­bie i Jo­an­nie", film Zbi­gnie­wa Kuż­miń­skie­go po­świę­co­ny mo­rzu i lu­dziom mo­rza ze Szcze­ci­na. W obu re­ży­ser po­ja­wił się na ekra­nie ja­ko le­karz po­kła­do­wy. On rów­nież ofi­cjal­nie uzna­wa­ny jest za au­to­ra sce­na­riu­sza do „Oko­lic spo­koj­ne­go mo­rza". Ale na­pi­sał go zna­ny szcze­ciń­ski pi­sarz Ry­szard Li­sko­wac­ki. Tyl­ko, że wy­co­fał swo­je na­zwi­sko z czo­łów­ki fil­mu. Ob­raz krę­co­no w ro­ku 1980, czy­li w cza­sie kry­zy­su go­spo­dar­cze­go, wy­bu­cha­ją­cych straj­kach w ca­łym kra­ju. „- Oj­ciec chciał że­by to tak­że zo­sta­ło za­zna­czo­ne w fil­mie. Nie po­zwo­lo­no mu na to, więc wy­co­fał swo­jej na­zwi­sko z fil­mu. Choć re­ży­ser na­le­gał, by te­go nie ro­bił – wspo­mi­nał Ar­tur D. Li­sko­wac­ki, syn au­to­ra sce­na­riu­sza".

Du­ża część ak­cji dzie­je się w Szcze­ci­nie. Głów­nie ja­ko tło dla po­ka­za­nia ży­cia pry­wat­ne­go bo­ha­te­rów fil­mu. Zdję­cia krę­co­no m.in. w jed­nym z wie­żow­ców przy ul. Odzie­żo­wej, w nie­ist­nie­ją­cym już bu­dyn­ku Do­mu Ma­ry­na­rza, w re­jo­nie Za­rzą­du Mor­skich Por­tów Szcze­cin i Świ­no­uj­ście SA (bra­ma głów­na) oraz w gma­chu ów­cze­snej Wyż­szej Szko­le Mor­skiej – dziś Po­li­tech­ni­ka Mor­ska na Wa­łach Chro­bre­go. Sta­tek, któ­ry moż­na zo­ba­czyć w fil­mie, to MS „Mła­wa" zbu­do­wa­ny w bry­tyj­skiej stocz­ni Go­van Ship­bu­il­ders w Glas­gow i zwo­do­wa­ny w 1979 ro­ku. Był czę­ścią słyn­nej se­rii 15 stat­ków za­mó­wio­nych przez Pol­ską Że­glu­gę Mor­ską w Wiel­kiej Bry­ta­nii, któ­re ze wzglę­du na swo­je po­cho­dze­nie i cha­rak­te­ry­stycz­ną syl­wet­kę by­ły na­zy­wa­ne przez pol­skich ma­ry­na­rzy „ma­ły­mi an­gli­ka­mi". Pod ko­niec lat 90., w wy­ni­ku re­struk­tu­ry­za­cji pol­skiej flo­ty han­dlo­wej, MS „Mła­wę" sprze­da­no za­gra­nicz­ne­mu ar­ma­to­ro­wi. Po kil­ku la­tach sta­tek zo­stał ze­zło­mo­wa­ny.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Pobojowisko

Rok produkcji: 1984 reż. Jan Budkiewicz

gatunek
sensacyjny, melodramat
czas trwania
101 min
obsada
Wiesław Wójcik, Jacek Kałucki, Janusz R. Nowicki, Karin Gregorek, Adam Trela
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Białogard (Rynek, ul. Grottgera), Sławno (szpital), Kołobrzeg (podziemia latarni morskiej).

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

To miał być ko­lej­ny film w we­ster­no­wym sty­lu dzie­ją­cy się na Zie­miach Od­zy­ska­nych. Je­sień 1945 ro­ku. Bog­da­na Ła­no­wiec­ki (Ja­nusz Ra­fał No­wic­ki m.in. „Tam i z po­wro­tem") – by­ły ka­pi­tan LWP cier­pi na epi­lep­sję. Dia­gno­za le­ka­rza woj­sko­we­go jest krót­ka: dłu­gie le­cze­nie, po­trzeb­na pra­ca, ruch i ko­bie­ty. Ale od wód­ki z da­le­ka. Ła­no­wiec­ki chce więc wró­cić do sio­stry, do Lu­bli­na. Ale by­ły do­wód­ca skła­da mu pro­po­zy­cję z ga­tun­ku tych „nie do od­rzu­ce­nia" – otrzy­ma kil­ku do­świad­czo­nych lu­dzi i po­je­dzie do nad­mor­skie­go mia­stecz­ka Po­bo­jo­wi­sko na Zie­miach Od­zy­ska­nych. Po­mi­mo za­koń­cze­nia woj­ny cią­gle w nim do­cho­dzi do strze­la­nin, po­oku­pa­cyj­nych po­ra­chun­ków, starć mię­dzy woj­skiem, mi­li­cją, człon­ka­mi pod­zie­mia i zwy­kły­mi prze­stęp­ca­mi., któ­rzy przy­je­cha­li na Zie­mie Od­zy­ska­ne sza­bro­wać co się da, gi­ną lu­dzie,. Kie­dy Ła­no­wiec­ki przy­by­wa do Po­bo­jo­wi­ska oka­zu­je się, że w mia­stecz­ku dzia­ła tak­że punkt prze­rzu­tu by­łych żoł­nie­rzy pod­zie­mia na Za­chód. Po­wo­jen­na spo­łecz­ność jest bar­dzo her­me­tycz­na i nie­uf­na, wo­bec przed­sta­wi­cie­li no­wej wła­dzy. W mia­stecz­ku cią­gle prze­by­wa­ją je­go nie­miec­cy miesz­kań­cy, a przy­by­wa­ją osad­ni­cy z róż­ny­mi ży­cio­wy­mi hi­sto­ria­mi. Trud­no więc za­pro­wa­dzić po­rzą­dek i za­dbać o bez­pie­czeń­stwo lu­dzi, któ­rzy chcą w mia­stecz­ku za­cząć no­we ży­cie. Kie­ru­ją­cy miej­sco­wym Urzę­dem Bez­pie­czeń­stwa po­rucz­nik Wró­bel bacz­nie ob­ser­wu­je przy­by­wa­ją­cych do mia­stecz­ka. Kie­dy zo­sta­je po­strze­lo­ny bur­mistrz Po­bo­jo­wi­ska Ła­no­wiec­ki za­czy­na tro­pić spraw­ców.

Film po­wstał na pod­sta­wie po­wie­ści Wa­cła­wa Bi­liń­skie­go pt. Wró­cić do sie­bie. Zdję­cia do fil­mu re­ali­zo­wa­no m.in. w wnę­trzach sta­re­go szpi­ta­la w Sław­nie, ryn­ku w Bia­ło­gar­dzie, ka­wiar­nia w pod­zie­miach la­tar­ni mor­skiej w Ko­ło­brze­gu a w por­cie ry­bac­kim po­ło­żo­nym nie­da­le­ko Ust­ki krę­co­no sce­ny ak­cji roz­mi­no­wy­wa­nia i po­dej­mo­wa­nia wra­ków z dna. Ścież­kę dźwię­ko­wą do fil­mu skom­po­no­wał zna­ny kra­kow­ski kom­po­zy­tor An­drzej Za­ryc­ki, ko­ja­rzo­ny m.in. z twór­czo­ścią Ewy De­mar­czyk i Piw­ni­cy pod Ba­ra­na­mi.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Koniec sezonu na lody

Rok produkcji: 1987 reż. Sylwester Szyszko

gatunek
kryminał
czas trwania
84 min
obsada
Roman Kłosowski, Mirosław Krawczyk, Andrzej Szaciłło, Maria Mielnikow-Krawczyk, Wojciech Pokora
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Ustronie Morskie (m.in. dworzec PKP)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Ma­ła miej­sco­wość wy­po­czyn­ko­wa nad Bał­ty­kiem tuż po za­koń­cze­niu wa­ka­cji. Nie ma tu­ry­stów, jest pu­sto, ci­cho i sza­ro. Ze sta­cji Za­ci­sze Mor­skie od­jeż­dża ostat­ni po­ciąg z wcza­so­wi­cza­mi. Że­gna ich tra­garz Ka­raś (Ro­man Kło­sow­ski m.in. „Czter­dzie­sto­la­tek") lo­kal­ny po­eta i pi­ja­czek o ps. „Mic­kie­wicz". Miej­sco­wość opusz­cza tak­że żo­na wła­ści­cie­la lo­dziar­ni – List­kow­skie­go (An­drzej Sza­cił­ło m.in. „Gdańsk 39"). Po jej od­jeź­dzie męż­czy­zna po­ja­wia się u Ilon­ki (Mo­ni­ka Or­łoś m.in. „Klan") - swo­jej pra­cow­ni­cy i jed­no­cze­śnie ko­chan­ki. Roz­li­cza­ją se­zon. Wy­so­kie wy­na­gro­dze­nie ma jej po­zwo­lić na za­ło­że­nie bu­ti­ku. List­kow­ski z wa­liz­ką peł­ną pie­nię­dzy uda­je się na pocz­tę, aby je wpła­cić. Ale ka­sjer­ka He­nia (Han­na Du­now­ska m.in.„Fe­mi­na") prze­ży­wa­ją­ca wła­śnie za­wód mi­ło­sny nie przyj­mu­je ich, twier­dząc, że męż­czy­zna przy­szedł za póź­no. W no­cy List­kow­ski zo­sta­je za­mor­do­wa­ny. Śledz­two pro­wa­dzi sier­żant Syl­we­ster Ro­gow­ski (Woj­ciech Po­ko­ra m.in. „Po­szu­ki­wa­ny po­szu­ki­wa­na"). Ale czyn­no­ści utrud­nia mu za­zdro­sna żo­na (Ewa Zię­tek m.in. „Dzie­ci i ry­by") oraz po­rucz­nik Jo­an­na Szczę­sna(An­na Fran­kow­ska – Te­ter m.in. „Pan Kleks w ko­smo­sie"), któ­rą przy­sła­no do Za­ci­sza z Ko­men­dy Wo­je­wódz­kiej. Po­ja­wia­ją się ko­lej­ni po­dej­rza­ni i no­we tro­py. Gi­nie je­den ze świad­ków. Śledz­two na­bie­ra tem­pa a koń­czy je wi­do­wi­sko­wy fi­nał.

Film po­wstał na pod­sta­wie pro­zy i wcze­śniej­sze­go spek­ta­klu „Ko­bra" Je­rze­go Ja­nic­kie­go („Ame­ry­kań­ska gu­ma do żu­cia Pin­ky"). Mu­zy­kę skom­po­no­wał zna­ny i po­pu­lar­ny kom­po­zy­tor Je­rzy Ma­tusz­kie­wicz. Film re­ali­zo­wa­ny był w Ustro­niu Mor­skim, któ­re wy­stę­pu­je w nim pod na­zwą Za­ci­sze Mor­skie. Wi­dać sen­ne mia­stecz­ko po se­zo­nie pod ko­niec lat 80. ubie­głe­go wie­ku m.in. dwo­rzec ko­le­jo­wy oraz sto­ją­ce przy nim cy­ster­ny z pa­li­wem dla sa­mo­lo­tów Ar­mii Czer­wo­nej z ba­zy lot­ni­czej w Ba­gi­czu. W jed­nej ze scen wi­docz­ny jest na­wet prze­la­tu­ją­cy je­den z ra­dziec­kich MIG-ów. Lot­ni­sko w Ba­gi­czu zo­sta­ło wy­bu­do­wa­ne przez Niem­ców w la­tach 1935-1939. Po II woj­nie świa­to­wej je­go ob­szar zo­stał za­ję­ty przez woj­ska ZSRR. So­wie­ci opu­ści­li te­ren Pol­ski w 1992 ro­ku. Wte­dy ca­ła in­fra­struk­tu­ra zo­sta­ła prze­ka­za­na lo­kal­nym sa­mo­rzą­dom. W 2012 ro­ku uru­cho­mio­no nie­wiel­kie lot­ni­sko cy­wil­ne, któ­re po kil­ku la­tach zo­sta­ło za­mknię­te przez Urząd Lot­nic­twa Cy­wil­ne­go.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Zamknąć za sobą drzwi

Rok produkcji: 1987 reż. Krzysztof Szmagier

gatunek
kryminał, sensacyjny
czas trwania
85 min
obsada
Jan Janga-Tomaszewski, Piotr Fronczewski, Jerzy Rogalski, Bronisław Cieślak, Grażyna Wolszczak
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

drogowy odcinek tzw. lotniskowy „Kliniska" pod Szczecinem.

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Pa­weł Ko­piń­ski - eme­ry­to­wa­ny po­li­cjant pol­skie­go po­cho­dze­nia (Piotr Fron­czew­ski m.in. „Kon­sul"), był spe­cja­li­stą do wal­ki z prze­myt­ni­ka­mi i han­dla­rza­mi nar­ko­ty­ków. Nie­na­wi­dzą go, na­zy­wa­ją „Wście­kłym ko­jo­tem". Ale Ko­piń­ski jest śmier­tel­nie cho­ry i wie, że już nie­wie­le mu zo­sta­ło. Po­sta­na­wia więc od­wie­dzić Pol­skę. Tuż przed gra­ni­cą, (wte­dy NRD i PRL) spo­ty­ka dwóch zna­jo­mych z No­we­go Jor­ku – gang­ste­rów „Cap­puc­ci­no" i Kran­za z któ­ry­mi ma daw­ne po­ra­chun­ki. Do­wia­du­je się, że to oni sto­ją za śmier­cią je­go żo­ny. Ze­msta jest nie­unik­nio­na. Po sza­leń­czym po­ści­gu m.in. na lot­ni­sko­wym od­cin­ku „Kli­ni­ska" Ko­piń­ski zo­sta­je ran­ny. Tra­fia przed ob­li­cze por. Bo­re­wi­cza (Bro­ni­slaw Cie­ślak m.in. „Zma­ki szcze­gól­ne"). Ale pol­ski mi­li­cjant, po krót­kim prze­słu­cha­niu, po­zwa­la dzia­łać ame­ry­kań­skie­mu ko­le­dze. Choć bacz­nie ob­ser­wu­je wszyst­kie je­go po­czy­na­nia. Ko­piń­ski tro­piąc Cap­pu­ci­no tra­fia na pol­ski frag­ment szla­ku prze­my­tu nar­ko­ty­ków z Bał­ka­nów. Po­ja­wia­ją się ju­go­sło­wiań­scy i tu­rec­cy han­dla­rze, po­li­cjant­ki dzia­ła­ją­ce „pod przy­kryw­ką", strze­la­ni­ny, wy­bu­chy. Wszyst­ko okra­szo­ne pew­ną daw­ką ero­ty­zmu. W fi­na­le nie ma hap­py en­du. Mi­li­cja li­kwi­du­je kry­jów­kę prze­myt­ni­ków. Ale Ko­piń­ski ma swój plan. Ran­ne­mu Cap­pu­ci­no pro­po­nu­je wspól­ną uciecz­kę do Szwe­cji. Po­ry­wa­ją ma­ły sa­mo­lot rol­ni­czy. Ale „Wście­kły Ko­jot" roz­bi­ja go o wo­dy Bał­ty­ku. W ten spo­sób do­ko­nu­je ze­msty na gang­ste­rze i „za­my­ka za so­bą drzwi".

To ekra­ni­za­cja po­wie­ści „Bia­ła ka­ra­wa­na" Ju­liu­sza Gro­dziń­skie­go. Po­cząt­ko­wo miał to być tyl­ko je­den z od­cin­ków po­pu­lar­ne­go w la­tach 70. i 80. se­ria­lu kry­mi­nal­ne­go „07 zgłoś się", czy­li przy­gód nie­ustra­szo­ne­go po­rucz­ni­ka MO Sła­wo­mi­ra Bo­re­wi­cza. Ale Te­le­wi­zja Pol­ska i Stu­dio Fil­mo­we „Kadr" uzna­ły, że ta hi­sto­ria na­da­je się do roz­sze­rze­nia i za­mie­nie­nia jej w sa­mo­dziel­ny film roz­po­wszech­nia­ny w ki­nach. Re­ży­ser nie był za­do­wo­lo­ny z tej de­cy­zji. Uwa­żał, że to nie był naj­lep­szy ma­te­riał na sa­mo­dziel­ny film. Choć przy­zna­wał, że na­zwi­ska Fron­czew­skie­go i Cie­śla­ka przy­cią­gną wi­dzów do kin. Na trwa­ją­ce je­den dzień zdję­cia do No­we­go Jor­ku uda­ła się trzy­oso­bo­wa eki­pa, któ­ra mia­ła sfil­mo­wać Pio­tra Fron­czew­skie­go prze­cha­dza­ją­ce­go się uli­ca­mi mia­sta. Wcze­śniej po­pro­szo­no bur­mi­strza No­we­go Jor­ku o zgo­dę na zdję­cia, któ­re bę­dą wy­ko­rzy­sta­ne w fil­mie kry­mi­nal­nym. Ame­ry­ka­nie, ma­ją­cy do­świad­cze­nie w te­go ty­pu pro­duk­cjach peł­nych po­ści­gów uli­ca­mi mia­sta, strze­la­nin i eks­plo­zji ka­za­li wy­ku­pić ubez­pie­cze­nie w wy­so­ko­ści 1,5 mln do­la­rów. Ne­go­cja­cje za­koń­czy­ły się ob­ni­że­niem kwo­ty do kil­ku ty­się­cy do­la­rów. Z cze­go więk­szość po­kry­ła pry­wat­na fir­ma zna­le­zio­na przez pol­ski kon­su­lat. Pro­du­cen­ci se­ria­lu prze­ka­za­li na ten cel tyl­ko 300 do­la­rów..

Opracowanie: Dariusz Staniewski
Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny

Penelopy

Rok produkcji: 1988 reż. Bohdan Poręba

gatunek
Dramat obyczajowy, psychologiczny
czas trwania
104 min
obsada
Jana Švandová – Magdalena; Eva Vejmělková – Beata Zawada; Monika Marciniak – Bożena Pawlak
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin: Baszta Siedmiu Płaszczy, Zamek Książąt Pomorskich - Restauracja Zamkowa

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Hi­sto­ria trzech ko­biet - żon ma­ry­na­rzy. Jed­na z nich - Bo­że­na jest bar­man­ką w Re­stau­ra­cji Zam­ko­wa w Szcze­ci­nie. Mu­si ob­słu­gi­wać m.in. pi­ja­nych i awan­tu­ru­ją­cych się klien­tów. W ro­li jed­ne­go z nich wy­stą­pił Je­rzy Cno­ta (m.in. „Ja­no­sik"). Ko­bie­ty tuż przed No­wym Ro­kiem otrzy­mu­ją in­for­ma­cję, że sta­tek, na któ­rym słu­żą ich mę­żo­wie, wpły­nie w Syl­we­stra do por­tu w Gdy­ni. Ja­dą więc do Trój­mia­sta, aby przy­wi­tać mę­żów. Oka­zu­je się jed­nak, że sta­tek wej­dzie do por­tu z opóź­nie­niem. Mu­szą cze­kać...

Ty­tuł fil­mu bez­po­śred­nio na­wią­zu­je do mi­tu o Pe­ne­lo­pie – wier­nej żo­ny Ody­se­usza, któ­ra przez dwa­dzie­ścia lat sa­mot­nie cze­ka­ła na po­wrót mę­ża z Woj­ny Tro­jań­skiej i je­go póź­niej­szej tu­łacz­ki. W głów­nych ro­lach wy­stą­pi­ły dwie cze­cho­sło­wac­kie ak­tor­ki – Ja­na Svan­do­va i Eva Vej­mel­ko­va (by­ły dub­bin­go­wa­ne) oraz pol­ska ak­tor­ka Mo­ni­ka Mar­ci­niak (m.in. „Mię­dzy usta­mi a brze­giem pu­cha­ru"). Film wy­re­ży­se­ro­wał kon­tro­wer­syj­ny i nie lu­bia­ny w śro­do­wi­sku (m.in. ze wzglę­du na po­glą­dy po­li­tycz­ne: na­cjo­na­li­stycz­no – PZPR-owskie)Boh­dan Po­rę­ba. Kie­dy krę­cił „Pe­ne­lo­py", jed­ną z głów­nych ról za­pro­po­no­wał Gra­ży­nie Sza­po­łow­skiej (m.in. „Wiel­ki Szu"). Ak­tor­ka jed­nak od­mó­wi­ła – ba­ła się, że po wy­stę­pie w je­go fil­mie już nikt nie bę­dzie chciał jej dać ro­li. Po­rę­ba na­zwa­ny był na­wet „naj­bar­dziej nie­lu­bia­nym pol­skim fil­mow­cem". Je­go głów­nym dzie­łem i naj­bar­dziej uda­nym fil­mem był „Hu­bal", któ­ry obej­rza­ło 12 mln wi­dzów. Re­stau­ra­cja Zam­ko­wa przez la­ta by­ła praw­dzi­wą wi­zy­tów­ką sto­li­cy Po­mo­rza Za­chod­nie­go i jed­nym z naj­po­pu­lar­niej­szych miejsc na ga­stro­no­micz­nej ma­pie Szcze­ci­na. Zlo­ka­li­zo­wa­na na par­te­rze oraz w pod­zie­miach Zam­ku Ksią­żąt Po­mor­skich – sa­le na trzech po­zio­mach bu­dyn­ku oraz dwa ba­ry. W 2017 ro­ku, po ka­ta­stro­fie bu­dow­la­nej w pół­noc­nym skrzy­dle Zam­ku, zo­sta­ła za­mknię­ta.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

300 mil do nieba

Rok produkcji: 1989 reż. Maciej Dejczer

gatunek
dramat obyczajowy
czas trwania
89 min
obsada
Wojciech Klata, Rafał Zimowski, Kama Kowalewska, Jadwiga Jankowska-Cieślak, Krzysztof Stroiński
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Świnoujście (terminal promowy)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Rok 1985. Ro­dzi­na Ję­dr­ka i Grze­sia Kwiat­kow­skich ży­je w bar­dzo cięż­kich wa­run­kach. Oj­ciec – na­uczy­ciel, naj­pierw był prze­śla­do­wa­ny za po­glą­dy po­li­tycz­ne a po­tem zo­stał wy­rzu­co­ny z pra­cy. Chłop­cy po­sta­na­wia­ją uciec na Za­chód. Chcą żyć w lep­szym świe­cie i po­móc fi­nan­so­wo ro­dzi­com. Ukry­wa­ją się pod TIR-em, któ­ry je­dzie do Świ­no­uj­ścia. Tam cię­ża­rów­ka tra­fia na prom do Da­nii. Spod TIR-a wy­cho­dzą na jed­nej z duń­skich sta­cji ben­zy­no­wych. Do­cie­ra­ją do Ko­pen­ha­gi. Na dwor­cu ko­le­jo­wym tra­fia­ją na pa­trol po­li­cji. Chłop­cy zo­sta­ją umiesz­cze­ni w obo­zie dla uchodź­ców. Tam­tej­sze me­dia na­gła­śnia­ją ca­łą hi­sto­rię. W Pol­sce wy­bu­cha skan­dal. Wła­dze ro­bią wszyst­ko, że­by ścią­gnąć bra­ci z po­wro­tem do kra­ju. Ale oni uzy­sku­ją azyl w Da­nii. Te­le­fo­nicz­nie kon­tak­tu­ją się z ro­dzi­ca­mi. Wte­dy pa­da jed­no z naj­dra­ma­tycz­niej­szych stwier­dzeń w hi­sto­rii pol­skie­go ki­na – oj­ciec mó­wi do chłop­ców: „Ję­drek, nie wra­caj­cie tu ni­gdy".

Pol­sko-duń­sko-fran­cu­ski film był in­spi­ro­wa­ny praw­dzi­wy­mi wy­da­rze­nia­mi. Ale ze wzglę­du na duń­skich współ­pro­du­cen­tów zmie­nio­no kraj do któ­re­go prze­do­sta­li się chłop­cy. Je­sie­nią 1985 ro­ku bra­cia Zie­liń­scy - 15-let­ni Adam i 13-let­ni Krzysz­tof z Ży­ra­ko­wa ko­ło Dę­bi­cy, ukry­ci pod sa­mo­cho­dem cię­ża­ro­wym prze­do­sta­li się pro­mem przez Mo­rze Bał­tyc­kie do Szwe­cji. Ich ro­dzi­ce, wbrew na­ci­skom ów­cze­snych władz w Pol­sce, nie wy­stą­pi­li z żą­da­niem eks­tra­dy­cji. Stwier­dzi­li, że ich dzie­ci sa­me po­win­ny zde­cy­do­wać o swo­im lo­sie. Oj­cu i mat­ce chłop­ców za­wie­szo­no pra­wa ro­dzi­ciel­skie, a bra­cia zo­sta­li umiesz­cze­ni u szwedz­kiej ro­dzi­ny za­stęp­czej. Po osią­gnię­ciu peł­no­let­nio­ści po­zo­sta­li w Szwe­cji. „300 mil do nie­ba" po­wstał we­dług sce­na­riu­sza Ce­za­re­go Ha­ra­si­mo­wi­cza i Ma­ciej Dej­cze­ra. Zdo­był Eu­ro­pej­ską Na­gro­dę Fil­mo­wą dla naj­lep­sze­go mło­de­go fil­mu 1989 ro­ku. W ob­sa­dzie zna­leź­li się m.in. Ja­dwi­ga Jan­kow­ska-Cie­ślak, Krzysz­tof Stro­iń­ski i Ad­rian­na Bie­drzyń­ska. Mu­zy­kę skom­po­no­wał Mi­chał Lo­renc. W fil­mie „za­grał" tak­że prom PŻB m/f „Łań­cut".

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Ostatni prom

Rok produkcji: 1989 reż. Waldemar Krzystek

gatunek
dramat, psychologiczny, polityczny
czas trwania
86 min
obsada
Krzysztof Kolberger, Agnieszka Kowalska, Dorota Segda, Ewa Wencel, Artur Barciś
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Świnoujście (terminal promowy i port morski).

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Pierw­sze dni grud­nia 1981 ro­ku. W kra­ju po­gar­sza się sy­tu­acja go­spo­dar­cza i po­li­tycz­na. Przez Pol­skę prze­ta­cza się fa­la straj­ków, na któ­re wła­dza od­po­wia­da pro­wo­ka­cja­mi i wzro­stem na­pię­cia. W skle­pach mię­snych wi­dać tyl­ko go­łe ha­ki, w spo­żyw­czych do na­by­cia czę­sto jest tyl­ko ocet i musz­tar­da. Wie­lu Po­la­ków ma­rzy o tym, aby się wy­rwać z kra­ju. Nie­któ­rym uda­je się pod­jąć ta­ką pró­bę. Ze Świ­no­uj­ścia wy­pły­wa prom „Wi­la­nów" z wy­ciecz­ką do miast po­ło­żo­nych nad Bał­ty­kiem. Na je­go po­kła­dzie są ro­dzi­ny z dzieć­mi, mło­dzi peł­ni wia­ry na zmia­nę ży­cia na Za­cho­dzie, mał­żeń­stwa dla któ­rych wy­jazd mo­że być je­dy­nym ra­tun­kiem prze­trwa­nia związ­ku, han­dla­rze. Wie­lu ra­czej nie kry­je, że już w pierw­szym por­cie – za­chod­nio­nie­miec­kim Ham­bur­gu zej­dą na ląd i po­pro­szą o azyl. Wśród pa­sa­że­rów znaj­du­je się Ma­rek Ziar­no (Krzysz­tof Kol­ber­ger m.in. „Ko­me­dia mał­żeń­ska") na­uczy­ciel - po­lo­ni­sta uczą­cy w li­ceum, któ­ry ma prze­my­cić na Za­chód do­ku­men­ty waż­ne dla NSZZ So­li­dar­ność. Ale o tym za­da­niu do­brze wie­dzą funk­cjo­na­riu­sze Służ­by Bez­pie­czeń­stwa. I pró­bu­ją mu prze­szko­dzić w je­go wy­ko­na­niu. Ziar­no ma so­jusz­ni­ka – to by­ła żo­na, któ­ra rów­nież jest na pro­mie. Na mo­rzu do do­wódz­twa jed­nost­ki do­cie­ra in­for­ma­cja o wpro­wa­dze­niu w kra­ju sta­nu wo­jen­ne­go. „Wi­la­nów" otrzy­mu­je roz­kaz po­wro­tu do Pol­ski. In­for­ma­cji nie da­je się ukryć przed pa­sa­że­ra­mi. Ci, zde­spe­ro­wa­ni i prze­ra­że­ni nie chcą wra­cać. Żą­da­ją udo­stęp­nie­nia sza­lup, któ­ry­mi chcą sa­mi pły­nąć do naj­bliż­sze­go za­chod­nie­go por­tu. Ka­pi­tan (Le­on Niem­czyk m.in. „Nóż w wo­dzie")sy­mu­lu­je za­wał ser­ca. Nad sy­tu­acją pró­bu­je za­pa­no­wać je­go za­stęp­ca. Wo­kół pro­mu za­czy­na­ją pły­wać nie­miec­kie ku­try. Ich za­ło­gi przez me­ga­fo­ny in­for­mu­ją o tym co się dzie­je w Pol­sce. Więk­szość pa­sa­że­rów za­czy­na ska­kać z bur­ty pro­mu do mo­rza. Ci, któ­rzy po­zo­sta­li na po­kła­dzie, wra­ca­ją do Pol­ski.

Re­ży­ser „Ostat­nie­go pro­mu" otrzy­mał od kie­row­ni­ka ar­ty­stycz­ne­go Stu­dia Fil­mo­we­go Zo­diak - Je­rze­go Hoff­ma­na, pro­po­zy­cję za­adap­to­wa­nia opo­wia­da­nia Sła­wo­mi­ra So­snow­skie­go „Wy­spy sa­mot­ne". Krzy­stek prze­ro­bił je na sce­na­riusz, któ­ry jed­nak nie miał szans na ak­cep­ta­cję cen­zu­ry. Po­mo­gło wsta­wien­nic­two Hoff­ma­na. Zna­la­zły się tak­że pie­nią­dze na re­ali­za­cję fil­mu. Na pla­nie zdję­cio­wym do­cho­dzi­ło do nie­bez­piecz­nych sy­tu­acji np. kie­dy je­den z ka­ska­de­rów cu­dem unik­nął wcią­gnię­cia przez śru­bę ku­tra. Nie­wie­le bra­ko­wa­ło też, aby do­szło do zde­rze­nie sza­lu­py z pro­mem. Naj­wię­cej obaw wzbu­dza­ła re­ali­za­cja ry­zy­kow­nych scen ska­ka­nia z pro­mu do mo­rza. Sce­no­graf fil­mu - Ta­de­usza Ko­sa­re­wicz zbu­do­wał w por­cie w Świ­no­uj­ściu spe­cjal­ną plat­for­mę któ­rą na ha­kach za­wie­szo­no kil­ka me­trów po­ni­żej bur­ty. I ak­to­rzy nie dość, że mie­li na nią ska­kać, to jesz­cze mu­sie­li się na niej zmie­ścić. A znaj­do­wał się już na niej ope­ra­tor ka­me­ry i re­ży­ser. Zdję­cia do fil­mu by­ły re­ali­zo­wa­ne głów­nie na po­kła­dzie pro­mu m/f „Wi­la­nów". Jed­nost­ka ta w tam­tym okre­sie na­le­ża­ła do ko­ło­brze­skie­go ar­ma­to­ra Po­lfer­ries (Pol­ska Że­glu­ga Bał­tyc­ka).

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Skarga

Rok produkcji: 1991 reż. Jerzy Wójcik

gatunek
dramat, polityczny, psychologiczny
czas trwania
84 min
obsada
Danuta Szaflarska, Henryk Boukołowski, Magda Teresa Wójcik, Marek Frąckowiak, Piotr Krukowski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin (Stocznia Szczecińska, aleja Wojska Polskiego, Komenda Wojewódzka Policji przy ul. Małopolskiej 47, ulice: Mariacka, Kaszubska).

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Re­ży­ser­ski de­biut słyn­ne­go ope­ra­to­ra „szko­ły pol­skiej" Je­rze­go Wój­ci­ka. Hi­sto­ria opar­ta na fak­tach. W cza­sie wy­da­rzeń Grud­nia 1970 w Szcze­ci­nie – dwu­dnio­wych starć miesz­kań­ców z mi­li­cją i woj­skiem zgi­nę­ło 16 osób. Wśród nich zna­lazł się 16-let­ni Ste­fan Sta­wic­ki, uczeń Szko­ły Bu­do­wy Okrę­tów. Ca­ła opo­wieść jest po­ka­za­na z per­spek­ty­wy je­go mat­ki Ste­fa­nii Sta­wic­kiej. Je­rzy Wój­cik wspo­mi­nał, że naj­pierw, w 1981 ro­ku, chciał ten te­mat zre­ali­zo­wać w for­mie spek­ta­klu dla Te­atru Te­le­wi­zji. Mia­ła to być hi­sto­ria mat­ki, któ­ra wie­dzia­ła, że jej syn zgi­nął, ale nikt nie chciał jej wy­dać cia­ła chłop­ca. 13 grud­nia 1981 ro­ku wpro­wa­dzo­no stan wo­jen­ny. Kil­ka lat po­tem Wój­cik wró­cił do te­go po­my­słu. Ra­zem z Wi­tol­dem Za­lew­skim na­pi­sał sce­na­riusz za­ty­tu­ło­wa­ny „Imię i na­zwi­sko". Po­mo­cy udzie­lił Ko­mi­tet Ki­ne­ma­to­gra­fii, Stocz­nia Szcze­ciń­ska oraz woj­sko, stu­den­ci szko­ły fil­mo­wej, któ­rzy krę­ci­li ten film ra­zem z Wój­ci­kiem i au­to­rem zdjęć Wi­tol­dem So­bo­ciń­skim. Przed re­ali­za­cją ob­ra­zu Wój­cik spo­tkał się z ro­dzi­na­mi za­bi­tych w Grud­niu 70 w Szcze­ci­nie. „To by­ło dla mnie wiel­kie prze­ży­cie, nie­ja­ko prze­ra­sta­ją­ce mnie sa­me­go. Zro­zu­mia­łem, że mu­szę być wier­ny tej sy­tu­acji i zro­bić film, któ­ry jest skar­gą. Stąd je­go ty­tuł. To jest skar­ga do nie­ba" – wspo­mi­nał Wój­cik. Film wi­dzo­wie przy­ję­li bar­dzo do­brze. Wła­dze i kry­ty­ka – bar­dzo chłod­no. „Jak­by był nie­po­trzeb­ny, jak­by film do­ty­czą­cy wy­pad­ków w Gdań­sku był wy­star­cza­ją­cą od­po­wie­dzią. Pol­ska o za­bi­tych w Szcze­ci­nie nie wie­dzia­ła" – stwier­dził re­ży­ser.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Młode wilki

Rok produkcji: 1994 reż. Jaroslaw Żamojda

gatunek
sensacyjny
czas trwania
95 min
obsada
Piotr Szwedes, Paweł Deląg, Jarosław Jakimowicz, Jan Nowicki, Zbigniew Suszyński
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin: Trasa Zamkowa, Brama Królewska, Plac Żołnierza Polskiego, Royal Pub, plac Grunwaldzki, ruiny wieży Quistorpa, Wały Chrobrego, ulica Jagiellońska i Wojciecha – jako ulice Berlina, „chociwelka", Międzyzdroje – Hotel Amber

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Po­czą­tek lat 90. ubie­głe­go wie­ku. W Pol­sce do­cho­dzi do prze­mian po­li­tycz­nych i go­spo­dar­czych. Gra­ni­ce pań­stwa zo­sta­ły otwar­te, nie­ja­sne prze­pi­sy praw­ne umoż­li­wia­ją do­ko­ny­wa­nie prze­stępstw fi­nan­so­wych, go­spo­dar­czych oraz prze­my­tu m.in. spi­ry­tu­su na bar­dzo du­żą ska­lę. Dzię­ki te­mu do wła­dzy do­cho­dzi no­we po­ko­le­nie w pol­skim świe­cie prze­stęp­czym. Kil­ku ab­sol­wen­tów jed­ne­go ze szcze­ciń­skich li­ce­ów chce żyć moc­no i peł­ną pier­sią. Du­żo za­ra­bia­ją m.in. na prze­my­cie aut. Ale du­żo też wy­da­ją m.in. na dziew­czy­ny, im­pre­zy w naj­lep­szych nad­mor­skich ho­te­lach i knaj­pach. "Bie­dro­na", "Ci­chy" i "Ko­bra" pra­cu­ją dla "Czar­ne­go" - sze­fa szcze­ciń­skie­go gan­gu prze­myt­ni­ków. Na­gle oka­zu­je się, że je­go by­ły szef – Chmie­lew­ski (Jan No­wic­ki m.in. „Wiel­ki Szu"), naj­bo­gat­szy czło­wiek w Szcze­ci­nie koń­czy z nie­le­gal­ny­mi in­te­re­sa­mi. To ozna­cza tak­że dla je­go lu­dzi ko­niec do­brych kon­tak­tów z cel­ni­ka­mi na gra­ni­cy. Chłop­cy po­sta­na­wia­ją dzia­łać na wła­sną rę­kę. Ale po­trze­bu­ją ko­goś, kto nie był „umo­czo­ny" w „le­we" in­te­re­sy. Wy­bie­ra­ją „Pry­mu­sa" – ko­le­gę z kla­sy i „piąt­ko­we­go" ucznia. Chło­piec jest pod wra­że­niem ich ży­cia. Po­zna­je cór­kę Chmie­lew­skie­go - Cleo, któ­ra po­ja­wia się w Szcze­ci­nie po wie­lu la­tach spę­dzo­nych w USA. Jej oj­ciec jed­nak nie chce, aby spo­ty­ka­ła się z chłop­ca­mi z gru­py „Czar­ne­go". Za póź­no – Pry­mus za­ko­chu­je się w dziew­czy­nie. Chłop­cy przy­go­to­wu­ją in­te­res ży­cia – ma­ją prze­wieźć przez gra­ni­cę to­war o war­to­ści pię­ciu mi­lio­nów do­la­rów. Ale po­ja­wia­ją się lu­dzie Chmie­lew­skie­go, któ­rzy po ko­lei li­kwi­du­ją człon­ków gru­py Czar­ne­go. Tyl­ko Pry­mu­so­wi uda­je się uciec.

„Mło­de wil­ki" od­nio­sły wiel­ki suk­ces ko­mer­cyj­ny. Do dziś Szcze­cin jest ko­ja­rzy z tym fil­mem nie tyl­ko w kra­ju, ale i na ca­łym świe­cie. Choć dla wie­lu miesz­kań­ców w spo­sób w ja­ki by so­bie te­go nie ży­czy­li. O tym, że re­ży­ser za miej­sce ak­cji fil­mu wy­brał Szcze­cin, za­de­cy­do­wa­ły wzglę­dy oso­bi­ste – w sto­li­cy Po­mo­rza Za­chod­nie­go miesz­ka­ła na­rze­czo­ną Ja­ro­sła­wa Ża­moj­dy. Pew­ne­go dnia wy­bra­li się na spa­cer do La­su Ar­koń­skie­go. Zna­leź­li wów­czas, ukry­te w le­sie dwa mo­to­cy­kle z nie­miec­ki­mi nu­me­ra­mi re­je­stra­cyj­ny­mi, któ­re naj­praw­do­po­dob­niej zo­sta­ły skra­dzio­ne w Niem­czech i prze­my­co­ne do Pol­ski. Pra­ca nad sce­na­riu­szem trwa­ła przez czte­ry mie­sią­ce. W czerw­cu 1994 ro­ku skie­ro­wa­no go do pro­duk­cji. Eki­pa „Mło­dych wil­ków" krę­ci­ła pew­ne­go wie­czo­ru sce­nę strze­la­ni­ny w oko­li­cach wie­ży Qu­istor­pa w Le­sie Ar­koń­skim. Wy­ko­rzy­sty­wa­li w niej m.in. pi­sto­le­ty ma­szy­no­we – Ka­łasz­ni­ko­wy. Po na­gra­niu za­ła­do­wa­li je do sa­mo­cho­du i ru­szy­li do mia­sta. Na­gle za­trzy­mał ich pa­trol po­li­cji. Funk­cjo­na­riu­sze zo­sta­li za­wia­do­mie­ni przez oko­licz­nych miesz­kań­ców, że w le­sie sły­chać strza­ły. Ca­ła eki­pę trzy­ma­li na musz­ce - sa­mo­chód na cy­wil­nych nu­me­rach, a w środ­ku cy­wi­le uzbro­je­ni po zę­by. W koń­cu re­ży­se­ro­wi uda­ło się wy­tłu­ma­czyć, że nie są człon­ka­mi gru­py prze­stęp­czej, tyl­ko krę­cą film o gang­ste­rach, a prze­wo­żo­na broń to atra­py. W „Mło­dych wil­kach" w ro­li Cleo wy­stą­pi­ła ame­ry­kań­ska ak­tor­ka Mi­chel­le Cleo God­sey. By­ła to jej je­dy­na ro­la w ki­nie, po któ­rej po­rzu­ci­ła ak­tor­stwo na rzecz edu­ka­cji i ka­rie­ry po­za show-biz­ne­sem. W fil­mie szcze­ciń­skie uli­ce – Ja­giel­loń­ska i św. Woj­cie­cha „za­gra­ły" ...Ber­lin. Bo pro­du­cen­tom bra­ko­wa­ło nam fun­du­szy, że­by roz­gry­wa­ją­ce się w Ber­li­nie sce­ny na­krę­cić w sto­li­cy Nie­miec. Zdję­cia krę­co­no m.in. w mod­nym wów­czas lo­ka­lu „The Roy­al Pub" (nie­da­le­ko Bra­my Kró­lew­skiej). By­ło to wte­dy jed­no z ulu­bio­nych miejsc lo­kal­nych prze­stęp­ców. Dziś już nie ist­nie­je. Na pre­mie­rze „Mło­dych wil­ków" w szcze­ciń­skim ki­nie „Ko­smos" (przy alei Woj­ska Pol­skie­go, dziś ist­nie­je już tyl­ko ory­gi­nal­ny bu­dy­nek z nie­zwy­kłą ze­wnętrz­ną mo­zai­ką) w 1995 ro­ku po­ja­wił się ze­spół Va­rius Manx, któ­re­go mu­zy­ka oraz pio­sen­ki zna­la­zły się w fil­mie. Na ofi­cjal­nym pla­ka­cie do „Mło­dych wil­ków" oprócz głów­nych ak­to­rów po­ja­wił się tak­że ta­jem­ni­czy męż­czy­zna w czar­nych oku­la­rach, bia­łej ko­szu­li, z „szel­ka­mi" utrzy­mu­ją­cy­mi pod pa­chą ka­bu­rę z pi­sto­le­tem i dżin­sach. A był tyl­ko sta­ty­stą w tym ob­ra­zie - w jed­nej ze scen otwie­rał bra­mę w wil­li „Czar­ne­go". To brat ów­cze­snej żo­ny re­ży­se­ra fil­mu Ja­ro­sła­wa Ża­moj­dy, szcze­ci­nian­ki z po­cho­dze­nia.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Młode wilki 1⁄2

Rok produkcji: 1997 reż. Jarosław Żamojda

gatunek
sensacyjny
czas trwania
95 min
obsada
Krzysztof Antkowiak, Paweł Deląg, Jarosław Jakimowicz, Anna Mucha, Jan Nowicki
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin – ulica Narutowicza i Kaszubska, Łasztownia, klub Imperium przy ulicy Boh. Warszawy, Zamek Książąt Pomorskich, Wały Chrobrego, okolice przejścia granicznego Lubieszyn, Świnoujście – terminal promowy i prom morski „Pomerania", „chociwelka", Międzyzdroje

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Dwa la­ta po pre­mie­rze „Mło­dych wil­ków" po­ja­wił się je­go pre­qu­el – „Mło­de wil­ki 1⁄2". Ak­cja fil­mu roz­gry­wa się w Szcze­ci­nie w 1994 ro­ku. Cię­ża­rów­ka z ol­brzy­mim ła­dun­kiem spi­ry­tu­su, na­le­żą­ca do Je­rze­go Chmie­lew­skie­go (Jan No­wic­ki m.in. „Ana­to­mia mi­ło­ści"), wy­la­tu­je w po­wie­trze. Gi­nie tak­że „pi­lo­tu­ją­cy" ją mo­to­cy­kli­sta. Roz­po­czy­na się woj­na prze­myt­ni­czych gan­gów. Dwo­je mło­dych lu­dzi - An­ka (An­na Mu­cha m.in. „Pan­na Nikt") i Krzy­siek (Krzysz­tof Ant­ko­wiak, pio­sen­karz zna­ny z prze­bo­ju „Za­ka­za­ny owoc")w tym cza­sie spę­dza­ją wa­ka­cje nad mo­rzem. Kie­dy chło­pak po­sta­na­wia się roz­stać z dziew­czy­ną ta zroz­pa­czo­na i wście­kła ży­czy mu, aby spo­tka­ła go ja­kaś ży­cio­wa na­ucz­ka. A to noc Świę­te­go Ja­na, kie­dy ży­cze­nia się speł­nia­ją. Krzy­siek sta­je się przy­pad­ko­wym świad­kiem mor­der­stwa po­li­cjan­ta do­ko­na­ne­go przez je­go sko­rum­po­wa­nych ko­le­gów z wy­dzia­łu. Zrzu­ca­ją wi­nę na chło­pa­ka, któ­re­mu gro­zi wie­lo­let­nie wię­zie­nie. Pro­wa­dzą­cy spra­wę pro­ku­ra­tor pro­po­nu­je Ani wy­co­fa­nie za­rzu­tów wo­bec Krzyś­ka, je­śli dziew­czy­na po­mo­że mu w nie­le­gal­nym prze­my­cie al­ko­ho­lu – ma prze­nik­nąć do kon­ku­ren­cyj­nej gru­py prze­myt­ni­ków („mło­de wil­ki" - m.in. Ci­chy oraz Bie­dro­na) i in­for­mo­wać go o ich dzia­łal­no­ści.

W „Mło­dych wil­kach 1⁄2" po­ja­wia­ją się m.in. mię­dzyz­droj­ski ho­tel „Am­ber" i zna­na przed la­ty szcze­ciń­ska dys­ko­te­ka „Im­pe­rium, w Świ­no­uj­ściu - ka­wa­łek na­brze­ża z blo­ka­mi przy Bo­ha­te­rów Wrze­śnia (tzw. „Tre­po­wo"), prom „Po­me­ra­nia" oraz ka­ta­ma­ran „Bo­ome­rang". W fil­mie wy­stą­pi­ła tak­że jed­na z ów­cze­snych dzien­ni­ka­rek TVP Szcze­cin. „Za­gra­ła" w nim tak­że pew­na ... bra­ma na szcze­ciń­skiej Łasz­tow­ni. Bro­ni­ła wjaz­du do fil­mo­wej fa­bry­ki spi­ry­tu­su i zo­sta­ła wy­sa­dzo­na w po­wie­trze. Po za­koń­cze­niu zdjęć od­ku­pił ją i wy­re­mon­to­wał je­den z miesz­kań­ców pod­szcze­ciń­skie­go Ku­ro­wa. I słu­ży mu ona do dziś ja­ko bra­ma w ogro­dze­niu je­go po­sia­dło­ści. Prom MF „Po­me­ra­nia" na­le­żał do ko­ło­brze­skie­go ar­ma­to­ra Pol­ska Że­glu­ga Bał­tyc­ka (Po­lfer­ries) i przez la­ta ob­słu­gi­wa­ła m.in. tra­sę ze Świ­no­uj­ścia do Ko­pen­ha­gi oraz z Mal­mö do Świ­no­uj­ścia. Na czas krę­ce­nia fil­mu rej­sy nie zo­sta­ły wstrzy­ma­ne – eki­pa fil­mo­wa pra­co­wa­ła w ich trak­cie. Po za­koń­cze­niu służ­by pod pol­ską ban­de­rą w 2010 ro­ku, prom MF „Po­me­ra­nia" zo­stał sprze­da­ny i tra­fił na Mo­rze Śród­ziem­ne, a je­go hi­sto­ria do­bie­gła koń­ca w in­dyj­skiej stocz­ni zło­mo­wej.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Moja Angelika

Rok produkcji: 1999 reż. Stanisław Kuźnik

gatunek
dramat, akcja
czas trwania
90 min
obsada
Monika Kwiatkowska, Radosław Pazura, Maria Ciunelis, Olaf Lubaszenko, Ewa Telega
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin (Trasa Zamkowa, Cmentarz Centralny przy ul. Ku Słońcu, zespół zabudowy fabrycznej nad Odrą, tzw. „Wenecja" w okolicach ulicy Kolumba, stocznia, stacja PKP Szczecin Główny, hotel Radisson przy Placu Rodła).

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Film po­wstał na pod­sta­wie au­ten­tycz­nej hi­sto­rii. An­ge­li­ka i jej chło­pak – Ma­rek ba­wią się na ba­lu ma­tu­ral­nym. Ra­no dziew­czy­na wy­jeż­dża do Nie­miec. Ma pra­co­wać se­zo­no­wo w ogrod­nic­twie. Kil­ka mie­się­cy póź­niej An­ge­li­ka po­ja­wia się w Szcze­ci­nie. Ale jest już zu­peł­nie in­ną dziew­czy­ną – nie­uf­ną i prze­stra­szo­ną. Oka­zu­je się, że An­ge­li­kę zwa­bio­no pod­stę­pem do Nie­miec gdzie bi­ta i szan­ta­żo­wa­na by­ła zmu­sza­na do pro­sty­tu­cji. Uda­ło się jej uciec, ale by­ła świad­kiem mor­der­stwa. Ma­fio­si więc chcą ja skło­nić do po­wro­tu. Gdy się nie zga­dza zo­sta­je bru­tal­nie po­bi­ta. Ma­rek, któ­ry od­by­wa służ­bę woj­sko­wą do­wie­dziaw­szy się o przy­jeź­dzie dziew­czy­ny ucie­ka z jed­nost­ki. W jej do­mu za­bi­ja jed­ne­go z gang­ste­rów. Ra­zem z An­ge­li­ką są ści­ga­ni nie tyl­ko przez ban­dy­tów, ale rów­nież przez po­li­cję i żan­dar­me­rię woj­sko­wą.

Po pre­mie­rze fil­mu au­ten­tycz­ni bo­ha­te­ro­wie tej hi­sto­rii mie­li pró­bo­wać oskar­żyć re­ży­se­ra o na­ru­sze­nie dóbr oso­bi­stych – wy­ko­rzy­sta­nia frag­men­tów ich ży­cio­ry­sów bez ich wie­dzy.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Skarb sekretarza

Rok produkcji: 2000 reż. Olaf Lubaszenko

gatunek
serial
czas trwania
odcinkowy
obsada
Leszek Malinowski, Michał Malinowski, Sylwia Wysocka, Bohdan Łazuka, Krzysztof Kowalewski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

gmina Szczecinek (Dobrogoszcz, Gwda Wielka, Grąbczyn, jezioro Wielimie).

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Ak­cja se­ria­lu roz­gry­wa się współ­cze­śnie, we wsi Pia­ski, le­żą­cej w oko­li­cach Ko­sza­li­na, na te­re­nach po zli­kwi­do­wa­nych PGR-ach. Miej­sco­wy by­ły se­kre­tarz PZPR – Łąc­ki zmarł na za­wał ser­ca kie­dy usły­szał, że Lech Wa­łę­sa zo­stał pre­zy­den­tem Pol­ski. Nie­bosz­czyk za ży­cia cią­gle jeź­dził do Związ­ku Ra­dziec­kie­go i przy­wo­ził stam­tąd gip­so­we po­pier­sia Le­ni­na. Więk­szość z nich prze­cho­wu­je te­raz ksiądz pro­boszcz w swo­jej piw­nicz­ce. Bo mo­gą się jesz­cze przy­dać w ka­te­che­zie. Do wio­ski ma przy­je­chać de­le­ga­cja przy­jaź­ni z Nie­miec. Po­ja­wia się tak­że pe­wien wi­ce­mi­ni­ster – przy­ja­ciel wój­ta. Chce mu wy­ja­wić se­kret - se­kre­tarz Łąc­ki po­zo­sta­wił po so­bie skarb, wart co naj­mniej pół mi­lio­na do­la­rów. Ma on być ukry­ty w jed­nym z po­pier­si Le­ni­na. In­for­ma­cję tę przy­pad­kiem sły­szy pe­wien miesz­ka­niec wsi, któ­ry z ko­le­ga­mi po­sta­na­wia od­na­leźć for­tu­nę. Do­dat­ko­wo do wsi przy­jeż­dża­ją Ro­sja­nie, któ­rzy chcą się spo­tkać z wdo­wą po se­kre­ta­rzu. Być mo­że też cho­dzi o skarb.

Sce­na­riusz na­pi­sał Le­szek Ma­li­now­ski – li­der ko­sza­liń­skie­go ka­ba­re­tu „Koń Pol­ski". W se­ria­lu wy­stą­pi­ła ple­ja­da pol­skich ak­to­rów oraz kil­ku by­łych za­wod­ni­ków z eki­py „Or­łów Gór­skie­go" - le­gen­dar­nej re­pre­zen­ta­cji Pol­ski w pił­ce noż­nej z lat 70. XX wie­ku m.in. Le­sław Ćmi­kie­wicz, Ro­bert Ga­do­cha, Grze­gorz La­to, An­drzej Szar­mach i Wła­dy­sław Żmu­da.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Listy miłosne

Rok produkcji: 2001 reż. Sławomir Kryński

gatunek
dramat
czas trwania
105 min
obsada
Magdalena Cielecka, Gustaw Holoubek, Ewa Wiśniewska, Jan Peszek, Jan Nowicki
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Świnoujście

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

30-let­nia pie­lę­gniar­ka Te­re­sa (Mag­da­le­na Cie­lec­ka m.in. „Chył­ka") pra­cu­je w szpi­ta­lu i opie­ku­je się sta­ry­mi, scho­ro­wa­ny­mi ludź­mi. Miesz­ka z ro­dzi­ca­mi – de­spo­tycz­ną mat­ką Zo­fią(Ewa Wi­śniew­ska m.in. „Do­li­na Is­sy") i za­mknię­tym w so­bie oj­cem (Gu­staw Ho­lo­ubek m.in. „Gang­ste­rzy i fi­lan­tro­pi")). W pra­cy ro­man­su­je z żo­na­tym i du­żo star­szym od sie­bie le­ka­rzem - Je­rzym (Jan Pe­szek m.in. „Ła­bę­dzi śpiew"). Dzię­ki po­zna­nej kil­ku­let­niej dziew­czyn­ce Jul­ce (Ka­ta­rzy­na Du­bec)tra­fia do we­so­łe­go mia­stecz­ka, w któ­rym pra­cu­je Ja­nusz (Ma­riusz Fran­kow­ski - „Sześć dni stru­sia"). Męż­czy­zna po­do­ba się Te­re­sie. Ale ona nie ma od­wa­gi mu o tym po­wie­dzieć. Jul­ka po­sta­na­wia wziąć spra­wę w swo­je rę­ce i wy­ko­rzy­stu­je do te­go cu­dze li­sty mi­ło­sne.

To psy­cho­lo­gicz­ny i ka­me­ral­ny dra­mat ko­bie­ty, któ­ra nie po­tra­fi zmie­nić swo­je­go nie­uda­ne­go ży­cia, opo­wieść o sa­mot­no­ści, sta­rze­niu się, śmier­ci i uczu­cio­wych roz­ter­kach. Zdję­cia do fil­mu krę­co­no przede wszyst­kim w do­mu bo­ha­ter­ki sto­ją­cym w bli­skim są­siedz­twie Sta­wy Mły­ny (słyn­ne­go wia­tra­ka), u na­sa­dy Fa­lo­chro­nu Za­chod­nie­go. Tyl­ko, że ten du­ży, sa­mot­ny dom w rze­czy­wi­sto­ści nie ist­nie­je. To efekt pra­cy sce­no­gra­fa Woj­cie­cha Ja­wor­skie­go. Kon­struk­cję – ma­kie­tę do­mu wznie­sio­no w ta­ki spo­sób, aby w ka­drach fil­mu spra­wiał on wra­że­nie od­cię­te­go od resz­ty mia­sta, oto­czo­ne­go je­dy­nie pia­skiem i mo­rzem oraz że­by z okien i pod­czas scen na po­dwór­ku, w tle, za­wsze wi­docz­ny był wia­trak Sta­wa Mły­ny. Dom po­wstał wy­łącz­nie na po­trze­by okre­su zdję­cio­we­go (lu­ty–ma­rzec 2001 ro­ku). Po za­koń­cze­niu prac eki­py fil­mo­wej ma­kie­ta zo­sta­ła w ca­ło­ści ro­ze­bra­na, a te­ren pla­ży przy­wró­co­no do sta­nu na­tu­ral­ne­go.

Jest spra­wa

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Ławeczka

Rok produkcji: 2004 reż. Maciej Żak

gatunek
romans, komedia, dramat
czas trwania
84 min
obsada
Jolanta Fraszyńska, Artur Żmijewski, Artur Pontek, Sylwester Maciejewski, Katarzyna Sadowska
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin (Wały Chrobrego, Stare Miasto, Dworzec Morski)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Fil­mo­wa wer­sja i swo­bod­na ad­ap­ta­cja słyn­nej sztu­ki ro­syj­skie­go pi­sa­rza Alek­san­dra Gel­ma­na. Ty­tu­ło­wa ła­wecz­ka stoi przy Dwor­cu Mor­skim w Szcze­ci­nie po­ło­żo­nym przy na­brze­żu u stóp Wa­łów Chro­bre­go. Cu­mu­ją tam stat­ki „bia­łej flo­ty" m.in. „Dzie­wan­na" na któ­rym pra­cu­je Ka­sia (Jo­lan­ta Fra­szyń­ska m.in. „Bia­łe mał­żeń­stwo"). Jest bu­fe­to­wą. Któ­re­goś dnia na stat­ku po­ja­wia się Piotr(Ar­tur Żmi­jew­ski m.in. „Psy 2") – przy­stoj­ny pod­ry­wacz. Ka­sia ma wra­że­nie, że już go kie­dyś po­zna­ła a na­wet spę­dzi­ła z nim noc. Tyl­ko, że wte­dy Piotr wy­stę­po­wał ja­ko Ju­rek a ra­no nie by­ło po nim śla­du. Te­raz przed­sta­wia się ja­ko Mi­ko­łaj i nie po­zna­je Ka­si. Ale pró­bu­je ją uwieść. Jed­nak tym ra­zem je­go sztucz­ki pod­ry­wa­cza za­wo­dzą. W trak­cie wspól­ne­go rej­su Ka­sia przy­po­mi­na by­łe­mu nie­wier­ne­mu ko­chan­ko­wi po­przed­nie spo­tka­nie. Piotr uda­je, że coś so­bie przy­po­mi­na. Ale dla nie­go to by­ła jed­na z wie­lu przy­gód bez zna­cze­nia. Nie­zdar­nie i nie­szcze­rze prze­pra­sza, pró­bu­je wy­ja­śniać li­cząc, że zno­wu uda mu się po­siąść dziew­czy­nę. Ale tym ra­zem to nie jest ta­ka pro­sta spra­wa.

Au­to­rem fil­mo­wej wer­sji sce­na­riu­sza był Mar­cin Kor­ne­luk – szcze­ciń­ski twór­ca fil­mo­wy, re­ży­ser ko­me­dii „Ta­xi A". Za­fa­scy­no­wa­ny m.in. te­le­wi­zyj­ną wer­sją sztu­ki w te­atrze Te­le­wi­zji z Ja­nu­szem Ga­jo­sem i Jo­an­ną Żół­kow­ską uznał, że war­to ją prze­kształ­cić w fa­bu­łę. Roz­po­czął więc sta­ra­nia o pra­wa do ekra­ni­za­cji „Ła­wecz­ki", któ­re trwa­ły pra­wie dwa la­ta. Oka­za­ło się, że o pra­wa sfil­mo­wa­nia wal­czy­ły jesz­cze trzy stu­dia – dwa ze Sta­nów Zjed­no­czo­nych i jed­no z Fran­cji. Ale wer­sja szcze­ci­nia­ni­na oka­za­ła się naja­trak­cyj­niej­sza. Pro­du­cent fil­mu dał wol­ną rę­kę re­ży­se­ro­wi, któ­ry wpro­wa­dził tro­chę zmian do sce­na­riu­sza. Pier­wot­nie w sce­na­riu­szu nie by­ło stat­ku „bia­łej flo­ty". Sce­ny, któ­re mia­ły się dziać przy fon­tan­nie i przy mu­zeum na Wa­lach Chro­bre­go, zo­sta­ły przy­nie­sio­ne na „Dzie­wan­nę". Po­ja­wi­ły się też wąt­ki nie ma­ją­ce nic wspól­ne­go ze Szcze­ci­nem np. w sce­nie otwie­ra­ją­cej film po­ja­wia się ...prom sa­mo­cho­do­wy. Sce­na­riusz „Ła­wecz­ki" pi­sa­ny był pod zna­nych ak­to­rów - Paw­ła Wil­cza­ka i Jo­an­nę Bro­dzik. Ale w cza­sie kie­dy mia­ła ru­szyć pro­duk­cja obo­je mie­li za­ję­te ter­mi­ny. Dla­te­go wy­bór pro­duk­cji padł na Ar­tu­ra Żmi­jew­skie­go i Jo­lan­tę Fra­szyń­ską. W fil­mie za­gra­li tak­że szcze­ciń­scy ak­to­rzy m.in. Ka­ta­rzy­na Sa­dow­ska, Adam Dzie­ci­niak, Ar­ka­diusz Busz­ko, Mi­ro­sław Ku­piec.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Nie ma takiego numeru

Rok produkcji: 2005 reż. Bartosz Brzeskot

gatunek
sensacyjny, komedia kryminalna
czas trwania
96 min
obsada
Marcel Wiercichowski, Agnieszka Brzeskot, Bogusław Semotiuk, Jan Machulski, Jan Nowicki
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Koszalin

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Gru­pa przy­ja­ciół przy­go­to­wu­je skok ży­cia – „ob­ro­bie­nie" sej­fu ka­sy­na, któ­re zaj­mu­je się „pra­niem" pie­nię­dzy po­cho­dzą­cych z nie­le­gal­nej dzia­łal­no­ści przed­sta­wi­cie­li sko­rum­po­wa­ne­go świa­ta po­li­ty­ki i wła­dzy. Że­by omi­nąć za­bez­pie­cze­nia za­pro­jek­to­wa­ne przez wy­bit­nych spe­cja­li­stów - wła­my­wa­czy (szy­fry, la­se­ry, czyt­nik siat­ków­ki oka) i okraść zło­dziei więk­szych od sie­bie, trze­ba zbu­do­wać wy­jąt­ko­wy ze­spół i mieć pre­cy­zyj­ny plan. Ale za­wsze mo­że zda­rzyć się coś nie­prze­wi­dzia­ne­go.

Nie­za­leż­ne (of­fo­we), pol­skie ki­no gang­ster­skie z przy­mru­że­niem oka. Film zo­stał w ca­ło­ści na­krę­co­ny w Ko­sza­li­nie - ro­dzin­nym mie­ście re­ży­se­ra. Choć po­wstał w 2005 ro­ku na swo­ją ofi­cjal­ną pre­mie­rę ki­no­wą mu­siał po­cze­kać aż do li­sto­pa­da 2007 ro­ku. Fa­bu­ła (skok na ka­sy­no) moc­no na­wią­zu­je do hol­ly­wo­odz­kich pro­duk­cji jak np. „Oce­an's Ele­ven". Re­ży­se­ro­wi – Bar­to­szo­wi Brze­sko­to­wi (by­ły czło­nek zna­nej i po­pu­lar­nej ka­ba­re­to­wej Gru­py Ra­fa­ła Kmi­ty, rów­nież wy­stą­pił w tym ob­ra­zie ja­ko wła­ści­ciel ho­te­lu)uda­ło się na­mó­wić do udzia­łu w fil­mie le­gen­dy pol­skie­go ekra­nu, któ­re gra­ją sę­dzi­wych bo­ha­te­rów prze­stęp­cze­go rze­mio­sła. To ro­le bę­dą­ce bez­po­śred­nim, au­to­iro­nicz­nym na­wią­za­niem do ich naj­bar­dziej kul­to­wych kre­acji z prze­szło­ści. Jan Ma­chul­ski – „Kwin­tow­ski" wy­ko­rzy­stu­je swo­je do­świad­cze­nie i po­ma­ga eki­pie zna­leźć lu­kę w sys­te­mie bez­pie­czeń­stwa i do­trzeć do sej­fu. Na­to­miast Jan No­wic­ki – „Wiel­ki Szu" fun­du­je mło­de­mu spe­cja­li­ście od ru­let­ki przy­spie­szo­ny kurs po­ke­ra, aby ten mógł ograć ka­sy­no. W „Nie ma ta­kie­go nu­me­ru" za­grał tak­że Edward Żen­ta­ra (m.in. „Sie­kie­re­za­da"). Na ekra­nie po­ja­wia­ją się gwiaz­dy spor­tu – Ma­riusz Pu­dzia­now­ski i Da­riusz „Ti­ger" Mi­chal­czew­ski oraz ak­to­rzy – ama­to­rzy m.in. człon­ko­wie Ab­sur­dal­ne­go Ka­ba­ret - upo­śle­dze­ni umy­sło­wo i nie­peł­no­spraw­ni fi­zycz­nie miesz­kań­cy Do­mu Opie­ki Spo­łecz­nej w Cho­rzo­wie. Wy­stę­pu­ją w jed­nej ze scen w ro­lach...pa­cjen­tów szpi­ta­la psy­chia­trycz­ne­go. W fil­mie za­grał rów­nież pro­du­cent te­go ob­ra­zu To­masz Wy­wioł - wie­lo­krot­ny Mistrz Pol­ski w ju­do, ko­sza­liń­ski przed­się­bior­ca rol­ny, w la­tach 2005-2006 i 2007-2010 rad­ny Wo­je­wódz­twa Za­chod­nio­po­mor­skie­go z ra­mie­nia "Sa­mo­obro­ny", a w la­tach 2008-2010 wi­ce­prze­wod­ni­czą­cy Sej­mi­ku. Mi­mo nie­za­leż­ne­go cha­rak­te­ru film zdo­był uzna­nie na fe­sti­wa­lach w Pol­sce zgar­nia­jąc m.in. Grand Prix na Fe­sti­wa­lu Fil­mów Ko­me­dio­wych i Nie­za­leż­nych „BA­RE­JA­da" w Je­le­niej Gó­rze (2005), czy Na­gro­dę Pu­blicz­no­ści na Ko­sza­liń­skim Fe­sti­wa­lu De­biu­tów Fil­mo­wych „Mło­dzi i Film" (2006). Jed­nym z naj­waż­niej­szych obiek­tów w któ­rym re­ali­zo­wa­no film był ho­tel „Atlan­tic" w Sta­rych Bie­li­cach pod Ko­sza­li­nem. „Za­grał" w nim luk­su­so­we miej­sce kon­tro­lo­wa­ne przez fil­mo­we­go gang­ste­ra Ko­nia­kow­skie­go (Bar­tosz Brze­skot), przy któ­rym dzia­ła­ło fil­mo­we ka­sy­no – cel wiel­kie­go sko­ku. Ho­tel już nie ist­nie­je. Zo­stał za­mknię­ty pod ko­niec 2011 ro­ku z po­wo­du pro­ble­mów fi­nan­so­wych wła­ści­cie­la i spraw są­do­wych. Od tam­te­go cza­su ule­ga sys­te­ma­tycz­nej de­wa­sta­cji. W fil­mie wi­dać tak­że cha­rak­te­ry­stycz­ną ar­chi­tek­tu­rę śród­mie­ścia Ko­sza­li­na, oko­li­ce Am­fi­te­atru i Par­ku im. Ksią­żąt Po­mor­skich.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Oda do radości

Rok produkcji: 2005 reż. Anna Kazejak, Jan Komasa, Maciej Migas

obsada
Lesław Żurek, Joanna Bogacka, Tomasz Lengren, Janusz Chabior, Przemysław Bluszcz, Mirosław Haniszewski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Unieście, Sarbinowo, Chłopy

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Trzy od­dziel­ne hi­sto­rie z trzech róż­nych miejsc w Pol­sce. Pierw­sza no­we­la no­si ty­tuł „Śląsk", dru­ga - „War­sza­wa", trze­cia - „Mo­rze". W każ­dej z nich po­ja­wia­ją się róż­ni bo­ha­te­ro­wie. Łą­czy ich mło­dość, start w do­ro­słe ży­cie, pró­by osią­gnię­cia sa­mo­dziel­no­ści i sta­bi­li­za­cji. Ale nie tyl­ko. Wszyst­kich do­ty­ka­ją te sa­me pro­ble­my np. brak pie­nię­dzy, kło­po­ty z na­wią­za­niem re­la­cji i ni­ci po­ro­zu­mie­nia z naj­bliż­szy­mi, roz­cza­ro­wa­nie rze­czy­wi­sto­ścią od­bie­ga­ją­cą od ocze­ki­wań, brak po­my­słu na ży­cie. Lo­sy bo­ha­te­rów spla­ta­ją się w au­to­ka­rze, któ­rym ja­dą do Wiel­kiej Bry­ta­nii gdzie ma­ją się speł­nić ich ma­rze­nia. No­we­la pt. „Mo­rze", to hi­sto­ria Wik­to­ra, któ­ry prze­ry­wa stu­dia w War­sza­wie i wra­ca do ro­dzi­ców miesz­ka­ją­cych w jed­nej z nad­mor­skich miej­sco­wo­ści. Chło­pak za­czy­na pra­cę w wę­dzar­ni ryb. Ale nie przy­no­si mu ona sa­tys­fak­cji. Ro­dzi­ce nie są za­chwy­ce­ni je­go przy­jaz­dem a on nie po­tra­fi się z ni­mi do­ga­dać – oj­ciec chce wziąć udział w jed­nym z te­le­tur­nie­jów a mat­ka cią­gle zrzę­dzi. Oka­zu­je się, że nie bę­dzie miał gdzie miesz­kać, bo za­czy­na­ją się wa­ka­cje i dom (a na­wet przy­cze­pa cam­pin­go­wa) zo­sta­nie wy­na­ję­ty tu­ry­stom. Po awan­tu­rze z wła­ści­cie­lem wę­dzar­ni, któ­ry jest mu wi­nien pie­nią­dze, rzu­ca pra­cę i po­sta­na­wia z ko­le­gą - Ery­kiem wy­je­chać do Lon­dy­nu. W „Mo­rzu" wy­stą­pi­li m.in. Le­sław Żu­rek (Wik­tor), Jo­an­na Bo­gac­ka (mat­ka), To­masz Len­gren (oj­ciec), Ja­nusz Cha­bior, Prze­my­sław Bluszcz, Mi­ro­sław Ha­ni­szew­ski.

„Oda do ra­do­ści", to de­biut troj­ga mło­dych fil­mow­ców - stu­den­tów łódz­kiej Szko­ły Fil­mo­wej, któ­rzy dziś są już twór­ca­mi zna­ny­mi i uzna­ny­mi, nie tyl­ko w Pol­sce, ale i na świe­cie. Re­ali­za­cję ich pierw­sze­go fil­mu umoż­li­wi­ła wy­gra­na w kon­kur­sie na sce­na­riusz ogło­szo­nym przez Ak­son Stu­dio & Film­fo­rum.pl „nO­WA gE­NE­RA­CJA". „Oda" zdo­by­ła m.in. Na­gro­dę Spe­cjal­ną Ju­ry na Fe­sti­wa­lu Pol­skich Fil­mów Fa­bu­lar­nych w Gdy­ni w 2005 ro­ku oraz na­gro­dę spe­cjal­ną Ju­ry na Fe­sti­wa­lu De­biu­tów Fil­mo­wych „Mło­dzi i Film" w Ko­sza­li­nie w 2006 ro­ku.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Droga do raju

Rok produkcji: 2008 reż. Gerwazy Reguła

gatunek
dramat
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Mrzeżyno

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Elż­bie­ta (Ilo­na Ostrow­ska m.in. „Ran­czo")sa­mot­na mat­ka pra­cu­je w za­kła­dach mię­snych w jed­nym z mia­ste­czek w Su­de­tach. Oka­zu­je się, że za­ło­gę cze­ka­ją zwol­nie­nia. Ko­bie­ta szu­ka więc do­dat­ko­we­go za­trud­nie­nia. Tra­fia do su­per­mar­ke­tu. Po go­dzi­nach pra­cy bar­dzo lu­bi go­to­wać oraz wy­my­ślać prze­pi­sy no­wych po­traw. Bie­rze na­wet udział w ku­li­nar­nym kon­kur­sie or­ga­ni­zo­wa­nym przez jed­ną z ga­zet. In­te­re­su­je się nią Mi­rek (Prze­my­sław Sa­dow­ski m.in. „Fu­tro z mi­sia") – kie­row­ca śmie­ciar­ki. Elż­bie­ta od­wza­jem­nia je­go za­in­te­re­so­wa­nie. Ale to męż­czy­zna z prze­szło­ścią, był w woj­sku, brał udział w mi­sji w Ira­ku. I jesz­cze jed­no - po­cho­dzi z tzw. lo­kal­ne­go es­ta­bli­sh­men­tu – je­go oj­ciec jest praw­ni­kiem. Mi­rek cho­ru­je, tra­fia do szpi­ta­la. Od­wie­dza­ją­ca go Elż­bie­ta na­gle od­kry­wa u sie­bie nad­przy­ro­dzo­ne zdol­no­ści – ma dar uzdra­wia­nia. Po­ma­ga Mir­ko­wi. Wieść o tym roz­cho­dzi się po oko­li­cy. Przed jej do­mem po­ja­wia­ją się tłu­my lu­dzi szu­ka­ją­cych po­mo­cy. Ale ko­bie­ta nie chce się po­świę­cić uzdra­wia­niu. Ma in­ny po­mysł na ży­cie, chce otwo­rzyć bar. Ale dro­ga do re­ali­za­cji te­go ma­rze­nia jest dłu­ga i trud­na. Nie pod­da­je się. Wy­cho­dzi za mąż za Mir­ka, a los na­gra­dza ją wy­gra­ną w ga­ze­to­wym kon­kur­sie ku­li­nar­nym - dwu­ty­go­dnio­wym po­by­tem nad mo­rzem dla czte­rech osób.

Zdję­cia w Mrze­ży­nie re­ali­zo­wa­no w li­sto­pa­dzie m.in. na pla­ży oraz w por­cie mor­skim i uj­ściu rze­ki Re­gi. Miej­sco­wość za­gra­ła w fil­mie oa­zę spo­ko­ju i upra­gnio­ne miej­sce uciecz­ki.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Miłość na wybiegu

Rok produkcji: 2009 reż. Krzysztof Lang

obsada
Karolina Gorczyca, Barbara Brylska, Urszula Grabowska, Marcin Dorociński, Tomasz Karolak
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Chłopy k. Mielna

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Pol­ska, współ­cze­sna wer­sja ba­śni o Kop­ciusz­ku. 19-let­nia Ju­lia (Ka­ro­li­na Gor­czy­ca m.in. „Czas ho­no­ru") miesz­ka w jed­nej z nad­mor­skich ma­łych miej­sco­wo­ści. Pra­cu­je w sma­żal­ni ryb, któ­ra na­le­ży do jej ro­dzi­ców. Ma­rzy jed­nak o wy­rwa­niu się z pro­win­cji. Chce stu­dio­wać w War­sza­wie. Ale „ob­le­wa" eg­za­mi­ny wstęp­ne. Nie chce jed­nak wra­cać do nad­mor­skiej sma­żal­ni. Po­moc ofe­ru­je jej daw­na zna­jo­ma - pa­ni Mar­ta (Bar­ba­ra Bryl­ska m.in. „Zbrod­niarz, któ­ry ukradł zbrod­nię") – „let­nicz­ka", któ­ra spę­dza­ła wa­ka­cje w do­mu jej ro­dzi­ców. Ko­bie­ta ma spo­re zna­jo­mo­ści w świe­cie war­szaw­skich ce­le­bry­tów. Pro­wa­dzi sa­lon fry­zjer­ski a jej klient­ką jest m.in. Mar­le­na (Ur­szu­la Gra­bow­ska m.in. „Gli­na") – wła­ści­ciel­ka jed­nej z agen­cji mo­de­lek. Szu­ka świe­żych, nie­opa­trzo­nych twa­rzy do naj­now­szej kam­pa­nii re­kla­mo­wej. Jul­ka tra­fia na plan zdję­cio­wy Kac­pra (Mar­cin Do­ro­ciń­ski m.in. „Lal­ka") - naj­lep­sze­go fo­to­gra­fa i jed­no­cze­śnie ko­chan­ka Mar­le­ny. Chło­pak jest ocza­ro­wa­ny Jul­ką. Ra­zem ze spon­so­rem no­wej kam­pa­nii (To­masz Ka­ro­lak m.in. „Li­sty do M.") le­cą na se­sję zdję­cio­wą na Ma­de­rę. Ich zna­jo­mość za­czy­na się prze­ra­dzać w głę­bo­kie uczu­cie. Ale nie umknie to uwa­dze za­zdro­snej Mar­le­ny, któ­ra uknu­ła per­fid­ną in­try­gę...

W ostat­niej sce­nie fil­mu do­sko­na­le wi­dać pla­żę w Chło­pach, wie­żę ko­ścio­ła w Sar­bi­no­wie oraz la­tar­nię mor­ską w Gą­skach. „Mi­łość na wy­bie­gu" od­nio­sła spo­ry suk­ces ko­mer­cyj­ny. Zna­la­zła się na 5. miej­scu naj­chęt­niej oglą­da­nych pol­skich fil­mów w ca­łym 2009 ro­ku. W cią­gu 24 dni wy­świe­tla­nia w pol­skich ki­nach za­ro­bi­ła 6,7 mi­lio­na zło­tych. Film obej­rza­ło łącz­nie pra­wie pół mi­lio­na wi­dzów. Wy­stą­pi­ły w nim rów­nież zna­ne po­sta­ci pol­skie­go świa­ta mo­dy m. in. pro­jek­tant Ma­ciej Zień, mo­del­ka Ka­ro­li­na Ma­li­now­ska oraz sty­list­ka i fry­zjer­ka Ja­ga Hu­pa­ło. Kry­ty­ka jed­nak oce­ni­ła ten ob­raz bar­dzo sła­bo.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Belcanto

Rok produkcji: 2010 reż. Ryszard Nyczka

gatunek
komedia, dramat
czas trwania
110 min
obsada
Cezary Pazura, Magdalena Różczka, Piotr Gąsowski, Agnieszka Wosińska
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Stargard Szczeciński, dawne lotnisko w Kluczewie, cukrownia Kluczewo, Szczecin (dawny gmach MO przy ul. Potulickiej, Wały Chrobrego).

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Wio­sna 1966 ro­ku w Star­gar­dzie, wte­dy jesz­cze Szcze­ciń­skim. Ma­riusz Ma­rzę­da (Ce­za­ry Pa­zu­ra m.in. „Psy") jest pro­win­cjo­nal­nym śpie­wa­kiem ope­ro­wo – ope­ret­ko­wym. Wy­stę­pu­je w ko­ście­le, w Po­wia­to­wym Do­mu Kul­tu­ry, na ostro za­kra­pia­nych al­ko­ho­lem im­pre­zach dla wyż­szych ofi­ce­rów lot­nic­twa Ar­mii Czer­wo­nej i dla lo­kal­nych apa­rat­czy­ków par­tyj­nych. Jed­nak je­go głów­nym miej­scem pra­cy, „ eta­to­wym", jest Te­atr Mu­zycz­ny w Szcze­ci­nie. Jak ma­wia sam Ma­rzę­da „naj­le­piej strze­żo­na sce­na ope­ro­wa na świe­cie". Bo miesz­czą­ca się w bu­dyn­ku KW MO. Śpie­wak żył so­bie spo­koj­nie do­pó­ki nie umar­ła je­go są­siad­ka. Do miesz­ka­nia po niej wpro­wa­dza się Ka­ta­rzy­na Pie­tru­siń­ska (Mag­da­le­na Różdż­ka m.in. „Ofi­cer"). Pięk­na ko­bie­ta, któ­ra jed­nak oka­za­ła się być...pro­sty­tut­ką. Ma­rzę­da szyb­ko się z nią kon­flik­tu­je. Bo on zwy­kle nad ra­nem ćwi­czy głos. A w tym cza­sie ona od­sy­pia no­ce spę­dzo­ne w „pra­cy". Ko­bie­ta szyb­ko zdo­by­wa wpły­wy wśród naj­waż­niej­szych osób w Star­gar­dzie. Jej in­try­gi i ma­chi­na­cje do­pro­wa­dza­ją do te­go, że Ma­rzę­da tra­ci pra­cę i spo­ty­ka się ze spo­łecz­nym ostra­cy­zmem. Wte­dy je­go dro­gi skrzy­żu­ją się z za­ko­cha­nym w mu­zy­ce, rzą­dzą­cym lot­ni­skiem w po­bli­skim Klu­cze­wie ge­ne­ra­łem ma­jo­rem Ogór­co­wem (Piotr Gą­sow­ski m.in. „1920. Woj­na i mi­łość"). Wła­śnie rzu­ci­ła go trze­cia żo­na - ucie­kła z agen­tem kontr­wy­wia­du do Ber­li­na Za­chod­nie­go. Nie ma więc do­bre­go zda­nia na te­mat ko­biet. Ale ma plan jak się ze­mścić na żo­nie i świe­cie za zdra­dę – zrzu­ci dwie bom­by ato­mo­we na Ber­lin Za­chod­ni. Ra­zem z Ma­rzę­dą wsia­da do bom­bow­ca. Sa­mo­lot star­tu­je...

Wie­le wska­zy­wa­ło, że ten film - pa­stisz PRL-u bę­dzie gwa­ran­to­wa­nym ki­no­wym hi­tem. „Bel­can­to" otrzy­mał naj­więk­sze do­fi­nan­so­wa­nie (350 tys. zł)z Za­chod­nio­po­mor­skie­go Fun­du­szu Fil­mo­we­go „Po­me­ra­nia Film". Je­go człon­ko­wie by­li ocza­ro­wa­ni sce­na­riu­szem. Pierw­szy klaps na pla­nie padł w kwiet­niu 2009 ro­ku. La­tem na­krę­co­nych już by­ło 75 proc. zdjęć do fil­mu. Au­to­rem sce­na­riu­sza był Ry­szard Nycz­ka. Do 14. ro­ku ży­cia miesz­kał w Star­gar­dzie. Po­tem wy­je­chał z ro­dzi­ną do War­sza­wy. Jed­nak re­gu­lar­nie po­wra­cał do Star­gar­du. W fil­mie chciał po­ka­zać mia­stecz­ko, ja­kie za­pa­mię­tał w dzie­ciń­stwie. Mu­zy­kę do fil­mu stwo­rzył Ja­nusz Gru­dziń­ski, wie­lo­let­ni kla­wi­szo­wiec le­gen­dar­ne­go ze­spo­łu roc­ko­we­go Kult. Na­to­miast Ce­za­ry Pa­zu­ra na pla­nie fil­mu mu­siał m.in. prze­ko­nu­ją­co imi­to­wać pro­fe­sjo­nal­ny śpiew ope­ro­wy w tzw. tech­ni­ce bel can­to. Pre­mie­ra fil­mu od­by­ła się w Star­gar­dzie. We­dług opi­nii kry­ty­ków i wi­dzów ob­raz nie speł­nił jed­nak po­kła­da­nych w nim na­dziei.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Piąta pora roku

Rok produkcji: 2012 reż. Jerzy Domaradzki

gatunek
dramat obyczajowy
czas trwania
96 min
obsada
Ewa Wiśniewska, Marian Dziędziel, Leszek Lichota, Natalia Rybicka, Andrzej Grabowski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Rogowo (zabudowania dawnej niemieckiej bazy wodnosamolotów Luftwaffe - Seefliegerhorst Rogowo, położone między Rogowem a Mrzeżynem, tuż przy jeziorze Resko Przymorskie), Dźwirzyno (most wantowy nad Kanałem Resko), Sarbinowo.

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Ak­cja roz­po­czy­na się na Gór­nym Ślą­sku. Wik­tor (Ma­rian Dzię­dziel m.in. „Wa­ta­ha") jest eme­ry­to­wa­nym gór­ni­kiem. Ra­zem ze swo­im przy­ja­cie­lem Bog­da­nem (An­drzej Gra­bow­ski m.in. „Mor­fe­usz") gra­ją w gór­ni­czej or­kie­strze np. na po­grze­bach. W ten spo­sób obaj do­ra­bia­ją do ren­ty. W cza­sie jed­nej z ce­re­mo­nii po­grze­bo­wych Wik­tor, wśród ża­łob­ni­ków, za­uwa­ża bar­dzo ele­ganc­ką ko­bie­tę w śred­nim wie­ku – Bar­ba­rę (Ewa Wi­śniew­ska m.in. „Cu­dzo­ziem­ka"). Oka­zu­je się, że grał na po­grze­bie jej part­ne­ra. Bar­ba­ra mu­si się wy­pro­wa­dzić z je­go miesz­ka­nia. Zdra­dza ko­le­żan­ce, że chce speł­nić ostat­nią wo­lę zmar­łe­go part­ne­ra i roz­sy­pać je­go pro­chy w mo­rzu, w miej­scu ich pierw­sze­go spo­tka­nia. Wik­tor pro­po­nu­je, że za­wie­zie ją nad Bał­tyk. W dro­dze spo­ty­ka ich kil­ka przy­gód m. in. okra­da ich mło­da au­to­sto­po­wicz­ka, bi­ją się z al­fon­sem, pa­lą „zio­ło" na noc­nym bi­wa­ku z „har­le­jow­ca­mi" . Kie­dy do­cie­ra­ją nad mo­rze, oka­że się, że wspól­na po­dróż ich po­łą­czy­ła. I być mo­że po­ja­wi­ła się szan­sa na no­wy po­czą­tek.

Nie­któ­rzy kry­ty­cy na­zwa­li film Do­ma­radz­kie­go pol­ską wer­sją ame­ry­kań­skie­go prze­bo­ju „Wo­żąc pa­nią Da­isy" z 1989 ro­ku. Ale więk­szość opi­nii by­ła dla nie­go po­chleb­na. W ro­li ry­ba­ka w Dźwi­rzy­nie moż­na zo­ba­czyć wy­bit­ne­go kom­po­zy­to­ra Je­rze­go Sa­ta­now­skie­go, któ­ry rów­nież był au­to­rem mu­zy­ki do „Pią­tej po­ry ro­ku".

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Bilet na Księżyc

Rok produkcji: 2013 reż. Jacek Bromski

gatunek
obyczajowy, komedia, dramat
czas trwania
120 min
obsada
Filip Pławiak, Mateusz Kościukiewicz, Krzysztof Stroiński, Bożena Adamek, Anna Przybylska
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Świnoujście - przeprawa promowa, prom „Bielik", port, Port Wojenny, jeden z lokali przy promenadzie – „Albatros", okolice falochronu i Stawy Młyny

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

La­to 1969 ro­ku. Ma­le mia­stecz­ko w oko­li­cach Rze­szo­wa. Adam Si­ko­ra(Fi­lip Pła­wiak m.in. „Chył­ka") świe­żo upie­czo­ny ma­tu­rzy­sta pra­cu­je ja­ko roz­wo­zi­ciel mle­ka. Ale upo­mi­na się o nie­go woj­sko. Otrzy­mu­je „bi­let" do Ma­ry­nar­ki Wo­jen­nej – bę­dzie słu­żył na tra­łow­cach w Świ­no­uj­ściu. Wcze­śniej, trzy la­ta słu­żył tam je­go brat An­to­ni (Ma­te­usz Ko­ściu­kie­wicz m.in. „Bez wsty­du"), któ­ry te­raz pró­bu­je uchro­nić bra­ta od „wo­ja". Oka­zu­je się, że Adam jesz­cze ni­gdy nie był z dziew­czy­ną. An­to­ni po­sta­na­wia więc od­pro­wa­dzić go do jed­nost­ki a po dro­dze wpro­wa­dzić w ar­ka­na „ars aman­di". W trak­cie po­dró­ży po­cią­giem kon­duk­tor wa­go­nu sy­pial­ne­go (An­drzej Gra­bow­ski m.in. „Świat we­dług Kiep­skich")udzie­la im „lek­cji ży­cia": m.in. jak pi­sać ra­por­ty do SB, na czym po­le­ga han­del mię­dzy­na­ro­do­wy, ja­kie są pro­sty­tut­ki oraz gzdie jest naj­lep­sza knaj­pa w Świ­no­uj­ściu – dan­cing „Al­ba­tros". Od­naj­du­ją ten lo­kal, kie­dy do­trą do nad­mor­skie­go ku­ror­tu. W środ­ku gra ze­spół zna­ne­go szcze­ciń­skie­go mu­zy­ka Woj­cie­cha Ra­py a za ba­rem drin­ki na­le­wa szcze­ciń­ski ak­tor Te­atru Współ­cze­sne­go Ar­ka­diusz Busz­ko. Adam na dan­cin­gu spo­ty­ka Ha­li­nę – „Rok­sa­nę" (An­na Przy­byl­ska w swej ostat­niej ro­li), któ­ra wy­stę­puj w Al­ba­tro­sie ja­ko strip­ti­zer­ka. Na­stęp­ne­go wie­czo­ru przed jej gar­de­ro­bą chło­pak na­ty­ka się na pi­ja­ne­go SB-eka – Lesz­ka (Łu­kasz Sim­lat m.in. „Rojst"). Ale Ha­li­na wy­bie­ra Ada­ma. Ja­dą do jej do­mu gdzie ko­cha­ją się w trak­cie hi­sto­rycz­nej te­le­wi­zyj­nej trans­mi­sji z lą­do­wa­nia czło­wie­ka na Księ­ży­cu. Na­gle przez okno wdzie­ra się do po­ko­ju pi­ja­ny Le­szek, Bi­je ko­chan­ków. Chło­pak w od­we­cie ude­rza go lamp­ką noc­ną w gło­wę i za­bie­ra mu broń. Ra­no w Świ­no­uj­ściu trwa ob­ła­wa na Ada­ma. Chło­piec na prze­pra­wie pro­mo­wej za­kra­da się do cię­ża­rów­ki. W ten spo­sób opusz­cza ku­rort a po­tem prze­do­sta­je się na lot­ni­sko w Go­le­nio­wie skąd do War­sza­wy ma od­le­cieć Rok­sa­na. Prze­my­ca na po­kład sa­mo­lo­tu pi­sto­let w tor­ni­strze sy­na ko­bie­ty. Za­ko­cha­ny chło­pak w trak­cie lo­tu po­sta­na­wia po­rwać sa­mo­lot do Nie­miec. Wdzie­ra się do ka­bi­ny pi­lo­tów i gro­zi im bro­nią. Lą­du­ją w Ber­li­nie Za­chod­nim. Adam zo­sta­je za­trzy­ma­ny przez US Ar­my. Po­zo­sta­li pa­sa­że­ro­wie mo­gą zo­stać na Za­cho­dzie. Ale nie sko­rzy­sta­li z tej pro­po­zy­cji. Wra­ca­ją do Pol­ski. Ra­zem z ni­mi Rok­sa­na z sy­nem.

W 2025 ro­ku wy­bu­rzo­ny zo­stał kul­to­wy świ­no­uj­ski klub noc­ny „Al­ba­tros" w któ­rym re­ali­zo­wa­no zdję­cia do „Bi­le­tu na Księ­życ". W tym miej­scu ma po­wstać no­wy ho­tel. W fil­mie sta­ty­sto­wa­ło wie­lu miesz­kań­ców Świ­no­uj­ścia. Wy­stą­pił w nim tak­że zna­ny szcze­ciń­ski dzien­ni­karz mu­zycz­ny Bog­dan Bo­giel. Je­den z je­go pal­ców u dło­ni „za­grał" pa­lec puł­kow­ni­ka, któ­ry po­ka­zy­wał nim coś na ma­pie. Ry­wa­li­za­cję o to czyj pa­lec w tej sce­nie jest naj­lep­szy roz­strzy­gnął ope­ra­tor Mi­chał En­glert a red. Bo­giel wy­grał ją z re­ży­se­rem fil­mu i Hen­ri Se­ro­ka – kom­po­zy­to­rem mu­zy­ki.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Syberiada polska

Rok produkcji: 2013 reż. Janusz Zaorski

gatunek
dramat historyczny
czas trwania
125 min
obsada
Adam Woronowicz, Sonia Bohosiewicz, Andrey Zhurba, Paweł Krucz, Jan Peszek
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Cedynia (zalew Bielinek).

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Zi­ma 1940 ro­ku. Po­la­cy miesz­ka­ją­cy na Kre­sach Wschod­nich zo­sta­ją de­por­to­wa­ni przez Ro­sjan na Sy­be­rię. Tra­fia tam m.in. ro­dzi­na Ja­na Do­li­ny (Adam Wo­ro­no­wicz m.in. „The of­fi­ce.pl"), by­łe­go ka­pra­la Woj­ska Pol­skie­go. Zo­sta­ją zmu­sze­ni do ka­torż­ni­czej pra­cy przy wy­rę­bie drze­wa. Tem­pe­ra­tu­ra się­ga kil­ku­dzie­się­ciu stop­ni po­ni­żej ze­ra, pa­nu­je głód a sa­dy­stycz­ny ko­men­dant obo­zu ka­pi­tan NKWD Sa­win nie­na­wi­dzi Po­la­ków.

Film zo­stał opar­ty na książ­ce Zbi­gnie­wa Do­mi­no "Sy­be­ria­da pol­ska". Jest ona pierw­szą czę­ścią try­lo­gii po­wie­ścio­wej o ży­ją­cych na kre­sach II Rze­czy­po­spo­li­tej Po­la­kach wy­wie­zio­nych na Sy­be­rię po na­pa­ści Ro­sjan na Pol­skę 17 wrze­śnia 1939 ro­ku. Część ple­ne­rów do fil­mu zre­ali­zo­wa­no m.in. w oko­li­cach za­chod­nio­po­mor­skiej Ce­dy­ni. W kil­ku sce­nach wy­stę­pu­ją fli­sa­cy spod San­do­mie­rza. W fil­mie są tak­że uję­cia „z lo­tu pta­ka". Re­ży­ser za­an­ga­żo­wał do zre­ali­zo­wa­nia ich (nie by­ło wte­dy dro­nów)wi­ce­mi­strza świa­ta na cel­ność lą­do­wa­nia pa­ra­lot­nią. W tym sa­mym ro­ku po­wstał tak­że film do­ku­men­tal­ny pt. "Śla­da­mi Sy­be­ria­dy" - re­la­cja z pre­mie­ry fil­mu Ja­nu­sza Za­or­skie­go, któ­ra od­by­ła się w Kra­sno­jar­sku. Mu­zy­kę do fil­mu skom­po­no­wał wy­bit­ny pol­ski kom­po­zy­tor Krze­si­mir Dęb­ski. Utwór pro­mu­ją­cy film pt. „Sy­be­ria­da" za­śpie­wa­ła An­na Wy­szko­ni.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Obietnica

Rok produkcji: 2014 reż. Anna Kazejak

gatunek
dramat, młodzieżowy
czas trwania
97 min
obsada
Eliza Rycembel, Mateusz Więcławek, Magdalena Popławska, Sara Sobania, Maciej Cempura
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin (Trasa Zamkowa, Wały Chrobrego, osiedle na Bezrzeczu, Centrum Szkolenia Sportowego przy ul. Rydla 49, jeziora Dąbie i Głębokie), Czarna Łąka w gminie Goleniów. Izba Dziecka Komendy Miejskiej Komendy Policji przy ul. Kaszubskiej.

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Li­la i Ja­nek są ucznia­mi jed­ne­go ze szcze­ciń­skich li­ce­ów. Ko­mu­ni­ku­ją się ze so­bą przede wszyst­kim przez por­ta­le spo­łecz­no­ścio­we. Lu­bią im­pre­zo­wać, chęt­nie się­ga­ją po al­ko­hol i „mięk­kie" nar­ko­ty­ki. Tuż przed koń­cem ro­ku szkol­ne­go Li­la na­gle zry­wa z Jan­kiem, oskar­ża­jąc go o zdra­dę - chło­pak ...po­ca­ło­wał in­ną dziew­czy­nę. Mu­si te­raz za to od­po­ku­to­wać i za­pła­cić wy­so­ką ce­nę. Bo dziew­czy­na żą­da speł­nie­nia pew­nej strasz­nej obiet­ni­cy, któ­rą na nim wy­mu­si­ła.

Film stał się po­cząt­kiem ka­rie­ry dla kil­ku mło­dych ak­to­rów. Pier­wot­nie no­sił ty­tuł „Sło­wo". Ob­raz wy­re­ży­se­ro­wa­ła An­na Ka­ze­jak, któ­ra na­pi­sa­ła rów­nież sce­na­riusz wspól­nie z Ma­gnu­sem von Hor­nem. In­spi­ra­cją do po­wsta­nia fil­mu by­ła pew­na po­dob­na tra­ge­dia, któ­ra wy­da­rzy­ła się w Szwe­cji. Re­ży­ser­ka chcąc so­lid­nie udo­ku­men­to­wać swo­ją hi­sto­rię m.in. prze­czy­ta­ła 300 stron po­li­cyj­nych ra­por­tów. To był je­den z pierw­szych fil­mów, któ­ry od bar­dzo daw­na, zo­stał w ca­ło­ści zro­bio­ny w Szcze­ci­nie. Sta­li za nim re­no­mo­wa­ni pro­du­cen­ci z Opus Film - zdo­byw­cy Oska­ra. Po­cząt­ko­wo w sto­li­cy Po­mo­rza Za­chod­nie­go mia­ły być re­ali­zo­wa­ne tyl­ko dwa dni zdję­cio­we. Prze­dłu­żo­no je do sze­ściu aż w koń­cu pro­du­cen­ci zde­cy­do­wa­li, że ca­ły film zo­sta­nie na­krę­co­ny w Szcze­ci­nie. W jed­nej z głów­nych ról wy­stą­pi­ła Mag­da­le­na Po­pław­ska (m.in. „Bro­kat"). Kon­sul­tan­tem w fil­mie był m.in. dy­rek­tor Schro­ni­ska dla Nie­let­nich przy ul. Mo­drej w Szcze­ci­nie, któ­ry tak­że za­grał w nim epi­zod. Ca­stin­gi od­by­wa­ły się w szko­łach oraz w Do­mu Kul­tu­ry 13 Muz. W „Obiet­ni­cy" za­gra­li tak­że szcze­ciń­scy ak­to­rzy (m.in. An­na Ja­nu­szew­ska - dy­rek­tor­kę szko­ły, Be­ata Zy­gar­lic­ka - mat­kę ucznia, Krzysz­tof Bau­man i Sła­wo­mir Ko­ła­kow­ski śled­czych), a o zbrod­ni do­no­si je­den z ów­cze­snych dzien­ni­ka­rzy TVP Szcze­cin. Film otrzy­mał 100 tys. zło­tych do­fi­nan­so­wa­nia z Za­chod­nio­po­mor­skie­go Fun­du­szu Fil­mo­we­go „Po­me­ra­nia Film".

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Anatomia zła

Rok produkcji: 2015 reż. Jacek Bromski

gatunek
thriller
czas trwania
117 min
obsada
Krzysztof Stroiński, Piotr Głowacki, Marcin Kowalczyk, Krzysztof Czeczot, Anna Dereszowska
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin (Brama Królewska, plac Żołnierza Polskiego, ulice: Rayskiego, Kadłubka)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

W trak­cie mi­sji Afga­ni­sta­nie pol­ski żoł­nierz - snaj­per za­bi­ja trzech cy­wi­lów. Szcze­gó­ły in­cy­den­tu pró­bu­je od nie­go wy­do­być An­drzej Ma­tu­la, dzien­ni­karz „Ku­rie­ra Szcze­ciń­skie­go (Krzysz­tof Cze­czot m.in. „Służ­by spe­cjal­ne"). Ale sier­żant Sta­ni­sław Waś­ko (Mar­cin Ko­wal­czyk m.in. „Hard­co­re di­sco" od­po­wia­da krót­ko: „sp...j". Kil­ka mie­się­cy póź­niej w War­sza­wie by­ły pła­ta­ny za­bój­ca „Lu­lek" (Krzysz­tof Stro­iń­ski, m.in. „Da­le­ko od szo­sy")zo­stał wa­run­ko­wo zwol­nio­ny z wię­zie­nia. Na­gle na spo­tka­nie wzy­wa go pro­ku­ra­tor No­wa­kiem (Piotr Gło­wac­ki m.in. „Bo­go­wie"), któ­ry skła­da mu tzw. pro­po­zy­cję nie do od­rzu­ce­nia: al­bo za­strze­li „Gru­be­go Psa" – naj­waż­niej­sze­go funk­cjo­na­riu­sza po­li­cji w Pol­sce za co otrzy­ma 100 tys. USD i szan­sę na no­we ży­cie, al­bo wró­ci do wię­zie­nia. Lu­lek je­dzie na wieś do dom­ku let­ni­sko­we­go, któ­ry wy­na­jął przed la­ty. Prze­cho­wu­je w nim ka­ra­bin snaj­per­ski i pie­nią­dze. Ale wła­ści­ciel­ka do­mu pró­bu­je go szan­ta­żo­wać. Lu­lek za­bi­ja ją a bu­dy­nek pod­pa­la. W le­sie urzą­dza pro­wi­zo­rycz­ną strzel­ni­cę. Ale ani ra­zu nie tra­fia w cel. Le­karz stwier­dza, że ma kło­po­ty ze wzro­kiem. Od No­wa­ka otrzy­mu­je naj­no­wo­cze­śniej­szy ka­ra­bin snaj­per­ski za­re­kwi­ro­wa­ny prze­stęp­com. Lu­lek mu­si jed­nak zna­leźć ko­goś kto po­mo­że mu wy­ko­nać zle­ce­nie. W in­ter­ne­cie tra­fia na ar­ty­kuł o spra­wie pol­skie­go snaj­pe­ra z Afga­ni­sta­nu. Zo­stał unie­win­nio­ny, wró­cił do ro­dzin­ne­go Star­gar­du, ale nie mo­że zna­leźć pra­cy. Po­ma­ga w myj­ni sa­mo­cho­do­wej. Lu­lek je­dzie do Star­gar­du i spo­ty­ka się z by­łym sier­żan­tem Waś­ko. Ten ża­li mu się, że wszyst­kie je­go kło­po­ty zo­sta­ły spo­wo­do­wa­ne przez szcze­ciń­skie­go „pi­sma­ka". Lu­lek po­ja­wia się w sto­li­cy Po­mo­rza Za­chod­nie­go. Wy­wa­bia Ma­tu­lę z re­dak­cji i za­bi­ja go w win­dzie je­go do­mu. Ścią­ga eks snaj­pe­ra do sto­li­cy. Okła­mu­je go, że za po­moc w za­ma­chu bę­dzie mógł wró­cić do woj­ska. Roz­po­czy­na­ją przy­go­to­wa­nia.

Fa­bu­ła ‚Ana­to­mii zła" i głów­ne po­sta­ci, to hi­sto­ria ory­gi­nal­na, wy­my­ślo­na przez re­ży­se­ra. Jed­nak wie­le wy­da­rzeń w niej wy­ko­rzy­sta­nych ko­ja­rzy się z gło­śny­mi, au­ten­tycz­ny­mi wy­pad­ka­mi, ta­ki­mi jak np. za­bój­stwo ge­ne­ra­ła Pa­pa­ły czy Nan­gar Khel w Afga­ni­sta­nie, gdzie pol­skich żoł­nie­rzy oskar­żo­no o zbrod­nie wo­jen­ne. Za­chod­nio­po­mor­ski Fun­dusz Fil­mo­wy Po­me­ra­nia Film przy­znał „Ana­to­mii zła" do­ta­cję w wy­so­ko­ści 170 tys. zł. Jed­ną ze scen fil­mu na­krę­co­no w au­ten­tycz­nych wnę­trzach ów­cze­snej re­dak­cji „Ku­rie­ra Szcze­ciń­skie­go".

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Kobiety bez wstydu

Rok produkcji: 2016 reż. Witold Orzechowski

gatunek
komedia
czas trwania
110 min
obsada
Joanna Liszowska, Anna Dereszowska, Michał Lesień, Weronika Książkiewicz, Michał Milowicz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Świnoujście - prom „Bielik", okolice „wiatraka", wejście do portu. Szczecin (Łasztownia m.in. Nabrzeże Starówka, Cmentarz Centralny)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Głów­ny bo­ha­te­rem jest mło­dy kel­ner, któ­ry po skoń­cze­niu week­en­do­we­go kur­su psy­cho­ana­li­zy w Wied­niu wra­ca do ro­dzin­ne­go Kra­ko­wa. Otwie­ra wła­sny ga­bi­net psy­cho­ana­li­zy prze­zna­czo­ny „tyl­ko dla pań". I od­no­si ogrom­ny suk­ces, choć je­go po­ra­dy są kom­plet­nie dy­le­tanc­kie. Ale jest przy­stoj­nym męż­czy­zną, cza­ru­ją­cym, in­te­li­gent­nym, o wiel­kiej in­tu­icji i zna się na ko­bie­tach. W do­dat­ku ob­da­rzo­ny zo­stał do­brym na­zwi­skiem ko­ja­rzo­nym ze słyn­na kra­kow­ska ro­dzi­ną, z pięk­ny­mi tra­dy­cja­mi ar­ty­stycz­ny­mi. Na­praw­dę na­zy­wa się Piotr Ro­la (Mi­chał Le­sień m.in. Bar­wy szczę­ścia"). Ale brzmia­ło to ma­ło efek­tow­nie, więc na po­trze­by swo­jej prak­ty­ki do­ło­żył dru­gi człon - Kos­sak. Ko­bie­ty są nim za­chwy­co­ne - ta­ki atrak­cyj­ny fa­cet wsłu­chu­je się w ich sło­wa i ro­zu­mie pro­ble­my, któ­rych bar­dzo czę­sto nie mo­gą wy­ra­zić w do­mu, bo sły­szą tyl­ko, że prze­sa­dza­ją, al­bo nu­dzą. Piotr nie tyl­ko „le­czy" pa­cjent­ki, ale rów­nież z ni­mi ro­man­su­je. Jed­ną z je­go ko­cha­nek jest Ali­cja Mar­czak (Jo­an­na Li­szow­ska m.in. „Przy­ja­ciół­ki"), nie­szczę­śli­wa żo­na gang­ste­ra. Gdy jej mąż gi­nie, ko­bie­cie i „te­ra­peu­cie" za­czy­na się przy­glą­dać po­li­cja.

Kry­ty­cy by­li zgod­ni. Ty­tuł re­cen­zji, któ­ra po­ja­wi­ła się w jed­nej z ogól­no­pol­skich ga­zet, mó­wi chy­ba wszyst­ko: „Ko­bie­ty bez wsty­du" - Zyg­munt Freud prze­wra­ca się w gro­bie". Film otrzy­mał no­mi­na­cje do an­ty­na­gro­dy „Wę­że", a Mi­chał Le­sień do­stał ją za naj­gor­sze ak­tor­stwo. Twór­cą fil­mu był Wi­told Orze­chow­ski – zna­ny sce­na­rzy­sta m.in. le­gen­dar­ne­go se­ria­lu TVP „Ka­rie­ra Ni­ko­de­ma Dyz­my". W „Ko­bie­tach bez wsty­du" wy­stą­pił w po­trój­nej ro­li: re­ży­se­ra, sce­na­rzy­sty i pro­du­cen­ta.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Szkoła uwodzenia Czesława M.

Rok produkcji: 2016 reż. Aleksander Dembski

gatunek
komedia
czas trwania
91 min
obsada
Czesław Mozil, Anna Smołowik, Jakub Kamieński i inni
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Świnoujście

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Zna­ny war­szaw­ski ce­le­bry­ta Cze­sław M. po­sta­na­wia skoń­czyć z do­tych­cza­so­wym ży­ciem. Przy­pad­kiem tra­fia do Świ­no­uj­ścia. Po­zna­je Ada­ma i Zyg­mun­ta, by­łych stocz­niow­ców, któ­rzy pró­bu­ją roz­krę­cić wła­sny biz­nes. Po­sta­na­wia­ją otwo­rzyć pierw­szą na Wy­brze­żu szko­łę uwo­dze­nia dla męż­czyzn.

W ro­li głów­nej wy­stą­pił zna­ny pol­sko – duń­ski mu­zyk i pio­sen­karz Cze­sław Mo­zil. Re­ży­se­ro­wi uda­ło mu się za­pro­sić do wy­stę­pu przed ka­me­rą tak­że kil­ku po­pu­lar­nych ar­ty­stów (m.in. Krzysz­to­fa Ma­ter­nę, Ner­ga­la i Ar­tu­ra An­dru­sa). W fil­mie po­ja­wia się kil­ka no­wych wer­sji sta­rych pol­skich prze­bo­jów (co­ve­rów) m.in. An­drze­ja Za­uchy, Ire­ny Ja­roc­kiej i ze­spo­łu Aku­rat. Film zo­stał na­krę­co­ny czę­ścio­wo w sty­lu moc­ku­men­ta­ry (fik­cja uda­ją­ca film do­ku­men­tal­ny). Po­ja­wia się w nim wie­le zna­nych po­sta­ci ze świa­ta me­diów, mu­zy­ki i kul­tu­ry, któ­re wy­po­wia­da­ją się o Cze­sła­wie przed ka­me­rą. W ro­li sa­mych sie­bie wy­stą­pi­li m.in. Adam „Ner­gal" Dar­ski, Krzysz­tof Ma­ter­na, Ar­tur An­drus, Ka­ro­li­na Kor­win-Pio­trow­ska, a na­wet ów­cze­sny dy­rek­tor pro­gra­mo­wy sta­cji TVN – Edward Misz­czak. Film za­czę­to krę­cić w po­ło­wie kwiet­nia 2016 ro­ku a już je­sie­nią te­go ro­ku tra­fił do kin. Cze­sław Mo­zil nie tyl­ko za­grał głów­ną ro­lę, ale wspól­nie z ze­spo­łem Cze­sław Śpie­wa i Fi­li­pem Kun­ce­wi­czem skom­po­no­wał ory­gi­nal­ną mu­zy­kę do fil­mu oraz peł­nił funk­cję jed­ne­go ze współ­pro­du­cen­tów.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Podatek od miłości

Rok produkcji: 2018 reż. Bartłomiej Ignaciuk

gatunek
komedia romantyczna
czas trwania
101 min
obsada
Grzegorz Damięcki, Aleksandra Domańska, Roma Gąsiorowska, Michał Czernecki, Magdalena Różczka
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Kołobrzeg (okolice katedry, poczty, amfiteatru i latarni morskiej, Sanatorium Uzdrowiskowe „Bałtyk", molo, port)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

To chy­ba je­dy­ny pol­ski film fa­bu­lar­ny w któ­rym głów­na bo­ha­ter­ka jest pra­cow­ni­cą „skar­bów­ki". Ko­me­dia „Po­da­tek od mi­ło­ści" za­czy­na się od pew­ne­go nie­po­ro­zu­mie­nia w ba­rze po­mię­dzy Kla­rą Ma­ty­siak (Alek­san­dra Do­mań­ska m.in. „Dro­gów­ka") a Ma­ria­nem Wy­drzyc­kim (Grze­gorz Da­mięc­ki m.in. „Nie­le­gal­ni"). Nie­uprzej­my męż­czy­zna otrzy­mu­je cios to­reb­ką w twarz. Na­stęp­ne­go dnia mu­si się sta­wić w Urzę­dzie Skar­bo­wym. Ze zdu­mie­niem od­kry­wa, że po­zna­na dzień wcze­śniej Kla­ra jest bar­dzo su­ro­wym urzęd­ni­kiem „skar­bów­ki". Ma­rian ma za­le­gło­ści po­dat­ko­we z któ­rych nie po­tra­fi się wy­tłu­ma­czyć. Się­ga­ją one pół mi­lio­na zło­tych. Ra­zem z praw­ni­ka­mi wpa­da więc na pe­wien po­mysł. W Pol­sce po­dat­ków nie pła­cą „có­ry Ko­ryn­tu". Ma­rian oznaj­mia więc Kla­rze, że jest...mę­ską pro­sty­tut­ką. Po­twier­dza to kil­ka ko­biet z któ­ry­mi męż­czy­zna się spo­ty­ka. Ale Kla­ra nie wie­rzy w hi­sto­rię Ma­ria­na i pro­wa­dzi swo­je śledz­two. Cze­ka ją jed­nak week­en­do­wy wy­jazd do ro­dzin­ne­go Ko­ło­brze­gu. Ale nie ma part­ne­ra, któ­re­go mo­gła­by za­pre­zen­to­wać ro­dzi­com. Wte­dy Ma­rian skła­da jej pew­ną ku­szą­cą pro­po­zy­cję.

„Po­da­tek od mi­ło­ści", to fa­bu­lar­ny de­biut Bar­tło­mie­ja Igna­ciu­ka, któ­ry zna­ny był z pra­cy przy se­ria­lach (m.in. „Usta, usta"). Au­to­rem zdjęć był Jan Ho­lo­ubek. W 2018 ro­ku Grze­gorz Da­mięc­ki na Ko­sza­liń­skim Fe­sti­wa­lu De­biu­tów Fil­mo­wych „Mło­dzi i Film" otrzy­mał na­gro­dę za ro­lę mę­ską za „wia­ry­god­ne stwo­rze­nie ro­li in­te­li­gent­ne­go aman­ta". Pio­sen­kę do „Po­dat­ku" za­śpie­wa­li Kay­ah i Grze­gorz Hy­ży. Film był jed­nym z naj­chęt­niej oglą­da­nych ty­tu­łów w pol­skich ki­nach w 2018 ro­ku.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Futro z misia

Rok produkcji: 2019 reż. Michał Milowicz, Kacper Anuszewski

gatunek
komedia
czas trwania
102 min
obsada
Olaf Lubaszenko, Michał Milowicz, Przemysław Sadowski, Bohdan Łazuka, Mirosław Zbrojewicz
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin (port, bulwary przy ul. Jana z Kolna, galeria handlowa)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

„Ner­wo­wy" (Olaf Lu­ba­szen­ko m.in. „E=mc2") jest bos­sem pod­ha­lań­skiej ma­fii. Ale jest też wście­kły na swo­ich lu­dzi, któ­rzy pod­czas bra­wu­ro­wej ak­cji ukra­dli z ko­mi­sa­ria­tu w Tcze­wie 120 ki­lo­gra­mów... zio­ło­wej her­bat­ki za­miast ma­ri­hu­any, któ­ra mia­ła się tam znaj­do­wać. Ktoś ich ubiegł i uciekł z praw­dzi­wym to­wa­rem. Agen­ci CBŚ roz­po­czy­na­ją śledz­two. W tym sa­mym cza­sie po­ja­wia­ją się sy­gna­ły z Po­mo­rza, że ktoś tam han­dlu­je do­sko­na­łą „traw­ką". Po­li­cja pró­bu­je do­trzeć do han­dla­rza. Ale na to­war po­lu­je „Ner­wo­wy", któ­ry chce go od­sprze­dać Zdzi­sła­wo­wi Ma­li­nie ze Świ­no­uj­ścia (Edward Lin­de-Lu­ba­szen­ko m.in. „Sztos 2" w ro­li na­wią­zu­ją­cej do kul­to­wej po­sta­ci, któ­rą kre­ował w „Po­ran­ku ko­jo­ta" – Krzysz­tof Ja­rzy­na ze Szcze­ci­na, Szef Wszyst­kich Sze­fów).

Pro­du­cent­ką „Fu­tra z mi­sia", wspól­nie ze zna­nym mu­zy­kiem i ak­to­rem Mi­cha­łem Mi­lo­wi­czem, by­ła szcze­ci­nian­ka – An­na Sier­giej. Głów­nym au­to­rem sce­na­riu­sza Pa­weł Bil­ski. Współ­sce­na­rzy­stą i pro­du­cen­tem kre­atyw­nym – Olaf Lu­ba­szen­ko. Kil­ka mie­się­cy po pre­mie­rze „Fu­tro z mi­sia", zo­stał wy­bra­ny naj­gor­szym pol­skim fil­mem ro­ku. „Wę­że" (od­po­wied­nik ame­ry­kań­skich Zło­tych Ma­lin)zo­sta­ły przy­zna­ne za re­ży­se­rię, sce­na­riusz, naj­gor­szy du­et oraz spe­cjal­ne wy­róż­nie­nie – Wiel­kie­go Wę­ża.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Kobiety mafii 2

Rok produkcji: 2019 reż. Patryk Vega

gatunek
sensacyjny
czas trwania
138 min
obsada
Angie Cepeda, Agnieszka Dygant, Aleksandra Grabowska, Katarzyna Warnke, Piotr Adamczyk
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

autostrada „berlinka" (odcinek między węzłami Rzęśnica a Chociwel), Szczecin (Łasztownia, areszt śledczy przy ul. Kaszubskiej, Cmentarz Centralny przy ul. Ku Słońcu, port, Wyspa Grodzka)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

„Ko­bie­ty ma­fii 2", to dal­szy ciąg hi­sto­rii bo­ha­te­rek zna­nych z pierw­szej czę­ści tej gang­ster­skiej sa­gi. Po prze­ję­ciu wła­dzy nad sto­li­cą, gru­pa Nia­ni (Agniesz­ka Dy­gant m.in. „Pra­wo Aga­ty") przy­go­to­wu­je się do naj­więk­szej ak­cji prze­myt­ni­czej w dzie­jach kra­ju. Gru­pa spro­wa­dza do Pol­ski to­nę ko­lum­bij­skiej ko­ka­iny. Kie­dy to­war zni­ka w po­dej­rza­nych oko­licz­no­ściach, kar­tel żą­da uka­ra­nia win­nych. Do Pol­ski tra­fia nie­bez­piecz­na Ko­lum­bij­ka - Aida (An­gie Ce­pe­da). Za­wie­ra so­jusz z trój­miej­skim prze­myt­ni­kiem – Ma­tą (Piotr Adam­czyk m.in. „Li­sty do M"). Ma­fio­so od daw­na pra­gnie wzmoc­nić swo­ją po­zy­cję w świe­cie prze­stęp­czym. Nie po­ma­ga­ją mu w tym na­pię­te re­la­cje ze zbun­to­wa­ną cór­ką – Stel­lą (Alek­san­dra Gra­bow­ska m.in. „Forst"). W tym sa­mym cza­sie z wię­zie­nia wy­cho­dzi Spuch­nię­ta An­ka (Ka­ta­rzy­na Warn­ke m.in. „Pę­tla"). Ko­cha­ją­ca luk­su­sy za­ku­po­ho­licz­ka z tru­dem od­naj­du­je się w no­wej rze­czy­wi­sto­ści. A w Ma­ro­ko Sie­kie­ra (Alek­san­dra Po­pław­ska m.in. „Wa­ta­ha") prze­ży­wa go­rą­cy ro­mans z Ami­rem - bo­jow­ni­kiem pań­stwa is­lam­skie­go. Kie­dy męż­czy­zna gi­nie w ak­cji z udzia­łem ko­man­do­sów GROM-u, ko­bie­ta chce się ze­mścić. Wra­ca do Pol­ski z krwa­wym pla­nem.

Ak­cja fil­mu roz­gry­wa się na trzech kon­ty­nen­tach i w pię­ciu kra­jach: w Pol­sce, Niem­czech, Hisz­pa­nii, Ko­lum­bii i Ma­ro­ko. An­gie Ce­pe­da w la­tach 90. by­ła bar­dzo po­pu­lar­na w Pol­sce za spra­wą te­le­no­we­li „Luz Ma­ria". Obok niej wy­stą­pił tak­że ak­tor hi­tu Net­fli­xa pt. „Dom z pa­pie­ru" – En­ri­que Ar­ce­'a. Za­grał ko­lum­bij­skie­go gang­ste­ra współ­pra­cu­ją­ce­go z kar­te­lem nar­ko­ty­ko­wym. Ze szcze­ciń­skich wąt­ków war­to wspo­mnieć o udzia­le w fil­mie ra­pe­rów – So­bo­ty (Mi­cha­ła So­bo­lew­skie­go) i Bon­so­na (Da­mia­na Ko­wal­skie­go). Z ko­lei ak­to­rzy ze Szcze­ci­na, z Te­atru Współ­cze­sne­go i Te­atru Nie Ma, za­gra­li epi­zo­dycz­ne ro­le po­li­cjan­tów i cel­ni­ków prze­szu­ku­ją­cych stat­ki. Przy pro­duk­cji fil­mu za­trud­nio­nych by­ło 47 ka­ska­de­rów, w tym 8 z Ko­lum­bii i 2 z Hisz­pa­nii. Na dro­dze wo­je­wódz­kiej nr 142, po­pu­lar­nej „Cho­ci­wel­ce" krę­co­no sce­ny po­ści­gu i wy­pad­ku z udzia­łem ka­ska­de­rów a w por­cie na Łasz­tow­ni – de­sant po­li­cyj­nych an­ty­ter­ro­ry­stów na sta­tek, na któ­rym prze­my­ca­no nar­ko­ty­ki.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Wszystko dla mojej matki

Rok produkcji: 2019 reż. Małgorzata Imielska

gatunek
dramat
czas trwania
103 min
obsada
Zofia Domalik, Maria Sobocińska, Malwina Laska, Magdalena Celmer, Helena Englert
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin (Dworzec Główny PKP, ul. Kolumba, Plac Szarych Szeregów, Aleja Wojska Polskiego).

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Ol­kę, sie­dem­na­sto­lat­kę, w wie­ku pię­ciu lat ode­bra­no mat­ce - zna­na przed la­ty sport­smen­ka wpa­dła w al­ko­ho­lizm. Od tam­tej po­ry dziew­czy­na tra­fia do róż­nych pla­có­wek opie­kuń­czych. Uciecz­ki z nich koń­czą się umiesz­cza­niem jej w „po­praw­cza­kach". Ol­ka chce od­na­leźć mat­kę i wró­cić do niej. Ale zde­rza się z bez­dusz­ną dzia­łal­no­ścią róż­nych in­sty­tu­cji, prze­mo­cą ró­wie­śni­ków i sa­mot­no­ścią.

Film in­spi­ro­wa­ny jest praw­dzi­wy­mi hi­sto­ria­mi. Na­pi­sa­ła go i wy­re­ży­se­ro­wa­ła Mał­go­rza­ta Imiel­ska, któ­ra wcze­śniej pra­co­wa­ła ja­ko do­ku­men­ta­list­ka. Pro­duk­cja zo­sta­ła do­fi­nan­so­wa­na przez Za­chod­nio­po­mor­ski Fun­dusz Fil­mo­wy Po­me­ra­nia Film. Ścież­kę dźwię­ko­wą do fil­mu skom­po­no­wał Wło­dek Paw­lik - wy­bit­ny pol­ski pia­ni­sta jaz­zo­wy i kom­po­zy­tor, któ­ry ja­ko je­dy­ny Po­lak zdo­był pre­sti­żo­wą Na­gro­dę Gram­my (w 2014 ro­ku za al­bum „Ni­ght in Ca­li­sia").

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Klangor

Rok produkcji: 2021

gatunek
serial, kryminał, thriller
czas trwania
48 min/odc.
obsada
Arkadiusz Jakubik, Maja Ostaszewska, Katarzyna Gałązka, Piotr Witkowski, Wojciech Mecwaldowski
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Świnoujście, Dziwnów

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Zi­mo­we Świ­no­uj­ście. Ra­fał Wej­man (Ar­ka­diusz Ja­ku­bik m.in. „Dom zły") jest wię­zien­nym psy­cho­lo­giem. Na­gle, w nie­wy­ja­śnio­nych oko­licz­no­ściach, zni­ka jed­na z je­go dwóch có­rek (Ma­tyl­da Giegż­no). Oj­ciec za­czy­na szu­kać jej na wła­sną rę­kę. Po­ma­ga mu w tym żo­na Mag­da(Ma­ja Osta­szew­ska m.in. „Uwi­kła­nie"), któ­ra miesz­ka w Niem­czech. W za­kła­dzie kar­nym, w któ­rym pra­cu­je Ra­fał, w jed­nej z cel do­cho­dzi do krwa­wej zbrod­ni. Nie­ja­sne związ­ki z tym tra­gicz­nym wy­da­rze­niem ma­ją wię­zien­ni straż­ni­cy i ich szef. Wszyst­ko to ma tak­że ja­kiś zwią­zek ze znik­nię­ciem cór­ki Wej­ma­na. Psy­cho­log, że­by ją od­na­leźć jest go­tów wejść w układ na­wet z dia­błem...

Se­rial zo­stał bar­dzo do­brze przy­ję­ty. Chwa­lo­no go za cie­ka­wie skon­stru­owa­ne syl­wet­ki bo­ha­te­rów oraz wy­jąt­ko­wy kli­mat i zdję­cia: su­ro­we, zim­ne, cha­rak­te­ry­stycz­ne dla skan­dy­naw­skich fil­mów kry­mi­nal­nych. Okres zdję­cio­wy do pierw­sze­go se­zo­nu trwał wy­jąt­ko­wo dłu­go, bo od stycz­nia do grud­nia 2020 ro­ku. Pra­ce nad se­ria­lem zo­sta­ły prze­rwa­ne przez wy­buch pan­de­mii CO­VID-19 i ogól­no­kra­jo­wy lock­down, co zmu­si­ło eki­pę do kil­ku­mie­sięcz­nej prze­rwy. Na pla­ży w Świ­no­uj­ściu krę­co­no m.in. dy­na­micz­ne sce­ny z udzia­łem ki­te­sur­fe­rów,

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Odwilż

Rok produkcji: 2021 reż. Xawery Żuławski

gatunek
serial, kryminał, thriller
czas trwania
odcinkowy
obsada
Katarzyna Wajda, Bogusław Linda, Sebastian Fabijański i inni
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin – Wyspa Zielona, wieża węglowa, port , Trasa Zamkowa, Śródmieście (m.in. ulice Monte Cassino, Rayskiego, Langiewicza, Przybyszewskiego, podwórko kamienicy przy placu Odrodzenia 25), Wały Chrobrego, park gen. Władysława Andersa, Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza, tereny nadwodne i poprzemysłowe na Gocławiu, Police (schrony i ruiny starej fabryki benzyny syntetycznej), Dziwnów (most zwodzony).

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Hi­sto­ria po­li­cjant­ki Ka­ta­rzy­ny Za­wiei (Ka­ta­rzy­na Waj­da), któ­ra pró­bu­je po­ra­dzić so­bie ze śmier­cią mę­ża - po­li­cjan­ta. Sa­ma wy­cho­wu­je có­recz­kę w czym po­ma­ga jej teść (An­drzej Gra­bow­ski m.in. „Pod Moc­nym Anio­łem") - by­ły po­li­cjant. Jed­no­cze­śnie mu­si roz­wią­zać za­gad­kę śmier­ci mło­dej le­kar­ki - cór­ki pro­ku­ra­to­ra Mi­cha­ła Strze­lec­kie­go (Bo­gu­sław Lin­da m.in. „Kroll") i za­gi­nię­cia jej no­wo na­ro­dzo­ne­go dziec­ka.

We­dług da­nych pro­du­cen­ta w pierw­szej se­rii se­ria­lu przez je­go plan prze­wi­nę­ło się po­nad ty­siąc osób. W jed­nej z pierw­szych scen w pierw­szym od­cin­ku - w Fil­har­mo­nii Szcze­ciń­skiej uczest­ni­czy­ło po­nad 350 sta­ty­stów. Dla Ka­ta­rzy­ny Waj­dy ro­la aspi­rant Za­wiei by­ła pierw­sza głów­ną w ka­rie­rze. Na ekra­nie wi­dać zim­ne i po­nu­re mia­sto. We­dług eki­py re­ali­zu­ją­cej „Od­wilż" ten kli­mat po­mógł im stwo­rzyć... co­vid. „Sie­dzie­li­śmy dwa mie­sią­ce za­mknię­ci w po­ko­jach ho­te­lo­wych. Bu­sa­mi je­cha­li­śmy na plan, a póź­niej z po­wro­tem do po­ko­ju. Prze­rwa przy­czy­ni­ła się do te­go, że mo­gli­śmy na spo­koj­nie przyj­rzeć się te­mu, co już zro­bi­li­śmy. Co­vid po­zwo­lił nam na prze­ga­da­nie i po­pra­wie­nie pew­nych rze­czy. Ta­kie prze­rwy jed­nak nie są moż­li­we w nor­mal­nym try­bie. Pro­jekt, któ­ry był prze­wi­dzia­ny na rok, trwał dwa la­ta – wspo­mi­nał Xa­we­ry Żu­ław­ski, re­ży­ser se­ria­lu. Ale nie wszyst­kie zdję­cia by­ły re­ali­zo­wa­ne w Szcze­ci­nie. Część rów­nież w re­gio­nie np. sce­na kie­dy bo­ha­te­ro­wie ja­dą z Nie­miec – z Lock­nitz do Szcze­ci­na przez...most zwo­dzo­ny w Dziw­no­wie. Pier­wot­na kon­cep­cja se­ria­lu znacz­nie się róż­ni­ła od zre­ali­zo­wa­nej. Xa­we­ry Żu­ław­ski zde­cy­do­wał, po wi­zji lo­kal­nej w Szcze­ci­nie, że mia­sto zo­sta­nie po­ka­za­ne od stro­ny wo­dy – Od­ry. W stycz­niu 2026 ro­ku in­ter­nau­ci w gło­so­wa­niu na Fa­ce­bo­oku zde­cy­do­wa­li, że no­wo­cze­sna łódź, któ­rą otrzy­mał Ko­mi­sa­riat Wod­ny Po­li­cji w Szcze­ci­nie bę­dzie się na­zy­wać ..."Za­wie­ja".

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Wiarołom

Rok produkcji: 2021

gatunek
dramat
czas trwania
76 min
obsada
Julia Szczepańska, Jacek Koman, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Mirosław Zbrojewicz, Mateusz Więcławek
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Mieszkowice

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Ania (de­biu­tu­ją­ca Ju­lia Szcze­pań­ska), mło­da dziew­czy­na, po­wra­ca do ro­dzin­nej miej­sco­wo­ści, by za­opie­ko­wać się umie­ra­ją­cą mat­ką, Ma­rą (Mał­go­rza­ta Ha­jew­ska-Krzysz­to­fik). W do­mu przy­po­mi­na so­bie m.in. o Al­ku - bli­skim zna­jo­mym z dzie­ciń­stwa(Ma­te­usz Wię­cła­wek) oraz oj­cu (Mi­ro­sław Zbro­je­wicz m.in. „Chło­pa­ki nie pła­czą"), któ­ry mu­siał od­jeść z pra­cy i od ro­dzi­ny przez kło­po­ty z al­ko­ho­lem. Te­raz pró­bu­je wró­cić. Po­ja­wia się też oj­ciec Al­ka, miej­sco­wy biz­nes­men Fran­ci­szek Król(Ja­cek Ko­man m.in. „Ko­chaj i tańcz"), któ­ry pro­wa­dzi du­że za­kła­dy me­ta­lur­gicz­ne. Skom­pli­ko­wa­ne re­la­cje mię­dzy ro­dzi­ną An­ny a ro­dzi­ną Al­ka są pod­szy­te daw­ną wi­ną, ura­za­mi oraz ta­jem­ni­ca­mi, któ­re prze­cho­dzą z po­ko­le­nia na po­ko­le­nie

„Wia­ro­łom" był do­fi­nan­so­wa­ny przez Za­chod­nio­po­mor­ski Fun­dusz Fil­mo­wy Po­me­ra­nia Film. Okres zdję­cio­wy na pla­nie trwał tyl­ko pra­wie mie­siąc – pra­ce roz­po­czę­ły się w paź­dzier­ni­ku, a za­koń­czy­ły w li­sto­pa­dzie 2019 ro­ku. Na ekra­nie rze­czy­wi­stość nie­ustan­nie mie­sza się z wi­zja­mi sty­li­zo­wa­ny­mi na sen­ne kosz­ma­ry i wspo­mnie­nia. Jesz­cze na eta­pie post­pro­duk­cji w 2020 ro­ku, pro­jekt fil­mu zo­stał do­strze­żo­ny za gra­ni­cą i za­kwa­li­fi­ko­wał się do pre­sti­żo­wej sek­cji Eastern Pro­mi­ses In­du­stry Days na Mię­dzy­na­ro­do­wym Fe­sti­wa­lu Fil­mo­wym w Kar­lo­wych Wa­rach. Ofi­cjal­na pol­ska pre­mie­ra fe­sti­wa­lo­wa od­by­ła się na­to­miast w 2022 ro­ku pod­czas 15. edy­cji Ma­ster­card OFF Ca­me­ra.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Brokat

Rok produkcji: 2022 reż. Anna Kazejak, Marek Lechki, Rafał Skalski, Julia Kolberger

gatunek
serial, dramat
czas trwania
odcinkowy
obsada
Magdalena Żak, Wiktoria Filus, Mateusz Król i inni
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Międzyzdroje – hotel Amber

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Hi­sto­ria trzech ko­biet, któ­re „upra­wia­ją wol­ną mi­łość za pie­nią­dze" w so­poc­kich ho­te­lach w ro­ku 1976. Głów­ne bo­ha­ter­ki, to He­le­na (Mag­da­le­na Po­pław­ska m.in. „Osiec­ka"), któ­ra od lat jest „w za­wo­dzie". Nie bra­ku­je jej pie­nię­dzy, ale na­dal świad­czy usłu­gi sek­su­al­ne. Do­dat­ko­wo jest też taj­nym współ­pra­cow­ni­kiem Służ­by Bez­pie­czeń­stwa. Po­la (Wik­to­ria Fi­lus) sprze­da­je szam­po­ny, ale tra­ci kon­ce­sję na tę dzia­łal­ność. Na­to­miast Ma­ry­sia (Ma­tyl­da Giegż­no) jest stu­dent­ką, któ­ra lu­bi do­brą za­ba­wę. Se­rial przed­sta­wia kon­trast mię­dzy luk­su­so­wym, ko­lo­ro­wym świa­tem so­poc­kich ho­te­li lat 70. ubie­głe­go wie­ku a po­nu­rą at­mos­fe­rą PRL-owskiej rze­czy­wi­sto­ści. Bo­ha­ter­ki pró­bu­ją zdo­być nie­za­leż­ność fi­nan­so­wą i pew­ne­go ro­dza­ju wol­ność funk­cjo­nu­jąc w kra­ju gdzie seks, pie­nią­dze i in­for­ma­cje np. od po­li­ty­ków, biz­nes­me­nów i lu­dzi po­wią­za­nych ze służ­ba­mi bez­pie­czeń­stwa są za­rów­no bar­dzo cen­ną, jak i nie­bez­piecz­ną wa­lu­tą.

Se­rial zre­ali­zo­wa­ło czwo­ro re­ży­se­rów w tym m.in. An­na Ka­ze­jak, twór­czy­ni m.in. szcze­ciń­skiej „Obiet­ni­cy" oraz za­chod­nio­po­mor­skie­go „Fuc­king Born­holm". Hi­sto­ria dziew­czyn roz­po­czy­na od otwar­cia luk­su­so­we­go ho­te­lu w So­po­cie. Za­grał go zna­ny i po­pu­lar­ny ho­tel Am­ber w Mię­dzyz­dro­jach. Zdję­cia krę­co­no na prze­ło­mie paź­dzier­ni­ka i li­sto­pa­da 2021 ro­ku.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Fucking Bornholm

Rok produkcji: 2022 reż. Anna Kazejak

gatunek
dramat, komedia
czas trwania
95 min
obsada
Agnieszka Grochowska, Maciej Stuhr, Grzegorz Damięcki, Jaśmina Polak, Magnus Krepper
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Mielno (plaża, Promenada Przyjaźni, okolice ośrodków wypoczynkowych), Ustronie Morskie (klify i okolice molo), Koszalin.

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Ma­jów­ko­wy wy­jazd na duń­ską wy­spę Born­holm gru­py przy­ja­ciół z dzieć­mi. Dwie pa­ry – jed­na, to dłu­go­let­nie mał­żeń­stwo. Dru­ga świe­ży zwią­zek po­zna­ny na jed­nym z por­ta­li rand­ko­wych. W no­cy do­cho­dzi do in­cy­den­tu – jed­no z dzie­ci oskar­ża ró­wie­śni­ka o wy­ko­rzy­sta­nie sek­su­al­ne. Ko­niec z sie­lan­ko­wą at­mos­fe­rą. Na­stę­pu­je wy­buch gro­ma­dzo­nych emo­cji, kłót­nie, fa­lę kry­zy­su w przy­ja­ciel­skich re­la­cjach.

Film po­wstał na pod­sta­wie słu­cho­wi­ska Em­pik Go. Wte­dy w głów­nych ro­lach wy­stą­pi­li: Le­szek Li­cho­ta, Mag­da­le­na Różcz­ka, Mi­chał Czer­nec­ki i Ol­ga Ka­lic­ka. Ob­nraz był współ­fi­nan­so­wa­ny m.in. przez PISF oraz Za­chod­nio­po­mor­ski Fun­dusz Fil­mo­wy „Po­me­ra­nia Film". In­spi­ra­cją do je­go po­wsta­nia mia­ły być by­ły praw­dzi­we do­świad­cze­nia re­ży­ser­ki z wy­jaz­dów ze zna­jo­my­mi oraz ob­ser­wa­cje kry­zy­sów part­ner­skich. To dru­gi film An­ny Ka­ze­jak zre­ali­zo­wa­ny na Po­mo­rzu Za­chod­nim. Zdję­cia by­ły krę­co­ne w tym re­jo­nie, gdyż przez pan­de­mię wy­jazd do Da­nii był nie­moż­li­wy, a eki­pa nie chcia­ła prze­kła­dać zdjęć. Na pla­ży i wy­dmach w Unie­ściu (część Miel­na) roz­bi­to fil­mo­wy kem­ping w któ­rym to­czy się więk­szość ak­cji. Te re­jo­ny wy­bra­no ze wzglę­du na sze­ro­kie, su­ro­we pla­że, któ­re przy­po­mi­na­ły su­ro­wy, skan­dy­naw­ski kra­jo­braz.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Odwilż 2

Rok produkcji: 2023 reż. Xawery Żuławski

gatunek
serial, kryminał, thriller
czas trwania
odcinkowy
obsada
Katarzyna Wajda, Bogusław Linda, Sebastian Fabijański i inni
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin – port , Trasa Zamkowa, Śródmieście (m.in. ulice Monte Cassino, Rayskiego, Langiewicza, Przybyszewskiego, podwórko kamienicy przy placu Odrodzenia 25), Wały Chrobrego, tereny nadwodne i poprzemysłowe na Gocławiu, Siadło Dolne (gmina Kołbaskowo) – nad brzegiem Odry.

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Aspi­rant Ka­ta­rzy­na Za­wie­ja (Ka­ta­rzy­na Waj­da m.in. „Stu­le­cie win­nych"), wraz ze swym po­li­cyj­nym part­ne­rem Krzysz­to­fem Tre­pą (Bar­tło­miej Kot­sche­doff m.in. „He­we­liusz") pró­bu­ją roz­pra­co­wać dzia­ła­ją­cą w Szcze­ci­nie gru­pę han­dla­rzy ludź­mi. Spra­wą in­te­re­su­je się też Cen­tral­ne Biu­ro Śled­cze Po­li­cji (CBŚP). Śledz­two się kom­pli­ku­je, gdy Za­wie­ja od­kry­wa, że w han­del ludź­mi był za­mie­sza­ny jej mąż Woj­ciech Za­wie­ja – po­li­cjant, któ­ry po­peł­nił sa­mo­bój­stwo. Pro­wa­dził spra­wę lo­kal­ne­go gang­ste­ra, Wik­to­ra Mol­skie­go (To­masz Schu­chardt m.in. „Dom do­bry") kie­ru­ją­ce­go gru­pą prze­myt­ni­ków. Śledz­two wy­my­ka się Za­wiei spod kon­tro­li. Spro­wa­dza śmier­tel­ne za­gro­że­nie na swo­ją cór­kę i mat­kę (Ewa Ski­biń­ska m.in. „Ślep­nąc od świa­teł"). De­cy­du­je się tak­że na cał­ko­wi­te zła­ma­nie pra­wa. Choć uda­je jej się roz­bić siat­kę Mol­skie­go, to zo­sta­je od­su­nię­ta od służ­by i tra­fia do aresz­tu.

Dru­gi se­zon „Od­wil­ży" był re­ali­zo­wa­ny od li­sto­pa­da 2022 ro­ku do ma­ja 2023 ro­ku. Dłu­gi czas mię­dzy za­koń­cze­niem zdjęć a pre­mie­rą (w sierp­niu 2024 ro­ku) miał wy­ni­kać m.in. ze skom­pli­ko­wa­ne­go pro­ce­su post­pro­duk­cji oraz zmian struk­tu­ral­nych prze­pro­wa­dzo­nych we­wnątrz plat­for­my stre­amin­go­wej – pro­du­cen­ta se­ria­lu. W dru­gim se­zo­nie wy­stą­pi­ła tak­że Agniesz­ka Dy­gant ja­ko Ma­ria Lań­ska, żo­na bez­względ­ne­go biz­nes­me­na (Mi­ro­sław Zbro­je­wicz m.in. „Wia­ro­łom") po­wią­za­ne­go z ma­fią oraz Mi­chał Czer­nec­ki ja­ko agent CBŚP.

Opracowanie: Dariusz Staniewski
Heweliusz, Netflix, kadr z serialu

Heweliusz

Rok produkcji: 2024 reż. Jan Holoubek

gatunek
dramat, historyczny
czas trwania
ok. 49–62 min/odc.
obsada
Magdalena Różczka, Michał Żurawski, Konrad Eleryk, Justyna Wasilewska, Borys Szyc
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Świnoujście (m.in. jeden z promów Unity Line), Stargard, Szczecin (ul. Podgórna, Jana z Kolna, Małopolska, Wyszyńskiego, Mazowieckiego, Trasa Zamkowa, dworzec PKS), Darłowo (port, lotnisko).

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

14 stycz­nia 1993 ro­ku do­szło do naj­więk­szej ka­ta­stro­fy mor­skiej w hi­sto­rii pol­skiej flo­ty han­dlo­wej. Prom „Jan He­we­liusz" za­to­nął w cza­sie sza­le­ją­ce­go na Bał­ty­ku sztor­mu, któ­re­go si­ła wy­no­si­ła 12 punk­tów w ska­li Be­au­for­ta. W ka­ta­stro­fie zgi­nę­ło w 55 osób – 20 ma­ry­na­rzy, w tym ka­pi­tan, któ­ry do koń­ca prze­by­wał na most­ku oraz wszy­scy pa­sa­że­ro­wie – 35 osób. Ura­to­wa­no tyl­ko dzie­wię­ciu człon­ków za­ło­gi.

„He­we­liusz" to nie tyl­ko se­rial o ka­ta­stro­fie, ale też o ża­ło­bie, stra­cie i wal­ce z dys­funk­cyj­nym pań­stwem o do­bre imię i god­ność tych, któ­rzy zgi­nę­li. W pro­duk­cji zre­ali­zo­wa­no po­nad 130 scen ka­ta­stro­ficz­nych. Na ekra­nie po­ja­wi­ło się po­nad 120 po­sta­ci na­zwa­nych i aż 3 tys. sta­ty­stów, a eki­pa pra­cu­ją­ca nad se­ria­lem li­czy­ła po­nad 140 osób. W se­ria­lu „za­gra­ły" m.in. po­zo­sta­ją­ce w rę­kach pry­wat­nych, au­ta „z epo­ki" - tzn. z lat 80. i po­cząt­ku 90. po­przed­nie­go wie­ku: Tra­bant, Wart­burg, Au­di 80, Fiat 125, Żuk, Ny­sa, Uaz. Jed­nym z nich był sa­mo­chód – Fiat 125 p na­le­żą­cy do pre­zy­den­ta Szcze­ci­na – fa­na mo­to­ry­za­cji. Część zdjęć se­ria­lu re­ali­zo­wa­no na pro­mie pa­sa­żer­skim „Jan Śnia­dec­ki". Tam na­krę­co­no nie­któ­re wnę­trza „He­we­liu­sza" – ła­dow­nie wy­peł­nio­ne cię­ża­rów­ka­mi i ma­szy­now­nię stat­ku. Ka­ju­ty, ko­ry­ta­rze, mo­stek ka­pi­tań­ski by­ły bu­do­wa­ne w ha­lach w Pol­sce. Sce­ny wod­ne re­ali­zo­wa­no w Bruk­se­li – w Li­tes Wa­ter Sta­ge & Film Stu­dios – naj­więk­szym w Eu­ro­pie kry­tym pod­wod­nym stu­diu fil­mo­wym (mak­sy­mal­na głę­bo­kość – 10 me­trów i mak­sy­mal­na po­wierzch­nia – 1250 me­trów kwa­dra­to­wych).

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Klangor 2

Rok produkcji: 2025 reż. Łukasz Kośmicki

gatunek
serial, kryminał, thriller
czas trwania
odcinkowy
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Świnoujście, Międzyzdroje i Dziwnów (była SPRM Belona).

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Po­czą­tek mar­ca. W Świ­no­uj­ściu za­gi­nę­ła mło­da ko­bie­ta, żo­na miej­sco­we­go po­li­cjan­ta – prze­mo­cow­ca. Ja­kie by­ły po­wo­dy i oko­licz­no­ści te­go na­głe­go znik­nię­cia ? Sta­ra się to wy­ja­śnić mat­ka dziew­czy­ny He­le­na Zdun (Mał­go­rza­ta Go­rol m.in. "The Of­fi­ce PL"). Nie wi­dzia­ła się z cór­ką - Wi­ki (Ma­ry Paw­łow­ska m.in. "Pa­ti") od 15 lat, miesz­ka i pra­cu­je (w bran­ży se­xwor­kin­gu) w Ber­li­nie. Te­raz otrzy­mu­je od sio­stry swo­je­go by­łe­go mę­ża in­for­ma­cję, że dziew­czy­na chcia­ła­by się z nią spo­tkać. Po przy­jeź­dzie do Świ­no­uj­ścia oka­zu­je się, że Wi­ki sa­ma jest mat­ką i na­dal nie­na­wi­dzi He­le­nę tak moc­no, jak przez ostat­nie la­ta. Kie­dy jed­nak uda­je się im na­wią­zać nić po­ro­zu­mie­nia dziew­czy­na na­gle zni­ka. Tej sa­mej no­cy w nie­ja­snych oko­licz­no­ściach zo­sta­je za­bi­ty szef ochro­ny miej­sco­we­go za­kła­du kar­ne­go w któ­rym kwit­nie han­del nar­ko­ty­ka­mi. To by­ły mąż He­le­ny i oj­ciec Wi­ki. Czy obie spra­wy coś łą­czy ? He­le­na roz­po­czy­na po­szu­ki­wa­nia cór­ki na wła­sną rę­kę.

Zdję­cia do se­ria­lu za­czę­ły się w grud­niu 2024 ro­ku. Po­trwa­ły do kwiet­nia 2025. W tym okre­sie eki­pa zre­ali­zo­wa­ła 64 dni zdję­cio­we, z cze­go na Po­mo­rzu Za­chod­nim pra­co­wa­ła ok. 3-4 ty­go­dni. W dru­giej se­rii w epi­zo­dycz­nej ro­li wy­stą­pił Ar­ka­diusz Ja­ku­bik (głów­ny bo­ha­ter pierw­sze­go se­zo­nu). Po­now­nie w cha­rak­te­ry­stycz­nej żół­tej, pu­cho­wej kurt­ce. Głów­na bo­ha­ter­ka dru­gie­go se­zo­nu „Klan­go­ru" rów­nież zo­sta­ła wy­po­sa­żo­na w cha­rak­te­ry­stycz­ną kurt­kę, tyl­ko w ko­lo­rze fuk­sjo­wym (od­cień ró­żu wpa­da­ją­cy w pur­pu­rę i fio­let). In­spi­ra­cją dla „pu­chów­ki" He­le­ny Zdun by­ła kurt­ka pro­du­cent­ki se­ria­lu.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Odwilż 3

Rok produkcji: 2025 reż. Xawery Żuławski

gatunek
serial, kryminał, thriller
czas trwania
6 odc.
obsada
Katarzyna Wajda i inni
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin – port , Trasa Zamkowa, Śródmieście (m.in. ulice Monte Cassino, Rayskiego, Langiewicza, Przybyszewskiego, podwórko kamienicy przy placu Odrodzenia 25), Wały Chrobrego, tereny nadwodne i poprzemysłowe na Gocławiu,

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Ak­cja trze­ciej se­rii se­ria­lu roz­gry­wa się rok po wy­da­rze­niach z dru­gie­go se­zo­nu. Ka­ta­rzy­na Za­wie­ja (Ka­ta­rzy­na Waj­da), zo­sta­je zde­gra­do­wa­na do ro­li zwy­kłej, mun­du­ro­wej po­li­cjant­ki tzw. „kra­węż­ni­ka". Jed­no­cze­śnie jest w se­kret­nym, uczu­cio­wym związ­ku z Tre­pą – swo­im part­ne­rem z pra­cy. Tym­cza­sem w Szcze­ci­nie co­raz czę­ściej do­cho­dzi do przy­pad­ków han­dlu fen­ta­ny­lem, któ­ry tra­fia do lo­kal­nych szkół. Mi­mo za­ka­zów, Za­wie­ja an­ga­żu­je się w nie­bez­piecz­ne śledz­two. Gi­nie je­den z na­sto­lat­ków oraz na­uczy­ciel­ka. Po­li­cjan­ci za­czy­na­ją po­dej­rze­wać, że ma­ją w swo­ich sze­re­gach „kre­ta". Za­wie­ja jed­nak tra­fia na trop biz­nes­me­na, któ­ry jest za­mie­sza­ny w prze­myt nar­ko­ty­ków. Fi­nał se­zo­nu jest pe­łen emo­cji - po­ścig, strze­la­ni­na, roz­bi­cie siat­ki fen­ta­ny­lo­wej, in­for­ma­cje o ...cią­ży Za­wiei oraz jej po­wro­cie na daw­ne sta­no­wi­sko. Ale pod jed­nym wa­run­kiem - nie bę­dzie pra­co­wać ra­zem z Tre­pą.

Bu­dy­nek na te­re­nie szcze­ciń­skie­go por­tu, któ­ry zo­sta­ła za­adap­to­wa­ny na ko­men­dę po­li­cji, to daw­ny gmach sa­ni­tar­ny. Przed la­ty, ja­ko pierw­si, tra­fia­li do nie­go przy­pły­wa­ją­cy ma­ry­na­rze, by przejść kon­tro­lę sta­nu zdro­wia. Eki­pa tech­nicz­na se­ria­lu mu­sia­ła w nim wy­bu­do­wać do­dat­ko­we de­ko­ra­cje m.in. ścian­ki dzia­ło­we, wy­zna­czyć po­ko­je i ko­ry­ta­rze. Za­ję­ło jej to pra­wie pół­to­ra mie­sią­ca. W ko­lej­nych se­zo­nach we­wnętrz­ne de­ko­ra­cje by­ły roz­bu­do­wy­wa­ne. Gra­ją­ca głów­ną ro­lę Ka­ta­rzy­na Waj­da przed roz­po­czę­ciem zdjęć prze­szła spe­cjal­ne prze­szko­le­nie m.in. w po­słu­gi­wa­niu się bro­nią - cho­dzi­ła na strzel­ni­cę, uczy­ła się jak ją do­brze trzy­mać, prze­ła­do­wy­wać, zmie­niać ma­ga­zy­nek itp. Na­to­miast ka­ska­de­rzy przy­go­to­wy­wa­li ją do scen walk ćwi­cząc krav ma­gę. Wszyst­kie se­zo­ny „Od­wil­ży" zdo­by­ły wiel­ką po­pu­lar­ność nie tyl­ko w Pol­sce, ale bi­ły re­kor­dy oglą­dal­no­ści w ca­łej Eu­ro­pie sta­jąc się na­wet nu­me­rem je­den na li­stach top po­pu­lar­nych fil­mów i se­ria­li.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Mistyczka

Rok produkcji: 2025 reż. Jan Sobierajski

gatunek
Biograficzny, dramat
czas trwania
90 min
obsada
Dorota Chotecka-Pazura, Sławomir Orzechowski, Marcin Kwaśny, Dariusz Kowalski, Filip Gurłacz, Rafał Szałajko, Radosław Pazura
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin (m.in. Wały Chrobrego)

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Hi­sto­ria Ali­cji Len­czew­skiej na­zy­wa­nej przez wie­lu du­cho­wą prze­wod­nicz­ką. Uro­dzi­ła się w War­sza­wie i wy­cho­wa­ła w ka­to­lic­kiej ro­dzi­nie. W 1946 ro­ku prze­nie­śli się do Szcze­ci­na. Ali­cja jed­nak z cza­sem od­da­li­ła się od Ko­ścio­ła. Po ukoń­cze­niu stu­diów pe­da­go­gicz­nych, uczy­ła m.in. prac ręcz­nych. Po­tem zo­sta­ła wi­ce­dy­rek­tor­ką li­ceum dla na­uczy­cie­li przed­szkol­nych. Na­le­ża­ła do par­tii. Wró­ci­ła do wia­ry, do­łą­cza­jąc do Wspól­no­ty Od­no­wy w Du­chu Świę­tym (przy ko­ście­le św. Ja­na Chrzci­cie­la). W mar­cu 1985 ro­ku pod­czas re­ko­lek­cji pro­wa­dzo­nych w Go­sty­niu po przy­ję­ciu Ko­mu­nii Św. mia­ła do­świad­czyć mi­stycz­ne­go spo­tka­nia z Je­zu­sem. Jej spo­wied­nik po­ra­dził jej re­gu­lar­ne opi­sy­wa­nie wi­dzeń co ro­bi­ła od 1985 do 2010 ro­ku. Po przej­ściu na eme­ry­tu­rę, przez 17 lat, by­ła wo­lon­ta­riusz­ką w biu­rze Pa­ra­fii Bo­że­go Cia­ła. Pro­wa­dzi­ła też gru­pę mo­dli­tew­ną we wła­snym miesz­ka­niu na dzie­sią­tym pię­trze blo­ku na szcze­ciń­skim Nie­bu­sze­wie przy uli­cy Dem­bow­skie­go. Z za­pi­sków Ali­cji Len­czew­skiej wy­ni­ka, że mia­ła mi­stycz­ne do­świad­cze­nia stycz­no­ści ze świę­ty­mi, anio­ła­mi i du­sza­mi czyść­co­wy­mi. Po jej śmier­ci w 2012 ro­ku po­wo­ła­no ko­mi­sję teo­lo­gicz­ną, któ­ra ba­da­ła czy tre­ści za­war­te w jej dzien­ni­kach są zgod­ne z na­ucza­niem Ko­ścio­ła. Opi­nia oka­za­ła się po­zy­tyw­na, a dzien­ni­ki zo­sta­ły wy­da­ne w 2016 ro­ku.

W fil­mie wy­stą­pi­li m.in.: Do­ro­ta Cho­tec­ka-Pa­zu­ra (w ty­tu­ło­wej ro­li), Sła­wo­mir Orze­chow­ski, Mar­cin Kwa­śny, Da­riusz Ko­wal­ski, Fi­lip Gur­łacz, Ra­fał Sza­łaj­ko i Ra­do­sław Pa­zu­ra. Łącz­nie na pla­nach w róż­nych miej­scach po­ja­wi­ło się po­nad 50 ak­to­rów i kil­ku­set sta­ty­stów.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Horyzont

Rok produkcji: 2026 reż. Bodo Kox

obsada
Piotr Witkowski i inni
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Darłowo

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Na­gle prze­ci­na­ją się ścież­ki ży­cio­we Mań­ka – we­te­ra­na i by­łe­go sa­pe­ra słu­żą­ce­go na mi­sji w Afga­ni­sta­nie cier­pią­ce­go na głę­bo­ką trau­mę i zma­ga­ją­ce­go się z ze­spo­łem stre­su po­ura­zo­we­go (PTSD) oraz Zu­zy – mło­dej ko­bie­ty pró­bu­ją­cej roz­wi­kłać skom­pli­ko­wa­ną ro­dzin­ną ta­jem­ni­cę.

Film re­ży­se­ro­wał Bo­do Kox (zna­ny z fil­mów „Dziew­czy­na z sza­fy" czy „Czło­wiek z ma­gicz­nym pu­deł­kiem"). Współ­au­to­rem sce­na­riu­sza jest sam au­tor książ­ki, Ja­kub Ma­łec­ki. Ja­ko Ma­niek wy­stę­pu­je Piotr Wit­kow­ski („Idź przo­dem, bra­cie"), a ro­lę Zu­zy gra Ma­tyl­da Giegż­no. Na ekra­nie po­ja­wią się tak­że m.in. Mag­da­le­na Za­wadz­ka, Se­ba­stian Stan­kie­wicz, An­na Karcz­mar­czyk. Zdję­cia w ple­ne­rach Dar­ło­wa (m.in. cen­trum mia­sta i oko­li­ce Pla­cu Ta­de­usza Ko­ściusz­ki) re­ali­zo­wa­no w czerw­cu 2026 ro­ku. Pre­mie­ra ki­no­wa fil­mu pla­no­wa­na jest na 2027 rok.

Opracowanie: Dariusz Staniewski
Morfeusz, serial oryginalny SkyShowtime, fot. Bartosz Mrozowski

Morfeusz

Rok produkcji: 2026 reż. Maciej Migas

MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Szczecin – Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, Filharmonia, Cmentarz Centralny, teren portu, Jasne Błonia, Golęcin

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Piotr Ley­er (Ka­mil Szep­tyc­ki)– mło­dy szcze­ciń­ski praw­nik wła­śnie wy­grał pro­ces z Mi­ni­ster­stwem Zdro­wia. Je­go klient­ka otrzy­ma 2 mi­lio­ny zło­tych od­szko­do­wa­nia, któ­re chce prze­zna­czyć na le­cze­nie umie­ra­ją­ce­go mę­ża. W tym cza­sie po­li­cja prze­chwy­tu­je du­żą ilość nar­ko­ty­ków. Ka­rą za „prze­ciek" jest śmierć bra­ta Ley­era i sy­na gang­ste­ra An­drze­ja (An­drzej Gra­bow­ski m.in. „Pit­bull")od­sia­du­ją­ce­go wy­rok 25 lat po­zba­wie­nia wol­no­ści za pro­wa­dze­nie zor­ga­ni­zo­wa­nej gru­py prze­stęp­czej, prze­myt nar­ko­ty­ków i za­bój­stwo. „Kla­wisz" do­star­cza mu te­le­fon ko­mór­ko­wy na któ­rym znaj­du­je się na­gra­na eg­ze­ku­cja. Oka­zu­je się, że za­bi­li go człon­ko­wie kon­ku­ren­cyj­ne­go gan­gu. Je­go szef - Ro­man(An­drzej Ko­nop­ka m.in. „Ko­lo­ry zbrod­ni: Czer­wień")chce mi­lion zło­tych za wy­da­nie cia­ła za­bi­te­go. Mło­dy Ley­er nie ma ty­le. „Po­ży­cza" pie­nią­dze z od­szko­do­wa­nia dla klient­ki. Je­go oj­ciec otrzy­mu­je prze­pust­kę, aby wziąć udział w po­grze­bie sy­na. Ale nie ma za­mia­ru już wró­cić do wię­zie­nia. W knaj­pach „od­ra­bia" stra­co­ne la­ta. A jed­no­cze­śnie zno­wu sze­fu­je swo­jej daw­nej gru­pie. Chce ze­msty za sy­na, zno­wu mieć pie­nią­dze oraz wła­dzę. Piotr Ley­er uwa­ża jed­nak, że jest lep­sza, niż prze­moc i nar­ko­ty­ki, dro­ga zdo­by­cia for­tu­ny – dys­try­bu­cja za­mien­ni­ków le­karstw nie­do­stęp­nych na ryn­ku. Prze­kra­cza ko­lej­ne „czer­wo­ne li­nie". Fi­nał tej hi­sto­rii jest na­praw­dę za­ska­ku­ją­cy.

Se­rial był re­ali­zo­wa­ny w kil­ku naj­bar­dziej zna­nych miej­scach w sto­li­cy Po­mo­rza Za­chod­nie­go. Peł­nią w nim jed­nak od­mien­ne ro­le niż w rze­czy­wi­sto­ści np. Za­chod­nio­po­mor­ski Urząd Wo­je­wódz­ki zo­stał...Są­dem Okrę­go­wym, je­den z bu­dyn­ków Uni­wer­sy­te­tu Szcze­ciń­skie­go na Ja­snych Bło­niach „za­grał" ko­men­dę po­li­cji, a Fil­har­mo­nia Szcze­ciń­ska wy­stą­pi­ła ja­ko war­szaw­ski bu­dy­nek w któ­rym trwa zjazd far­ma­ceu­tów. Sty­pa po po­grze­bie bra­ta Ley­era od­by­wa się w jed­nym z po­pu­lar­nych lo­ka­li dzia­ła­ją­cych na Wa­łach Chro­bre­go. Wśród go­ści bio­rą­cych w niej udział moż­na za­uwa­żyć jed­ne­go ze zna­nych szcze­ciń­skich ad­wo­ka­tów. Du­żą cześć zdjęć krę­co­no w War­sza­wie np. sce­ny roz­gry­wa­ją­ce się noc­nych lo­ka­lach. A knaj­pę i mo­lo ma­ją­ce znaj­do­wać się nad Za­le­wem w oko­li­cach Szcze­ci­na zna­le­zio­no w Puc­ku.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Wróg

Rok produkcji: 2026 reż. Teresa Czepiec

gatunek
dramat rodzinny, thriller psychologiczny
obsada
Michalina Łabacz, Vincent Menjou Cortès, Aleksandra Krasuska, Jakub Gierszał
MIEJSCA REALIZACJI NA POMORZU ZACHODNIM

Świnoujście

WSPÓŁCZESNE UJĘCIE MIEJSCA REALIZACJI

Dra­mat ro­dzin­ny z ele­men­ta­mi thril­le­ra psy­cho­lo­gicz­ne­go. Po śmier­ci bab­ci 10-let­nia Sa­ra ukry­ta w lu­ku ba­ga­żo­wym au­to­bu­su je­dzie z Pol­ski do Fran­cji. Chce od­szu­kać swo­ją ma­mę - Jo­an­nę. Kie­dy ją od­naj­du­je, oka­zu­je się, że ma ona już no­wą ro­dzi­nę. Jej fran­cu­ski part­ner Pier­re i je­go 8-let­nia cór­ka Lu­cy nie wie­dzie­li o ist­nie­niu Sa­ry. Przyj­mu­ją więc ją z dy­stan­sem. Sa­ra roz­pacz­li­wie wal­czy o mi­łość mat­ki. Czy uda jej się zna­leźć swo­je miej­sce w no­wej ro­dzi­nie?

W ro­lach głów­nych wy­stę­pu­ją Mi­cha­li­na Ła­bacz (Jo­an­na – ma­ma Sa­ry, ak­tor­ka zna­na z głów­nej ro­li w fil­mie „Wo­łyń" Woj­cie­cha Sma­rzow­skie­go), Vin­cent Men­jou Cor­tès (Pier­re) i Alek­san­dra Kra­su­ska (Sa­ra). W epi­zo­dzie po­ja­wia się Ja­kub Gier­szał - je­den z naj­po­pu­lar­niej­szych pol­skich ak­to­rów ostat­nich lat. Film re­ży­se­ru­je Te­re­sa Cze­piec. To jej peł­no­me­tra­żo­wy de­biut. Jest ona rów­nież, ra­zem z Ma­cie­jem So­biesz­czań­skim (lau­re­atem Zło­tych Lwów Fe­sti­wa­lu Pol­skich Fil­mów Fa­bu­lar­nych w Gdy­ni 2026 za film „Przez ścia­nę"), współ­au­tor­ką sce­na­riu­sza. Zdo­był on na­gro­dy w kil­ku kon­kur­sach m.in. Scrip­tE­ast Naj­lep­szy Sce­na­riusz z Eu­ro­py Wschod­niej im. Krzysz­to­fa Kie­ślow­skie­go w Can­nes i Ma­zo­wiec­ki Kon­kurs Sce­na­riu­szo­wy Script Wars w War­sza­wie. Au­to­rem zdjęć do „Wro­ga" jest Bar­tosz Bie­niek. Pro­du­cen­tem fil­mu jest Po­krom­ski Stu­dio a ko­pro­du­cen­ta­mi m.in. Za­chod­nio­po­mor­ski Fun­dusz Fil­mo­wy, któ­ry do­fi­nan­so­wał ten pro­jekt kwo­tą 300 tys. zł (brut­to). Zdję­cia do „Wro­ga" re­ali­zo­wa­no rów­nież we Fran­cji.

Opracowanie: Dariusz Staniewski

Dariusz Staniewski

Projekt FILMOWE POMORZE ZACHODNIE z udziałem autora książki „Trochę tutaj nakręcili”.

Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem i niezłym dorobkiem. Przez szczeciński oddział jednego z ogólnopolskich stowarzyszeń dziennikarskich kilkukrotnie nominowany do nagrody „Dziennikarz Roku” a raz nawet do nagrody za „Całokształt Twórczości” (!) choć przecież nie napisał jeszcze ostatniego słowa. Autor książek: „wywiadu – rzeki” z Piotrem Krzystkiem - prezydentem Szczecina pt. „Wszystko o czym nie powiedziałem” i „Szczecin bardzo Towarzyski”, współautor kolejnych dwóch: „W szponach Gryfa” cz. 1 i 2. Jest także autorem pierwszej i jak dotąd jedynej książki poświęconej filmografii regionu oraz jego stolicy pt. „Trochę tutaj nakręcili, czyli szlakiem filmowego Szczecina i Pomorza Zachodniego”. Pomysłodawca i współtwórca GRYF FILM – SZCZECIN W KINIE, czyli przeglądu filmów fabularnych realizowanych w stolicy Pomorza Zachodniego. Pierwsza edycja tego wydarzenia odbyła się w lipcu 2026 roku. Wielbiciel hucznych imprez towarzyskich, dobrej kuchni oraz polskiej kinematografii (z wyłączeniem wielu propozycji prezentowanych w ostatnich latach).

„Mamy wszystko co jest potrzebne do tworzenia filmów i seriali nie tylko współczesnych, ale i historycznych, w praktycznie w każdym gatunku, nawet science fiction. No może z wyjątkiem westernu (śmiech). Mamy bardzo dużo do zaoferowania, wystarczy spojrzeć na mapę i nasze położenie. Aż się prosi, żeby u nas „kręcić”. Poza tym mamy pewien bardzo poważny atut, którego inne miasta lub regiony Polski nie mają – nie jesteśmy filmowo „ograni”. (…) Jest bardzo wiele fantastycznych szczecińskich i zachodniopomorskich historii, podobnie jak miejsc i ludzi zasługujących na zaprezentowanie. Niejeden widz siedziałby z otwartymi ustami przed ekranami telewizorów śledząc opowieści ze Szczecina i Pomorza Zachodniego. Jestem tego pewien na 100 procent. Podobnie jak i tego, że najlepsze filmowe lata w naszym mieście i regionie są ciągle przed nami.” – frag. rozmowy z Dariuszem Staniewskim w internetowym portalu informacyjnym „Szczeciner.pl”.

Mapa realizacji filmowych

Punkt stoi w pierwszej miejscowości z opisu filmu. Ta sama miejscowość to jedna pinezka, a w dymku jest każdy tytuł.

Granica województwa i miejscowości: OpenStreetMap

Informacja o dofinansowaniu strony Filmowe Pomorze Zachodnie

Filmowe Pomorze Zachodnie. Podstrona powstała w ramach projektu „Pomorze Zachodnie – turystyczny game changer”, dofinansowanego z programu Fundusze Europejskie dla Pomorza Zachodniego 2021–2027, Działanie 1.9.